Do Łeby na głowie

Dawno, dawno temu, w sezonie wakacyjnym kilka minut po 20-tej  z peronu 3 lub 4 katowickiego odjeżdżał chyba najbardziej niezwykły pociąg jakim przyszło mi jechać. Sezonowy kurs do popularnego kurortu, […]

Read more

Symbol to nie rewolucja

Rozpoczęcie dzialalności prywatnych firm kolejowych w Czechach miałem okazję obserwować bezpośrednio, gdyż w tym czasie realizowałem się zawodowo za naszą południową granicą. Jako pasjonat interesowałem się wszystkim tym, co niesie […]

Read more
1 2 3 5