Nadblokada na Mąkołowcu

Właśnie został wyłączony z ruchu tor nr 2 w ciągu linii nr 139 na odcinku Katowice Ligota – p.o. Mąkołowiec. To jeden z najbardziej obleganych ciągów pasażerskich w naszym regionie. Po raz kolejny podróżni z pewnością odczują skutki konieczności organizacji ruchu kolejowego jednym torem. Przewoźnicy podjęli działania, by jak najbardziej zminimalizować skutki tego utrudnienia.


Samoczynna blokada liniowa to zespół urządzeń zabezpieczenia ruchu kolejowego, zwiększających przepustowość szlaku i zapewniających bezpieczeństwo kilku pociągom znajdującym się w tym samym czasie na szlaku – tako rzecze Wikipedia.

I tak to wygląda na zdecydowanej większości szlaków kolejowych w naszym kraju. No, może z wyjątkiem wymienionego wyżej odcinka z Ligoty do Mąkołowca. Bo tam, od czasu do czasu, dodajmy zdarzającego się bardzo często, blokada „wysiada” na tym odcinku. To szlak gdzie, w szczególności w godzinach szczytu, jedzie w obu kierunkach pociąg za pociągiem. Jakkolwiek awaria czy perturbacja tam powoduje natychmiast olbrzymie utrudnienia, co natychmiast niesie za sobą gniew i frustrację podróżnych.

Najczęściej wygląda to tak, że defekt, najczęściej właśnie wspomnianej wyżej blokady, powoduje konieczność organizacji ruchu jednotorowego na tym fragmencie. Sami ostatnio odczuliśmy jak to wygląda w rzeczywistości, gdy jadąc pociągiem Trzej Bracia z Cieszyna do Katowic dotarliśmy do stolicy województwa z  opóźnieniem przekraczającym 35 minut. Dzisiaj znów przez trzy godziny pociągi pojadą tylko jednym torem. Pozostaje tylko życzyć zarządcy, by w końcu definitywnie uporał się z tym problemem, bo częstotliwość awarii samoczynnej blokady na tym szlaku z pewnością przekracza jakąś tam umowną średnią krajową.

Jeśli chodzi o dzisiaj i teraz to w godzinach 9:30 – 12:20 zaplanowane jest wyłączenie z ruchu toru nr 2 na odcinku Katowice Ligota – Tychy (Mąkołowiec). W związku z tym zostaną wprowadzone zmiany w ruchu pociągów. Stosowna informacja ukazała się już na stronie KŚ, my również na portalu Facebook podaliśmy rozwiązania, które właśnie zostają wprowadzone. Niemniej, nie szkodzi zaprezentować je jeszcze raz. A ma to wyglądać tak:

– pociąg nr 40914 z relacji Tychy Lodowisko – Katowice na relację Tychy Lodowisko – Tychy. Pasażerowie udający się do Katowic mogą przesiąść się w stacji Tychy na pociąg 94758 rel. Zwardoń – Katowice (odjazd z Tychów 9:57).
– 40585 z relacji Sosnowiec Główny – Tychy Lodowisko na relację Sosnowiec Główny – Katowice i Tychy – Tychy Lodowisko. (pasażerowie udający się do stacji Tychy mogą przesiąść się w stacji Katowice na pociąg 94807 Katowice – Żywiec (odjazd z Katowic 10:25), natomiast podróżni udający się do Tychów Lodowiska mogą przesiąść się na oczekujący na nich w stacji Tychy pociąg 40585 z drugiej części skróconej relacji)
– 40918 z relacji Tychy Lodowisko – Katowice na relację Tychy Lodowisko – Tychy. Pasażerowie udający się do stacji Katowice mogą na podstawie biletów Kolei Śląskich korzystać z pociągu PKP Inter City „Ondraszek” 4124 (odjazd z Tychów 11:48), natomiast pasażerowie udający się do stacji pośrednich mogą skorzystać z pociągu 94760 Zwardoń – Katowice (odjazd z Tychów 12:05).
– 40973 z relacji Katowice – Tychy Lodowisko na relację Tychy – Tychy Lodowisko. Pasażerowie udający się do stacji Tychy mogą wsiąść w stacji Katowice do pociągu PKP Inter City 1403 (odjazd z Katowic 11:13), natomiast udający się do Tychów Lodowiska dodatkowo muszą przesiąść się na oczekujący na nich w stacji Tychy pociąg 40973 w skróconej relacji (odjazd po skomunikowaniu z przyjeżdżającym 1403). przejazd pociągiem PKP IC będzie możliwy na podstawie biletów Kolei Śląskich.

2 komentarze

  1. Pytanie, kogo dotkną potencjalne roszczenia finansowe z powodu powtarzającego się kolejny raz zamieszania na tym szlaku?
    W takich sytuacjach pracownicy PLK powinni się tłumaczyć pasażerom, a nie przewoźnik.

  2. Pasażerowie mają pretensje do KŚ, a KŚ nie ponosi żadnej winy za te sytuacje. Jednak pasażer kupuje bilet w KŚ, więc chce otrzymać usługę zgodnie z umową i nie obchodzi go, że torami zajmuje się ktoś inny. Na normalnych zasadach to ten kto odpowiada za tory powinien płacić kary za to że nieudolnie wywiązuje się z umowy utrzymania torów, ale PLK ma to gdzieś bo jest monoplistą i koło się zamyka… A KŚ wysłuchają i będą wysłuchiwać od pasażerów, którzy też mają swoje racje.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *