Przerwa dla Ornaka

W niedzielę po raz ostatni w bieżącym rozkładzie jazdy pociągów trasę Katowice – Zakopane – Katowice pokonał przyspieszony pociąg Ornak. To debiutancki sezon tego pociągu i ponieważ odniósł sukces, w rozkładzie 2018/19 ponownie zobaczymy go na szlaku.


Fakt dwumiesięcznego rozstania z Ornakiem postanowiliśmy udokumentować nie tylko zdjęciami Przemka Brycha z niedzielnego kursu, ale również tymi sprzed kilku i kilkunastu tygodni czy miesięcy. Bo kiedykolwiek Ornak nie jedzie to porusza się w pięknych okolicznościach przyrody. W ogóle uważamy, że to jeden z najlepszych wymysłów Kolei Śląskich w ostatnich latach. Tak, lubimy nim jeździć. Bo fajne rzeczy są od tego, by się nimi cieszyć. To świetne połączenie naszego regionu z popularnym górskim kurortem, dodatkowo w przyzwoitej cenie. Może ponadto stanowić punkt startowy do wyprawy na wiele, wiele szczytów, położonych nie tylko w Tatrach (Nie tylko Zakopane ). Jak widać, tylko brać i jeździć.

I jeszcze jedno. Pamiętamy jak 29 kwietnia 2017 pojechaliśmy do Zakopanego pierwszym, wtedy jeszcze Giewontem, i spotkaliśmy się z opiniami, że to niewypał i że za mało ludzi itd. Po raz kolejny nie „sprawdziła” się opinia wszystkowiedzących internetowych magików, mających patent na wiedzę nikomu nie użyteczną. Efekt jest taki, że w rozkładzie jazdy 2018/19 Ornaka będzie jeszcze więcej…

ZDJĘCIA: Przemysław Brych, Silesia Info Transport

 

14 komentarzy

  1. Było świetnie, gdyby w przyszłym roku Ornak pojechał więcej, ale tak niestety nie stanie się. Weryfikujcie takie informacje zanim napiszecie. Problemem będą zamknięcia zaplanowane już przez PLK. Linia zakopiańska będzie otwarta jedynie do 24.02 a potem 28.06 – 01.09. I na tym niestety koniec.

    1. Dużo podczas Bożego Narodzenia i na przełomie roku. Przez ferie zimowe w śląskim i letnie wakacje codziennie. Jest więcej? Jakby nie zamknięcie napisalibyśmy znacznie więcej. Ale dzisiaj nie o to chodziło w tekście…. Szczególnie w ostatnim akapicie

      1. Według mnie, jednak brakuje ZAWSZE soboty i niedziele. Jesień i wiosna też w tatrach jest piękna, a są takie grupy zawodowe, co w wakacje muszą pracować non-stop, a wolne mają jesień i wiosna…. 🙂

  2. Uwazam, ze pociag Ornak to dobre palaczenie. A w czasach Interregio, pod PR-ami, jezdzil nawet z Wroclawia.

    Dobrym pomyslem na rozwijanie tego polaczenia moze byc skomunikowany autobus: Jelesnia – Korbielow – Namestovo, Jezioro Orawskie – Oravice (wyciagi narciarskie, termalne kapieliska, szlaki w Tatry) – Zverovka (zima osrodek wyciagow narciarskich, latem szlaki na dwutysieczniki).

    Po zbudowaniu nowych przystankow, ten pociag moglby stanowic bezposrednie polaczenie z Katowic do przystanku w centrum Zywca albo przy basenach w Szaflarach.

    Czy jest mozliwosc, aby pociag Ornak zatrzymywal sie na pezystanku Sucha Beskidzka Zamek – nie wiem, czy peron na tym przystanku jest tylko na nowej lacznicy, czy przy torze w stronie Zywca tez.

    1. „Czy jest mozliwosc, aby pociag Ornak zatrzymywal sie na pezystanku Sucha Beskidzka Zamek – nie wiem, czy peron na tym przystanku jest tylko na nowej lacznicy, czy przy torze w stronie Zywca tez”
      – przystanek Sucha Beskidzka Zamek znajduje się na nowej łącznicy, więc nie ma możliwości wjazdu, ani postoju na tym przystanku – poza tym, nie miałby on sensu….

      W pozostałych kwestiach, to pomarzyć każdy może – ja też tak sobie marze…. 🙂
      Ale by było fajnie, jakby takie połączenia były… 🙂

      1. Zobacz sobie, jak sa ulozone perony na przyklad na stacji Rudyszwald, tam peron w kierunku Rybnika lezy osobno, a perony w kierunku Raciborza leza przy torach glownych, na przystanku Su Be Zamek moze tez by sie dalo dobudowac peron przy torze w kierunku Zywca, taki peron by byl usytuowany blizej centrum Suchej (i blizej Zamku) niz ,,stary,, dworzec. Dlaczego to ma byc tylko marzenie?

      1. Ale to był objazd – przez Kęty, Andrychów, Wadowice, Kalwarię Zebrzydowską Lanckoronę…. 🙂
        Normalnie jeździ przez Żywiec, Jeleśnię…. 🙂

        1. Oczywiście. Kamilowi możemy polecić rzut oka na mapę;) z innej beczki, wiosną wprawdzie nie dojedzie Ornak pod Tatry (bo PLK zamyka odc. Chabówka – Zakopane), ale będzie można dojechać zarówno pod Babią Górę, jak i w Gorce – dzięki zachowaniu połączenia w tymczasowo skróconej wersji.

          1. Sunset Sloth:
            Prosze bardzo, rzut oka na mape jest taki: jakby byl przystanek w Suchej Beskidziej na wysokosci Rynku i Karczmy Rzym, to wedlug Gmaps, pieszo jest:
            – z Rynku do przystanku Su Be Zamek: 3 minuty
            – ze Strazy Pozarnej do przystanku Su Be Zamek: 4 minuty

            Tak wiec, jakby byl pociag relacji np. Zywiec – Sucha Beskidzka Rynek (koniec biegu),
            to nie tylko pociag by obslugiwal wlasciwe centrum Suchej (stara stacja w Suchej jest dosc daleko od c entrum tego miasta), ale takze by mogla byc przesiadka na pociag Krakow – Zakopane, badz Zakopane – Krakow, bez koniecznosci wjazdu takiego pociagu do-z Zakopanego na ,,stary,, dworzec.

            A w internetowej wyszukiwarce moglo by byc napisane, dajmy na to, o tak:

            Bielsko B Gl. – odjazd xx.xx
            Zywiec – przyjazd xx.xx
            Zywiec – odjazd xx.xx
            Sucha Beskidzka Rynek – przyjazd xx.xx
            – przejscie piesze okolo 10 minut – (dajmy z zapasem 10 minut)
            Sucha Beskidzka Zamek – odjazd xx.xx
            Zakopane przyjazd xx.xx

            Tak by to moglo byc, a pociag Ornak, jadacy przez Zywiec, w przypadku wybudowania takiego przystanku, moglby obslugiwac centrum Suchej.

  3. Nie wymysł ale pomysł KŚ. Wymysł brzmi jakby to była jakaś fanaberia, a nie dobry pomysł – a pamiętajcie, że są tacy, którym ciągle Ornak się nie podoba i uważają, że KŚ powinni skupiać się tylko na pociągach do Ostrawy…

  4. Jestem mega zadowolona z podróży Ornakiem, a przede wszystkim dlatego że tanio, wygodnie i w miarę szybko, ponieważ ponad 4 godziny jazdy do Zakopanego to naprawdę mało w porównaniu do innych połączeń kolejowych, które głownie opierają się na przesiadkach w Krakowie przez co czas przejazdu wydłuża się do ponad 5 jak nie 6 godzin i cena biletu wychodzi dużo drożej. Kolejnego uroku dodaje fakt , że większość trasy to góry, które zaczynają się od stacji Bielsko- Biała i do samego Zakopanego można podziwiać piękne górskie krajobrazy . Jeśli mam znowu jechać w przyszłości na Zakopane , to tylko Ornakiem 🙂

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *