Jeszcze aż siedem

W bazie Kolei Śląskich w Katowicach przy ulicy Raciborskiej pojawił się pociąg 22WEd – 005. Za kilka dni, jeśli przejdzie wszystkie wymagane testy, powinien zacząć wozić pasażerów z naszego regionu. Przypominamy, że Pesa Bydgoszcz ma dostarczyć jeszcze siedem takich czteroczłonowych jednostek.


Może pozostałych siedem jednostek pojawi się nieco szybciej, niż w dotychczasowym, żenującym tempie, bo, przypomnijmy, że od dwóch miesięcy po naszych torach powinien śmigać komplet 19 zamówionych pociągów. Wiodący producent taboru z Bydgoszczy zakończył właśnie realizację kontraktu na dostawę siedmiu jednostek dla województwa podkarpackiego.

W tymże województwie podkarpackim mają już komplet zamówionych pociągów, choć umowa na ich wykonanie została podpisana później niż ta parafowana przez KŚ i Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego. Po raz kolejny okazało się, że wiodący producent taboru z Bydgoszczy ma w głębokim poważaniu nie tylko KŚ i UWMŚ ale i nas, pasażerów z województwa śląskiego. O ludzkim szacunku to już w ogóle nie chce się nam wspominać. Bo na pewno nazwa tego producenta się nam z tym nie kojarzy…

16 komentarzy

  1. Rzeczywiście, dostawy pociągów nabrały tempa. Teraz już PESA dostarcza jeden pojazd na miesiąc, a nie na 2 miesiące.

  2. Takie rzeczy jak terminowość dostawy załatwia się podpisanym kontraktem i wysokością kar umownych za opóźnienia. Widać bardziej opłacało się im zrobić najpierw dla Podkarpacia niż dla nas. Ale to już pytanie do tych, którzy byli odpowiedzialni za podpisanie umowy z Pesa…

  3. … że województwie podkarpackim mają już komplet zamówionych pociągów, choć umowa na ich wykonanie została podpisana później niż ta parafowana przez KŚ i Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego.
    Nie chcę tu politykować ale jak wiecie Pesa już jest „narodowa” po dobrych zmianach zaś Podkarpacie to rejon szczególnie zakochany w dobrych zmianach. Przypadek ???

  4. Tu nie ma co spiskować odnośnie preferencji politycznych danego województwa. Fakty są takie:
    1. Nasze województwo zawarło umowę z PESĄ w październiku 2016, a Podkarpackie zaledwie kilka miesięcy później, bo w styczniu 2017 r.
    2. My zamawiamy około 20 nowych elfów, oni tylko 7.
    3. U nas w umowie wykonawca zabezpieczył się zastępczym taborem i to skrzętnie wykorzystuje, na Podkarpaciu o ile się nie mylę takiego rozwiązania nie przewidziano, więc temu bardziej się śpieszyli.
    4. Podkarpackie jest generalnie traktowane z pewną taryfą ulgową, ale nie wynika to z polityki obecnego rządu, lecz przyjętego dawno przed „dobrą zmianą” programu Polska Wschodnia, obejmującego również inne województwa.
    BTW Opolskie, Łódzkie i Wielkopolskie też w niedawnym czasie zaopatrzyły się w nowy tabor a tereny te mocnymi bastionami partii rządzącej raczej nie są.

  5. PESA zaproponowała dużo niższą cenę za nowy produkt a kupujący zabezpieczył swoje potrzeby taborowe na wypadek opóźnień. Mimo powstałych trudności kontrakt zostanie wypełniony może nawet w tym roku. Trudności PESA wynikły na skutek rezygnacji przez IC opcji kolejnych 10 DART. Daleki jestem od twierdzenia, b nasz region był przez producenta lekceważony. Gdyby tak było czy podpisano by kontrakt „:tramwajowy”?

    1. Nie wiem, skąd ten optymizm, że w tym roku kontrakt zostanie zrealizowany? Chciałabym w to wierzyć, ale jestem człowiekiem małej wiary… Co do Podkarpacia – tam faktycznie kontrakt był znacznie mniejszy (raptem 7 pociągów), a i tak ostatni pociąg dotarł do nich z półrocznym opóźnieniem. U nas opóźnienie wynosi dopiero 2 m-ce, a gdyby faktycznie wszystkie pociągi dojechały do końca roku, to będzie opóźnienie 5 m-cy – mniejsze jak na Podkarpaciu.

  6. Jechałem ostatnio Impulsem II z Bochni do Podłęża – dalej ZKA. Odnoszę wrażenie, że jedzie się fajniej niż Elfem II…
    Klop nie gada, sufit nie wyje, drzwi ciszej „piszczą” na przystankach……. ach…. 🙁 🙂 może jestem….
    Na co dzień jeżdżę pociążkami z Bielska-Białej do Katowic, albo do Żywca….

    1. Mam dokładnie takie same odczucia – Impulsy są znacznie bardziej komfortowe i dopracowane pod każdym względem niż badziewne Elfy – a przede wszystkim są znacznie bardziej ciche. Elf jak stoi na peronie to tak wyje że nie słychać komunikatów z megafonów !

    2. Miałem takie samo odczucie po pierwszym przejeździe „Elf-em2” i nie omieszkałem się tym podzielić na łamach tego portalu. Pomijam już taki „drobiazg”, że „Newag” dostarcza pojazdy w terminie.

  7. Wg najświeższych informacji (inforail) być może będą dostarczone w I kwartale 2019. Być może…

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *