13.10 z Cieszyna

O tej godzinie odjechał dzisiaj pierwszy od ponad pół roku pociąg pasażerski w kierunku Zebrzydowic. Gwoli statystyki dodajmy, że był to pociąg Kolei Śląskich nr 94304 z Cieszyna do Czechowic-Dziedzic. Oznacza to, że zakończyły się główne prace przy remoncie linii nr 90. Jednak ekipy nie znikną z okolic tego szlaku a, jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, niebawem czekają nas kolejne działania przy poprawie jakości podróżowania tym szlakiem.


Tym samym po raz pierwszy od 7 maja, gdy zamknięty został szlak pomiędzy Cieszynem a Zebrzydowicami, z miasta nad Olzą wyjechał w rozkładowy kurs pociąg pasażerski linii S58, obsługiwanej przez Koleje Śląskie. Póki co, pociągi pojadą według „starego” czasu przejazdu wynoszącego 32 minuty. Z tego, co usłyszeliśmy z ust zarządcy, to czas przejazdu ma skrócić się po wprowadzeniu nowego rozkładu jazdy. A dlaczego poczekać z oceną jakości przeprowadzonych prac?

Bo, umówmy się, 7 maja remont miał się rozpocząć. Dystans pół roku wydawał się odległością kosmiczną.Tak naprawdę jakikolwiek ruch na placu boju zaczął się jednak dopiero w połowie lipca czyli 2 miesiące po zamknięciu toru. Też bez brawury. Na sile przybrał dopiero w ostatnim okresie, gdy nagle okazało się, że terminy zaczynają „gonić”. Zaczęły się prace po nocach, w niedzielę. Przykładem nieogarniętego pośpiechu był remont torowiska na skrzyżowaniu z ulicą Zamkową w Cieszynie, gdzie bez ostrzeżeń i znaków sparaliżowano na niemal cały dzień ruch na tej bardzo ważnej dla cieszyńskiego krwioobiegu ulicy. Również ostatniej nocy wykonawca walczył na kilku frontach naraz, by się udało. Wiadomo, zwycięzców się nie sądzi i skoro pociągi wyjechały na szlak praktycznie wtedy kiedy miały wyjechać, to należy to potraktować jako wykonanie głównego zadania. Jednak kilka rzeczy jest jeszcze do uzupełnienia, ale prawdopodobnie ruch kolejowy na szlaku pomiędzy Cieszynem a Zebrzydowicami nie będzie już wstrzymywany.

Od zarządcy otrzymaliśmy jednak zapewnienie, że wszystko to, co gwarantuje nasze bezpieczeństwo jest sprawne, sprawdzone i odebrane. W planach na przyszły rok jest modernizacja peronów na stacjach i przystankach. I tylko szkoda, że do czasu wejścia w życie nowego rozkładu jazdy, linią nr 90 w dni robocze kursować  będą jedynie jednostki EN57, ale już przyzwyczailiśmy się, że  jak się rzuci taborową kostką, to bardzo często przy pozycji „Cieszyn” wypadnie ścianka z napisem EN57… Bo kostką też trzeba umieć rzucać…

Jeźdźcy Apokalipsy, którzy oczywiście pojawili się, wróżąc opóźnienie w oddaniu szlaku już poinformowali opinię publiczną, że obsuwa będzie. Czy aby jednak naprawdę? Przecież opóźnienie w oddaniu szlaku praktycznie nie wystąpiło. Bo remont skończył się dzisiaj o północy, więc wysłanie jakiegokolwiek  kursowego pociągu jeszcze wczoraj było po prostu niemożliwe. Tym samym Zastępcza Komunikacja Autobusowa zrealizowała jeszcze tylko cztery dzisiejsze kursy pomiędzy Cieszynem a Zebrzydowicami. Jak na pół roku, to takie opóźnienie to jednak niewiele.

I szkoda tylko, że jutro nie wróci ruch kolejowy na fragment linii kolejowej nr 139 pomiędzy Żywcem a Zwardoniem. Po raz kolejny wystąpiło „coś tam”, co uniemożliwiło uruchomienie linii. I to „coś tam” po raz wtóry odwlekło termin jej oddania do użytku. Przypomnijmy, że najpierw to miał być 15 listopada, potem 22 listopada (czyli jutro). Kolejna data gdy ma to nastąpić to przyszły czwartek, 29 listopada. LK 139 jest remontowana od 7 sierpnia.

16 komentarzy

  1. Podobno od 9.12 planowo nie powinien się już pojawić żaden EN57. Inaczej, jak się coś rozkraczy…

  2. Coś ta informacja jest nie do końca prawdziwa, pociągi miały jechać od rana o 4 z Cieszyna a nie o 13 a tak apropo czemu przejazdy SSP nie czynne, wyjazdy na Sz i prędkość jakąś małą chyba z 20 na godzinę..Tak że trzeba było otworzyć parę dni później i zrobić wszystko tak jak należy a nie prowizorkę.

  3. Zmarnowane pieniądze na inwestycję z której nikt nie będzie i tak korzystał, prosta przyczyna – linia kolejowa przebiega przez miejscowości w których dworce usytuowane są daleko poza miejscami zamieszkania, dotarcie do dworca często przekracza czas podróży do Cieszyna czy Zebrzydowić innymi środkami transportu. Znowu pojawią się pociągi widmo z maksymalnie 2 pasażerami…

    1. Kibli coraz mniej wiec egzemplarze które jeszcze są permanentnie wysyłane są na Cieszyn. Moim zdaniem to złośliwość puszczać na Cieszyn tylko kible skoro są nowsze składy. Moje pytanie do Pana Preseza czy samemu chciałby jeździć staryn EN-en?

      1. Nie wiem, co wam przeszkadzają te stare pociągi. Jest zima, więc klimatyzacji nie trzeba, a ogrzewanie działa; w dodatku siedzenia miękciejsze i szersze (bo bez podziału na dwie osoby) niż w tym nowych. Ja jeżdżę i nie narzekam.

    2. Oj w Niedziele autobusik zastepczy po trzynastej z 3,4 tygodnie temu z Cieszyna wiozl spora grupke ludzi a Ja w siadalem w Pogwizdowie do Katowic

    3. Linia kolejowa do Wisly pokazuje, ze moze byc tylko kilka par kursow dziennie, a frekwencja w tych kilku prach calkiem dobra. Podobnie powinno byc w przypadku linii Zebrzydowice – Cieszyn, gdzie przewoznik i samorzady powinny uczynic co sie da, aby frekwencja w tych kursach byla jak najwieksza.

      Tak wiec uwazam, ze Kolwje Slaskie, wraz z lokalnymi samorzadami powinny do tych kilku par kursow stworzyc skomunikowane autobusy:

      – Wodzislaw stacja kolejowa – Jastrzebie – Zebrzydowice,
      – Cieszyn Hajduka – Cieszyn Al. Lyska – Dziegielow Zamek – Leszna Gorna
      – Cieszyn Hajduka – Goleszow

      Moze by tak sie Koleje Slaskie porozumialy z MZK Cieszyn, ze bilet kolejowy zakupiony do Cieszyna lub bilet kolejowy zakupiony w przedsprzedazy z Cieszyna, upowaznia do przejazdow autobusami po sieci MZK Cieszyn przez jakis tam czas. A takze, jakby sie dalo porozumiec, zeby bilety miesieczne na komunikacje miejska w Cieszynie bylyby wazne w pociagach, dajmy na to, na odcinku Cieszyn – Konczyce.

      Noi jakby sie dalo wybudowac piesze przejscie pomiedzy przystankami: C-n Marklowice a Chotebuz (Kocobedz), dzieki takiemu przejsciu pieszemu mozna by sie przesiac na stacji w Kocobedzu i to na pociag jednej z trzech linii: S1, S2 lub R61.

  4. Czy PLK nie powinny płacić KŚ jakiś kar za ciągłe przekładanie zakończenia remontu na linii 139?

  5. Też wolę starego kibla a dożywocie dla tego kto wymyślił fotele w elfach2. Bardzo wąskie i nie wygodne. A kto będzie miał okazję niech przyjrzy się elfowi 2 nr.001 jak na burtach farba z niego odchodzi i ma jakieś dziwne wgniecenia. Kursuje przeważnie na S1.

        1. Nie odpowiada sie pytaniem na pytanie 😛 elfy nowe sa nowe, ciche, nie zmierdza, i wygladaja jak na XXI przystało. Nie mam nic do kibli jako tako. Tylko tych wydzierżawionych.

  6. Czemu Wy piszecie o sukcesie tu jeszcze trzeba ostrzec kierowców bo między Marklowicami A Cieszynem SSP nie działa mało tego to czasowa sygnalizacja przez przejazd jednym pasem aż czekać aż się coś stanie brawo Plk

  7. Jak na razie wygląda to raczej na parodię remontu a nie remont. Stare szwele i szyny porozrzucane wzdłuź całej trasy, stary tłuczeń usypany gdzie popadnie, o odwodnieniu jakoś zapomnieli, no i te gałęzie ocierające się o pociąg…szkoda słów.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *