Dreamliner wylądował nad morzem

Koleje Śląskie zawarły porozumienie z Przewozami Regionalnymi, na mocy którego doszło do czasowej wymiany pojazdów pomiędzy przewoźnikami. Nasz spalinowy rodzynek, SA138-005, zwany również Dreamlinerem, pojechał do Gdyni. gdzie będzie woził ludzi najprawdopodobniej na trasie do Chojnic. U nas, w ramach wymiany, na dłużej zostanie jednostka EN57-1823, którą PR przekazał w ramach rozliczenia za możliwość korzystania ze śląskiego pojazdu.


Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości. Do wymiany doszło z inicjatywy obu stron. PR z racji awarii i licznych przeglądów taboru mają problem z obsługą połączeń na liniach nie zelektryfikowanych w północnej części Polski. A nasz SA138-005 i tak w trakcie ostatnich miesięcy stanowił jedynie wieczną rezerwę taborową i stał na jednym z bocznych torów stacji Bielsko-Biała Główna. Na palcach jednej ręki można policzyć dni gdy kursował on w tym czasie liniowo. Stąd idea wykorzystania tego pociągu. KŚ zgodziły się więc na wymianę pojazdu spalinowego na jednostkę elektryczną, choć w grę wchodził tylko poczciwy, stary EN57.

Chociaż… EN57-1823 to jedna z unikatowych jednostek z tej rodziny, z którymi mamy do czynienia w naszym regonie. To pociąg, który na początku tego wieku został przystosowany do przejazdów do tras ponadregionalnych. Można było go spotkać np. choćby w towarzystwie bliźniaczej 1822, o której wielokrotnie już pisaliśmy, jako zestawienie pociągu Ornak z Katowic do Zakopanego. Ich cechą charakterystyczną są nietypowe, ale bardzo wygodne siedzenia, szczególnie w jednym z członów, który wówczas został podniesiony do standardu pierwszej klasy. Jak już wspomnieliśmy, zamiana EN57 na SA138 ma charakter czasowy na i czy nasz jedyny spalinowy pociąg tu wróci, czy zostanie w Trójmieście na dłużej, przekonamy się za około dwa miesiące.

 

 

10 komentarzy

  1. Pewnie skrytykuje mnie mnóstwo fanów oryginalnych EN57 ale uważam że w zamian za naszego szynobusa powinniśmy dostać co najmniej jednostkę zmodernizowaną. Niestety większość pasażerów negatywnie reaguje na widok starego „kibla” niezależnie od tego jaki jest w środku, zaś wielu, zwłaszcza tych nieobeznanych nie ma pojęcia że np. AKŚ powstały na bazie EN57 i raczej dobrze się zapatrują na te składy.
    Szkoda że KŚ dążą do całkowitej eliminacji taboru spalinowego, ja rozumiem że wszystkie obsługiwane linie są pod drutem i szynobusy są mniej eko ale uważam że warto jednak mieć takie pociągi na stanie.

  2. Koleje Śląskie mają jakiś sentyment do kibli. Chyba zapowiedzi o całkowitym wycofaniu en57 pójdą między bajki. W sumie to nie mam nic przeciwko ale niech te pociągi będą utrzymywane na należytym poziomie. To co jeździ u nas, włącznie z 3001/2 i AKŚ to złom, trzeszczy, strzela etc. Całkowity brak utrzymania. A zamiana Dreamlinera za to coś to żart z klientów.

      1. Na to pytanie powinien odpowiedzieć ten kto to kupił. Z drugiej strony na co przewoźnikowi eksponat muzealny?

  3. Pomalujcie EN57-1823 w barwy Kolei Śląskich, bo te bordowe barwy to już rażą w oczy. Mówiłem to już nieraz, ale na bazie Kolei Śląskich stoją 2 sztuki SA109 oraz SN82 i SN83 nikomu niepotrzebne. W czasie gdy w Przewozach Regionalnych w województwie podkarpackim, lubuskim i pomorskim brakuje taboru spalinowego ,a w Kolejach Śląskich wciąż jest mało taboru spalinowego to 4 sztuki w zamian za 4 EN57 o wysokich numerach wyprodukowane w latach 90tych byłoby dobrą zamianą. A tak to tylko stoi i miejsce zabiera na bazie. Panie Dinges pomyśl Pan czasem, a nie zajmuj się kampanią wyborczą razem z Marszałkiem Saługą bo w środę lataliście po Katowicach jak biegacze na Maratonie.

    1. Może skoro Prezes Dinges został już wywołany, to może nam internautom wyjaśni: dlaczego Dreamlinera nie dało sie wymienić na coś na podobnym poziomie?

  4. @Pasażer: jakie malowanie EN57-1823. Wymiana obowiązuje do końca roku i wtedy wraca SA138.
    Tabor spalinowy może się spółce kiedyś przydać. Może nowa władza po wyborach da kasę na Bielsko-Skoczów, a tam sieci nie ma. Tychy – Bieruń Stary – Oświęcim w większości też bez sieci. Poza tym od 2019 idą ceny za korzystanie z sieci trakcyjnej drastycznie w górę. Wówczas bardziej będzie opłacało się SZT pod drutem.

  5. Nikt nie napisał ze ten szynobus częściej stał z powodu rożnego rodzaju awarii niżeli jeździł.Wiec nie ma tragedii

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *