Lepsze wrogiem dobrego

Jakiś czas temu na moim profilu rozgorzała ponownie dyskusja, że nie da się dojechać rano z Katowic na Słowację, a pierwszy pociąg na Słowację ze stacji granicznej w Zwardoniu jedzie po godzinie 6 rano. Ileż to się razy nasłuchałem, że poranny pociąg będzie wozić ludzi, a ci zadowoleni będą przesiadać się na pociągi w kierunku Słowacji.


Niestety – byłem, jestem i będę negował ten pomysł, bo aby zdążyć na pierwszy pociąg w kierunku Słowacji skład ten musiałby wyjeżdżać z Katowic około godziny 3:30 nad ranem, w najlepszym przypadku 4, a gdyby nie zakładać po drodze mijanek co jest oczywiście niemożliwe, to około 4:30. Teraz pytanie czy statystycznemu mieszkańcowi Katowic czy okolic, a nawet Bielska-Białej będzie chciało się wstawać w środku nocy, aby jechać do Zwardonia i przesiadać się na skład do Żyliny?

Był już taki rozkład, że aby uruchomić poranny pociąg ze Zwardonia do Katowic po godzinie 7 rano wysłano jako planowy, kursowy pociąg skład około 4:30 z Bielska-Białej. Pociąg ten „widział się” w Zwardoniu ze słowackim kolegą i ile razy obsługiwałem tenże skład zawsze woził on 2, 3 osoby oraz dwie drużyny konduktorskie, jedną na godzinę 6, drugą na godzinę 7 rano. Z tych 2, 3 osoby, które udawały podróżnych, 2 to zawsze byli pracownicy kolei więc maksymalne obłożenie ludnością cywilną na tym pociągu wynosiło około 1 osoby. Nawet gdyby obłożenie wynosiło 10 osób i tak będzie niewystarczające w pociągu w którym liczba miejsc siedzących wynosi 113.

Oczywiście nie uważam, że połączenia na Słowację są niepotrzebne, ale wydaje mi się, że przeciętny zjadacz chleba nie jedzie na Słowację na jeden dzień gdy około 6 godzin zajmie mu jazda na Słowację i kolejne 6 do Katowic. Chyba, że ktoś chce pojechać na jeden dzień na krótki spacer po Żylinie, ale to mnie nie przekonuje.

Idąc dalej, dzięki skasowaniu pociągu po 4 rano z Bielska-Białej do Zwardonia wydłużono relację pociągu Katowice – Żywiec (odjazd po godzinie 12) dzięki czemu możliwy stał się powrót dzieci ze szkół po 6 i 7 lekcji i tu pojawia się pytanie. Czy mamy wozić muchy nad ranem do Zwardonia czy utrzymywać z publicznych pieniędzy skład do Zwardonia, którym na pewno więcej jak 50 dzieci wraca ze szkół do domów.

Według zapisów ustawy pierwszym przewoźnikiem, który powinien organizować połączenia międzynarodowe jest PKP IC. Czemu ich nie ma? To już pytanie do ministerstwa i tego przewoźnika. Idąc dalej nie jestem przeciwny, co pisałem wcześniej, pociągom na Słowację, ale o normalnych godzinach. Czy byłoby problemem, aby Słowacy, których prosi się już od dłuższego czasu zrobili pociąg ze Zwardonia do Żyliny po godzinie 8, kiedy z Katowic przyjeżdża pierwszy pociąg z Katowic (odjazd o 5:30 rano) czy po przyjeździe „Rachowca”.

Może wydawać się to głupie, ale dwie godziny w odjeździe pociągu to bardzo dużo. Zastanawiał się ktoś z Was kiedyś, czemu „Olza” z Katowic do Żyliny odjeżdżała kiedyś z Katowic dopiero około 7:30, a nie np. o 4 nad ranem? No właśnie – kto by jechał o 4 nad ranem? To samo tyczy się pociągów o których pisałem powyżej.

Oczywiście rozwiązanie opisane powyżej i uruchomienie pociągu dla 50 uczniów zamiast (no dobra) maksymalnie 10 turystów jest rozwiązaniem z cyklu „lepsze wrogiem dobrego”, ale dokładnie w ten sam sposób rodziły się połączenia z Cieszyna do Katowic gdzie trzeba było wybrać czy wozimy 10 osób (w tym znaczny procent pracowników kolei) do Czechowic-Dziedzic czy wozimy studentów i inne osoby do Katowic.

Kolej rzecz jasna musi spełniać wymogi społeczne, ale rachunek ekonomiczny niestety jest bezlitosny. Właśnie ten sam rachunek w latach 90 zamykał poszczególne linie kolejowe, bo jednak te pociągi jeżdżące bladym świtem jakoś się nie kalkulowały…

Przemysław Brych

ZDJĘCIE: Przemysław Brych​

25 komentarzy

  1. W pierwszej kolejnosci pytanie, dlaczego nie ma pociagu ze Zwardonia do Slowacji – po przyjezdzie pierwszych porannych pociagow z Katowic, ale nysle, ze jest to bardziej pytanie do strony slowackiej niz do polskiej.

    Druga sprawa, proponowalbym wprowadzenie jakiegos biletu jak jesf Euro-Nysa na trojpograniczu PL-CZ-DE, niech by byl jakis bilet nazwijmy na ta chwile Euro-Olza, ktory to bilet byl wazny w pociagach i autobusach po trzech stronach Trojstyku.

    Tak, aby podroznemu z Polski, przynajmniej w sobote lub niedziele, dac mozliwosc wyboru, czy wroci z rejonu Czadeckiego do Polski przez Zwardon, czy przez Cieszyn.

    Na poczatek, wezmy sie za bilet Silesia Weekend. Otoz ten bilet teraz jest zdefiniowany tak: o ile bilet ten jest zakupiony do-z Cieszyna lub do-z Chalupek, to bilet ten uprawnia do podrozowania pociagami CD na terenie Kraju Morawsko- Slaskim wg mapy, ktora to mapa jest na stronie KS.

    A jakby tak rozszerzyc definicje biletu Silesia Weekend nastepujaco: o ile bilet ten jest zakupiony do-z stacji Chalupki, Cieszyn, Wisla Glebce (mozliwosc pieszego przejscia przez gory do CZ lub nawet SK), Zwardon, to bilet ten upowaznia do podrozowania po Kraju Mor-Sl wg mapki ORAZ na odcinku Zwardon-Cadca-Makov pociagami CD i ZSSK. Taka zmiana definicji biletu SilesiaWeekend by dala SWOBODE podroznemu, czy ze Slowacji do Polski chce wrocic przez Cieszyn, czy przez Zwardon.

  2. Dalszy wedlug mnie, no troche paradoks. Otoz jest cos tskiego, jak bilet calodobowy Kolei Slaskich, wazny 24 h od godziny okreslonej przez podroznego, w 7 dniowej przedsprzedazy. Otoz bilet ten jest wazny na calej sici KS plus na sieci CD w kraju Morawsko-Slaskim wg mapy.

    Oprocz tego, jest jeszcze EKO-bilet, umozliwiajacy korzystanie 24 h od daty na bilecie, okreslonej przez podroznego, do korzystania z pociagow KS, a takze z autobusow, trolejbusow, tramwajow KZK GOP, MZKP, MZK Tychy.

    A teraz STOP. Podrozny przychodzi na stacje z kasa biletowa KS z checia zakupienia biletu dwzdziestoczterogodzinnego, i dowiaduje sie, ze kupi taki bilet ALBO z auto usami, ALBO z Krajem Morawsko-Slaskim ? ? ? ?

    A moze by tak:
    bilet calodobowy KS tak po prostu ZLIKWIDOWAC, natomiast EKObilet w wersji 24godzinnej zdefiniowac tak: bilet wazny w siedmiodniowej przedsprzedazy, przez 24 h, od daty wskazanej przez podroznego, w pociagach KS, takze w pociagach CD na terenie Kraju MorSl wg mapy, w pociagach ZSSK na odcinkach Zilina-Cadca-Mosty, Zwardon-Cadca-Makov i w komunikacjach miejskich: KZK GOP, MZKP, MZK Tychy (mozna by jeszcze dodac komunikacje miejskie Bielska, Cieszyna, Czechowic, Jastrzebia, Zywca, Rybnika, Raciborza).

  3. Oczywiscie, jesli sie pomylilem z definicja Ekobiletu i biletu calodobowego KS, prosze o skorygowanie.

    Dalej, bilet calodobowy kosztuje, o ile dobrze pamietam, 38 pln, a to oznacza, jest to podobna cena, jak np. dwa EKO bilety szesciogodzine przy jezdzie np. Czestochowa – Zywiec i z powrotem. Natomiast dla podtoznego jadacego np. w ciagu jednego dnia z Katowic do Jablonkowa (Jablunkov), to jazda na biletach jednorazowych, osobno na polska strone, osobno na czeska strone, na pieniedze wychodzi podobnie, poza tym ten podrozny, ktory zdecyduje sie na taka podroz na biletach jednorszowych, ma swobode wyboru, czy wroci KS czy BusBrotbers lub Linea, i dodatkowo nie musi scisle pil owac okresu 24 godzin.

    Krotko: niech ktos napisze, w jakiej sytuacji jakiej podrozy, bilet calodobowy jest cenowo atrakcyjny.

    Dalej, uwazam, ze bilety KS, lub chocby czesc biletow KS (Silesia Wknd, calodobowy, Ekobilet), powinny obowiazywac w tych pociagach PKP IC, gdzie jezdzi rownolegle jezdzi malo pociagow KS, mam na mysli glownie trasy Rybnik – Chalupki – CZ oraz Rybnkk – Zory – Pszczyna

  4. Wracajac do pociagow osobowych na odcinku Zwardon – Cadca. Otoz do na pociagi te mozna spojrzec takze z nieco innej strony. Od lat jest plan, aby od okolic stacji Cierne Polesie wybudowac droge i chodnim, wzdluz rzeki Czadeczki, do polskiej Jaworzynki. Podobnie, pieszy wygodny trakt powinien powstac od stacji Cierne pri Cadci zastavka do Trojstymu. Na ta chwile, od tych dwoch stacji do Polski lub do Trojstyku lub do Herczawy (Hrcava, CZ) prowadza tylko piesze szlaki, ktore nie sa oswietlone i ktore moga byc zalewane przez potoki po deszczach. Po prostu sa to szlaki dla back-packerow, a nie dla zwyklych mieszkancow.

    Jakby wybudowac nastepujace trzy bite szlaki, we wspolpracy PL-CZ-SK
    – Cierne pri Cadci zastavka wzdluz zielonego szlaku do granicy z CZ, stamtad jest juz lepsza sciezka do Jaworzynki przez Trojstyk lub do Herczawy (zolty czeski szlak)
    – Cierne pri Cadci zastavka – czesciowo wzdluz niebieskiego szlaku – Trojstyk, wykpnac utwardzony chodnik,
    – Cierne Polesie – wzdluz rzeki Czedeczki do piereszego asfaltu i pierwszych zabudowan w Jaworzynce, wybudowac droge i chodnik z oswietleniem. Nie jest to daleko. Dla ciekawostki napisze, ze jedna z lacz ic nowo wybudowanej drogi D3, w rym rejonie niemal ,,ociera,, sie o granice g Polska.

    Jakby te trzy polaczenia dalo sie wykonac, to wowczas, w przypadku przedluzenia chociaz czesci zwardonskich pociagow do Czadcy, mieszkancy Jaworzynki mieliby nastepujaca sytuacje: poprzez przystanki Cierne Polesie oraz Cierne pri Cadci zastavka: bezposrednie pociagi do stalicy wojewodztwa, czyli Katowic, a poprzez te przystanki plus przesiadki w Czadcy, polaczenia pociagiem do stolicy powiatu, czyli do Cieszyna.

    1. droga asfaltowa z tej stacji do Jaworzynki jest już od pół roku. Widać ją na openstreetmaps, zresztą sam ją jechałem jakiś czas temu.

      1. Jan:
        Jak ostatnio tam bylem, takiej drogi do Jaworzynki jeszcze nie bylo, choc D3 juz byla (z tym duzym mostem).

        Ciekawe, czy Wispol albo DAS II skieruja jakies autobusy nowa droga do stacji Cierne Polesie.

  5. Jakis czas temu byl taki pociag, co z Bielska odjezdzal cos okolo 4.30, jak pisze autor artykulu, i pociag ten zdazal na – de facto – jedyny poranny pociag ze Zwardonia do Slowacji.

    Moj komentarz: taki pociag ma sens, ale nie jako pociag osobowy relacji Bielsko – Zwardon, ale jako nocn pociag dalekobiezny z Gdyni, Szczecina, czy minimum z Warszawy, jadacy dalej BEZPOSREDNIO do Popradu czy Bratyslawy czy Wiednia czy Banskiej Bystrzycy, w kazdym razie pociag dalekobiezny, na odcinku Bielsko – Czadca moze to byc pociag osobowy, jak na pore wczesnoporanna moze bylby odpowiedniejszy przyspieszony (postoje Bielsko, Lipnik, Wilkowice Bystra, Lodygowice, Zywiec, Wegierska Gorka, Milowka, Rajcza, Sol, Zwardon, Skalite Serafinov, Skalite, jeden raz Cierne, Czadca).

    Krotko: jak wczesnie rano pociag Bielsko – Zwardon – Czadca, to tylko jako tzw. ,,koncowka,, pociagu dalekobieznego z glebi Polski, z honorowaniem taryfy Kolei Sladkich na odcinku Bielsko-Zwardon.

  6. Co tam jazda na Słowację? Ważniejsze są schody na dworcu w Katowicach, które pomimo dofinansowania przez miasto pozostają nieruchome. I pomyśleć, że ten rząd przymierza się do gigantycznych inwestycji!!!!
    Schody w Katowicach to prawdziwy obraz nieudolności i niekompetencji ludzi sprawujących władzę w Polsce. Panie Adamczyk!!! Do dymisjii!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    1. A czy to obecny rząd montowal te schody? Skoro miasto dofinansowuje ich naprawę,to nie to robi. Totalny brak logiki w tym wpisie,na dodatek idiotycznym.

      1. Obecny rząd zarządza dworcem kolejowym w Katowicach i odpowiada za jego funkcjonowanie za pośrednictwem PLK. W PLK u władzy są „sami swoi” wielbiciele „dobrej zmiany”. Jeżeli nie dają rady niech przekażą dworzec w Katowicach miastu. Koniec.

  7. Na Słowację najlepiej przez Czechy. MPS – ko to Mały Pograniczny Styk, oferta za 2 euro w relacji Cesky Tesin, Skalite Serafinov/ Zylina . Pierwszy poc. z z Zwardonia jest oblozony, reszta pustą z powodu dużej ilości autobusów, wystarczy przejść 500 metrów przez granicę i w drogę. Powrót jest wskazany przez Zwardoń w Polskę bo mimo dużej ilości połączeń kolejowych po Słowackiej i Czeskiej str.to z wyprawą na Polską str.jest właśnie Zwardoń.

    1. Albo żeby pociąg z Katowic kończył bieg w Czeskim Cieszynie a tam cała masa pociągów na Słowacje

    2. Kolego słownik robi Cię w bambuko – przymiotniki słowacki, polski i czeski i inne zawsze małą literą! 😀

  8. Jak komuś zależy na dotarciu rano na Słowację to niech przenocuje w Zwardoniu. I tu dobrym pomysłem byłoby stworzenie takiej opcji, która dawałaby zniżkę na nocleg po okazaniu odpowiedniego biletu kolejowego. Współpraca tego typu jest możliwa, co widać poniekąd na przykładzie Ustronia i Wisły. Uruchamianie kursów wątpliwie atrakcyjnych rzeczywiście mija się z celem. Zaś brak połączeń międzynarodowych dalekobieżnych na tym odcinku wynika o dziwo raczej z niechęci Słowaków niż strony polskiej. Zresztą ta trasa z powodu profilu i geometrii po obu stronach granicy i tak nie ma większych szans na zostanie kluczową magistralą międzynarodową.

    1. W regionie jest naprawdę masa innych pilniejszych potrzeb niż kolejne efemeryczne oferty dla turystów chcących z rana wybrać się na Słowację. Sorry, ale jak ktoś ma takie potrzeby to ich zrealizowanie nie należy do zadań statutowych województwa śląskiego.

      1. No jak sami przewoźnicy nie potrafią dogadać się co do honorowania biletów albo skomunikowania bo to pewnie też nie należy do „zadań statutowych województwa” to ja się nie dziwię że panuje podejście jakie panuje i nic się nie da albo nic nie można.

      2. Zgadza się. Dalej Łaziska Średnie jak nie mieli pociągów tak dalej nie mają, a o Knurowie Marszałek Saługa już chyba zapomniał, że takie miasto leży w jego województwie i ma wyremontowaną linię kolejową bez pociągów pasażerskich.

  9. Racja! Ten pociąg po 4 z Bielska był pomyłką, bo faktycznie tłumów w nim nie było…Ale sądzę, że uczniowie, studenci oraz osoby pracujące z Bielska, Łodygowic czy Żywca również chciałby się dostać do domu pociągiem w stronę Zwardonia 🙂 więc wspomniany przedłużony pociąg do Żywca powinien zostać PRZEDŁUŻONY do stacji Zwardoń.

  10. Jak to mówią punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Pan Brych argumentuje, że KŚ nie muszą dbać o połączenie z rannym pociągiem na Słowację bo to i tamto, a jeśli już to niech się tym zajmą inni. W efekcie będzie tak jak było i chętni do podróży na Słowację nadal będą wciskani do samochodów.
    A można by inaczej np. zaoferować w weekendy przynajmniej sezonie letnim możliwość dojazdu na ten jedyny ranny pociąg na Słowację. W weekendy szkoły są nieczynne więc nie będzie problemu z dziećmi do lub ze szkoły. Ważne, że będzie możliwość jazdy na wypad na Słowację przez Zwardoń pociągiem.

  11. Chwileczkę. To plany Kolei Śląskich połączenia z Ziliną, o których całkiem niedawno się mówiło, oraz rozmowy ze Słowakami odnośnie są już nieaktualne? Ten artykuł wskazuje, że na to wygląda.
    Nie ma co liczyć na Słowaków, że przesuną pociąg z 6:42 o 2 godziny później – widać jaka częstotliwość wygląda po słowackiej stronie. Przyszły rok nie przyniesie u sąsiadów żadnych zmian. To pociąg Kolei Śląskich powinien być w weekendy wydłużony przynajmniej do Cadcy (ze skomunikowaniem do ZIliny)

    1. 94801 wyjeżdża z Katowic o 4:33. Słowacy pewnie by mogli wydłużyć odjazd swojego pociągu, gdyby nie to, że ten pociąg kursuje tylko do Żywca, a nie do Zwardonia. Jak się chce to się wszystko zrobi

  12. Ja mam lepszy pomysł: pierwszy pociąg do Żyliny powinien odjeżdżać nie ze Zwardonia ale z Bielska Białej. Po skasowaniu pociągu po 4 rano z Bielska-Białej do Zwardonia jest luka straszna, więc ten pociąg mógłby się przyjąć, ale to już kwestia dogadania się ze Słowakami. Dziwne dla mnie też jest to, że Słowacy trzymają ten pociąg skoro wyjeżdża pusty z Polski. Ale skoro z Katowic o 4 rano wyjeżdża pociąg do Bohumina to czemu by nie wydłużyć pociągu 94801 do Zwardonia i skomunikować go z pociągiem do Żyliny. Nie ukrywajmy ale ze Słowacją Polska ma najgorsze połączenia, a ludzie nie jadą tylko do Żyliny napić się piwa i na spacer. Z Żyliny są co chwilę pociągi w kierunku Bratysławy, Koszyc i w Wysokie Tatry czyli do Popradu czy Štrby.

  13. Dalszy temat to taryfy. Otoz uwazam, ze na na stronie internetowej Kolei Slaskich powinna byc jasna informacja, ile kosztuja bilety np. ze Zwardonia do Skalitego czy do Zyliny, jak taki bilet mozna kupic, czy platnosc jest mozliwa karta, czy w zlotowkach, czy w EUR. Takze powinna byc informacja, ile kosztuja bilety ze Zwardonia do Rep. Czeskiej, np. w od Rajczy do Mostow u Jablonkowa albo od Zwardonia do Bogumina czy Czeskiego Cieszyna.

    Na ta chwile to pomiedzy Bielskim – Biala a granica PL-SK, kasa biletowa jest tylko w Zywcu, tzn. w Zwardoniu kasy biletowen nie ma.

  14. Co do taryf na odcinku Zwardon – Slowacja, jak pisalem w jednym ze wczesniejszych wpisow, warto by pomyslec o rozszeszeniu waznosci biletu calodobowego KS oraz biletu Silesia Weekend o odcinek Zwardon – Czadca – Mosty (i moze jeszcze Czadca-Turzowka-Makov).

    Podobnie, jak funkcjonuje na trojpograniczu PL-DE-CZ bilet Euro Nysa, mozna by pomyslec o podobnym bilecie, moglby sie nazywac Euro Olza, na pograniczu PL-SK-CZ.

    Natomiast na liniach kolejowych pogranicza SK-CZ, funkcjonuje taryfa MPS (Maly pohranicny styk), czyli maly ruch graniczny (na pociagi osobowe i wybrane dalekobiezne). A moze by tak Koleje Slaskie przystapily do takiej taryfy i wowczas nie trzeba by bylo wymyslac osobnej taryfy na bilety jednorazowe do pogranicznych stacji w SK i s CZ w okolicach Zwardonia.

  15. A teraz w temacie komunikacji zastepczych.

    Otoz na ta chwile wciaz trwa remont odcinka Zywiec – Zwardon, a pociagi z Katowic koncza bieg na stacji w Zywcu, a na odcinku Zywidc – Zwardon kursuje komunikacja zastepcza.

    Otoz, czy jest jakis przepis, ktory ,,nakazuje,, aby komunikacja zastepcza jezdzila tylko i wylacznie wzdluz zamknietego odcinka torow?

    A co by to bylo, jakby wspomniana komunikacja zastepcza, chociaz w niektorych kursach, jezdzila nie na odcinku Zywiec – Zwardon, ale na odcinku Zywiec – Czadca? Przede wszystkim mam na mysli za pociag przyspieszony, co z Katowic wyjezdza cos po szostej rano, a w Zwardoniu byl cos okolo dziewiatej rano.

    Takie autobusy moglyby miec dwa warianty trasy :

    1. Zywiec – Zwardon – Skalite – Cierne pri Cadci (niedaleko jest Jawodzynka – Trzycatek) – Czadca
    2. Zywiec – Zwardon – Skalite – Oscadnica Laliky (wyciag na Wielka Racze) – Oscadnica Dedovka (dalszy wyciag na W Racze) – Oscadnica stacja kolejowa (przesiadki na pociagi osobowe do Zyliny) – dworzec w Czadcy.

    Skoro DB wjezdza swoimi autobusami do Polski (do Krakowa), a czeski Leo Express proponuje polaczenia kolejowo-autobusowe: pociagiem z Pragi do Bogumina, nastepnie autobusem do Polski (Katowice, Krakow, Pyrzowice) – to w podobny sposob Koleje Slaskie moglyby zaproponowac polaczenia autobusami do Slowacji. Takie autobusy moglyby byc pomocne w oszacowaniu zapotrzebowania na takie przewozy. Choc frekwencja w autobusach nie przesadza w 100% o zapotrzebowaniu na przewozy pociagiem (autobus komunikacji zastepczej nie przewozi rowerow, ponadto pociagiem chetniej jezdza wieksze grupy czy podrozni z wiekszym bagazem).

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *