Czas na hurtowe P3

Przeglądowa karuzela pociągów Kolei Śląskich rozkręca się na dobre. Kilkanaście jednostek przewoźnika czeka w krótkim czasie przegląd trzeciego stopnia. Żeby wszystko było sprawniej, KŚ zamierzają przeprowadzić jedno postępowanie, mimo, że na przeglądy czeka kilka rodzajów taboru.


Kilka dni temu opublikowaliśmy informację o tym, że dwie kolejne jednostki serii EN57AKŚ czeka przegląd P4. Spotkało się to z dużym odzewem z Waszej strony. Do tego stopnia, że wczoraj wieczorem wiele Waszych wątpliwości wyjaśnił na naszym, redakcyjnym forum Wojciech Dinges, prezes KŚ.

No to dzisiaj informacja jest taka, że Koleje Śląskie niebawem ogłoszą przetarg na wykonanie kilkunastu swoim jednostkom przeglądu P3. Nie podajemy konkretnych serii czy numerów, bo trwa jeszcze ustalanie które pociągi zostaną wciągnięte na listę. Wiemy jedynie, że chodzi aż o pięć rodzajów taboru z rozlicznej gatunkowo floty śląskiego przewoźnika, a łącznie ma to być ponad 10 pociągów.

Podczas przeglądu trzeciego poziomu nie ma określonych dokładnych zasad jego wykonania. Zakres dla poszczególnych jednostek jest zawarty w ich Dokumentacji Systemu Utrzymania i jest charakterystyczny dla każdego rodzaju taboru, nie dla samego stopnia przeglądu. Innymi słowy, różny jest zakres przeglądu P3 np. dla pociągów EN76, a inny dla EN57AKŚ.

Jak nas zapewniono w KŚ – w przypadku wyłonienia wykonawcy tego zadania przewoźnik zagwarantuje sobie w umowie, że nie będzie miała miejsce sytuacja, że na przegląd skierowana zostanie jednocześnie większa ilość jednostek. Operacja ma zostać rozłożona w czasie na kilkanaście najbliższych miesięcy tego i przyszłego roku, by nie ograniczać możliwości taborowych dla należytej obsługi rozkładu jazdy.

One comment

  1. KŚ nie może się dogadać z PolRegio odnośnie do utrzymania taboru? PR ma wystarczające zaplecze techniczne do przeglądów technicznych EZT-ów. Chyba nienawiść polityczna władz wojewódzkich nie jest, aż tak duża, żeby nie podjąć współpracy w tej kwestii między spółką skarbu państwa, spółką marszałkowską.

    I nie piszcie, proszę w odpowiedzi do tego komentarza, że PR ma problemy z utrzymaniem własnego taboru, gdyż problem dotyczy SZT-ów na dodatek w najbardziej oddalonych od Śląskiego województwach. Jakoś w Łódzkiem i Zachodniopomorskim PR nie mają problemów we współpracy z samorządami wojewódzkimi, bądź innymi przewoźnikami.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *