Nowy rozkład już niebawem…

W tym roku nowy rozkład jazdy pociągów wejdzie w życie o północy z 8 na 9 grudnia. Rozkład jazdy ulega zmianie raz do roku, w noc z soboty na niedzielę w drugi weekend grudnia. Termin ten jest powszechnie stosowany w całej Europie Środkowej i Zachodniej. Urząd Transportu Kolejowego podkreśla i przypomina, że obowiązek opublikowania nowych godzin kursowania pociągów spoczywa głównie na operatorach obiektów infrastruktury, w tym na zarządcach budynków dworców i stacji.


W czasie obowiązywania rozkładu jazdy 2018/2019 zarządca infrastruktury PKP Polskie Linie Kolejowe przewidział cztery korekty, związane m.in. z prowadzonymi pracami inwestycyjnymi na liniach kolejowych. Wejdą one w życie w następujących terminach: 10 marca, 9 czerwca, 1 września i 20 października 2019 r.

UTK przypomina i informuje pasażerów planujących podróż już według nowefo harmonogramu, że wszystkie szczegóły dotyczące nowego rozkładu muszą być ogłoszone podróżnym na stronie internetowej zarządcy infrastruktury co najmniej na 21 dni przed ich wejściem w życie. Czyli już. Na dworcach, peronach lub dojściach na perony stosowne informacje powinny pojawić się w formie plakatów lub tablic z co najmniej 10-dniowym wyprzedzeniem. Oczywiście, obowiązujący jeszcze rozkład jazdy 2017/2018 powinien być również dostępny na stronach internetowych przewoźników aż do końca jego obowiązywania.

8 komentarzy

  1. Rozkład jest i jak ktoś chce zobaczyć do czego PLK jest zdolne, niech zerknie np na plakaty dla Bielska Białej Gł. i niektóre relacje do Krakowa (i dalej). Ból brzucha ze śmiechu murowany:)

      1. Rozkład szczegółowy roczny, poc. PR43600 do Krakowa prowadzi też wagony do Oświęcimia, Ostrowca Świętokrzyskiego oraz jako EIP do Gdyni. Tylko PLK może coś takiego wyprodukować…

  2. Ale oczywiście na Sitkolu poc. KŚ nie ma w nowym rozkładzie dzień dzisiejszy bo to tajemnica i trudność w wdrożeniu na serwer.

  3. Smutne jest to, że PKP Intercity zmniejsza i przestawia pociągi relacji Katowice-Poznań. Przykładowo popularnego i szybkiego Klimczoka tam nie zauważyłem. Tak samo Portowca. A inne mają poprzestawiane godziny odjazdów, przez co trudniej jest mi się dostać do Poznania (a jeszcze muszę z Wodzisławia do Katowic dojechać). Ten rozkład jest jednym z gorszych, jakie pamiętam

    1. Pociąg TLK Klimczok został zlikwidowany z powodu remontów między Poznaniem a Szczecinem – to oficjalne tłumaczenie. Bo przecież skrócić go do Poznania nie można…

  4. To wszystko z powodu braku taboru, w lubelskim poslali sklad jednowagonowy Chelm – Lublin. to co sie dziwic ze kasuja polaczenia? Takie to juz jest IC i inne nie bedzie!!

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *