Przeciw rozerwaniom

Blisko 600 przypadków rozerwania składów pociągów odnotowano na polskiej sieci kolejowej przez 20 miesięcy, od stycznia 2017 r. do sierpnia 2018 r. Prezes Urzędu Transportu Kolejowego zorganizował spotkanie poświęcone tej problematyce.


Na posiedzenie Zespołu ds. monitorowania bezpieczeństwa kolejowego zostało zaproszonych 15 przewoźników wraz z podmiotami odpowiedzialnymi za utrzymanie pojazdów. Według danych posiadanych przez Urząd Transportu Kolejowego w 2017 roku doszło do 371 rozerwań pociągów, w tym 3 w składach pasażerskich.

W pierwszych 8 miesiącach tego rok odnotowano 212 rozerwań, w tym jedno w pociągu osobowym. Z ustaleń komisji kolejowych  wynika, że najczęstszą przyczyną takich zdarzeń było pęknięcie sprzęgu na skutek zmęczenia materiału (46%). Jednak 16% wszystkich przyczyn w 2018 r. stanowiła nieprawidłowa technika jazdy, co może być efektem niepełnego bądź też nieodpowiedniego poziomu wyszkolenia maszynistów.

Przykładem niebezpiecznych skutków rozerwania składu może być zdarzenie z Nysy z 2017 r. Doszło wtedy do oderwania trzech ostatnich wagonów od składu pociągu towarowego. Ukształtowanie terenu w kształcie niecki przyczyniło się do tego, że wagony przejeżdżały kilka razy przez stację oraz przejazdy kolejowe. Sprawna reakcja odpowiednich służb oraz prawidłowe działanie urządzeń zabezpieczających spowodowały, że nikt nie został ranny.

Rozerwania, chociaż w o wiele mniejszej liczbie, zdarzają się też u przewoźników pasażerskich. Przykładem może tu być zdarzenie z 2013 r., gdzie doszło do rozerwania składu SKM Warszawa przy stacji Warszawa Ochota. Na szczęście wszystkie urządzenia zabezpieczające zadziałały prawidłowo i nikt nie odniósł obrażeń.

Poza niewątpliwym wpływem na bezpieczeństwo, skutkiem rozerwań są również opóźnienia pociągów, zarówno tych, które uległy awarii, jak i innych na danym szlaku. W ubiegłym roku z tego powodu pociągi pasażerskie spóźniły się prawie o 8,5 tys. minut, a towarowe o blisko 142 tysiące minut co w przeliczeniu na dobę oznacza średnio 15 godzin opóźnienia w ruchu pociągów w skali całego kraju.

3 komentarze

  1. Nie dziwota dlaczego rozrywają się brutta. Przecież jest kilka tys. ton na haku, a lokomotywy towarowe mają większą moc. Poza tym nie każdy mechanik ma taką cierpliwość (wynikającą z wyszkolenia) że rozpędza się np. 5 min. Woli od razu dać po nastawniku i jazda.

  2. A ile procent tych rozerwań miało nastawienie hamowania na tzw. długą lokomotywę, bo z doświadczenia powiem że zazwyczaj do rozerwań dochodzi właśnie z takim nastawieniem hamulca.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *