Znad Olzy do grodu Kraka „cugiem”

  • Niespełna 23 lata. Dokładnie tyle czasu musiało upłynąć nim ponownie pojawiła się możliwość bezpośredniej podróży pociągiem ze stolicy Małopolski do polsko-czeskiego pogranicza i na odwrót. Na chwilę obecną połączenie ma charakter weekendowy i jest dedykowane przede wszystkim studentom mieszkającym w Cieszynie i okolicach, a odbywającym naukę w Krakowie.

Z trzymiesięcznym opóźnieniem wystartował w ostatnią niedzielę zapowiadany w trzecim kwartale ubiegłego roku bezpośredni pociąg Cieszyn – Kraków. Z powodu nieukończenia robót torowych na szlaku Czechowice-Dziedzice – Zabrzeg w planowanym terminie, tj do czasu wdrożenia rozkładu jazdy na sezon 2020/2021 – nie było możliwe uruchomienie omawianej relacji wraz z wejściem w życie grudniowej korekty. W myśl organizatorów przewozów, czyli Urzędów Marszałkowskich województw: śląskiego i małopolskiego skład ma za zadanie w piątki odwozić studentów zamieszkujących obszar Śląska Cieszyńskiego do rodzinnych domów, a w niedzielne popołudnia zapewnić dojazd z powrotem do krakowskich akademików. Wprawdzie aktualnie większość uczelni wyższych pracuje w trybie zdalnym, ale na etapie konstrukcji rozkładu nie dało się przewidzieć jaką przyszłość przyniesie koronawirusowa rzeczywistość.

Niestety, ze względu na prowadzone przez zarządcę infrastruktury prace budowlane w okolicach Chrzanowa, na odcinku Chrzanów – Trzebinia podróżni przewożeni są autobusami komunikacji zastępczej (ZKA). Takie rozwiązanie jest tymczasowe i będzie stosowane do momentu ukończenia prac.

Cena biletu na przejazd w pełnej relacji wynosi 25,60 zł. wg taryfy normalnej (ponadto obowiązują ulgi handlowe i ustawowe – studenci zapłacą jedynie połowę kwoty). Podróż trwa niecałe 4 godziny. W przyszłości czas przejazdu ulegnie skróceniu o kilkanaście minut. Stanie się tak po wyremontowaniu małopolskiego odcinka linii nr 93.

Do obsługi taborowej połączenia wyznaczono pojazd serii ED72, choć wczoraj pod Wawel podróżnych zabrała jednostka EN57-1373.

Tekst i foto: Jakub Soldatke

6 komentarzy

  1. Hmm, drożej i dłużej, niż Lajkonik. No ale studenci mają zniżki, więc może to przekona do wyboru przejazdu koleją.

  2. jadąc 4 godziny taką trasę można jajko znieść ? w XXI w. taką odległość pociąg powinien pokonywać w o połowę krótszym czasie.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *