Dwie jednostki EN57AKŚ pojadą na P4

Koleje Śląskie wysyłają dwie kolejne AKŚ-ki na P4. Spółka ogłosiła przetarg na usługę naprawy 4 poziomu utrzymania zmodernizowanych jednostek EN57.


4 września śląski przewoźnik ogłosił przetarg, przedmiotem którego jest wykonanie naprawy 4 poziomu wraz z wykonaniem prac dodatkowych dwóch elektrycznych zespołów trakcyjnych EN57AKŚ. Dokładnie tych o numerach 224 i 892. Zamawiający czas wykonania zamówienia określił na 60 dni od momentu podpisania umowy.

Otwarcie kopert w przetargu nastąpi najszybciej 12 października.

13 komentarzy

  1. EN57AKŚ jada na P4, flirty mają jechać na P4, nowe elfy są składane, en71 po wypadku w Szaflarach jest niewiadomo gdzie… Będzie wysyp „problemów technicznych”. Ale najważniejsze jest, że myjnia będzie. Długie elfy chociaż wróciły z przeglądu?

    1. Już niedługo: ,, Pociąg osobowy S13 ze stacji Lubliniec do stacji Częstochowa w dniu dzisiejszym z przyczyn technicznych został odwołany, za odwołany pociąg kursuje ZKA”. Czyli znowu poleci kilka połączeń S4, S13 i Reksio czy Magurka. To jest chyba jedyna spółka, która nie myśli. Elfy 2 w budowie, składy w naprawie, EN57 oddane, a oni jeszcze wysyłają składy na P4 podczas, gdy wciąż brakuje taboru. Jestem ciekawy co powie później Pani Iwańska.

      1. Pewnie nic mądrego. Maja na to wywalone. Ważne, że im sie kasa zgadza a pasażer jest ważny puki bilet kupi. Potem maja do gdzieś, nawet infolinia nie działa jak powinna.

      2. Aha, czyli mogli nie wysyłać pojazdów na P4 i jeździć dalej? Chyba jednak tak to nie działa 😉

      3. Czyli ma sie rozumiec ze jazda bez przeglądu to pikus. Dojdzie do wypadku i wtedy ciekawe kto zaplaci odszkodowanie

  2. No właśnie, a co z długimi „Elfami”, które pojechały do „Pesy” na P4? Jakoś nic nie słychać, aby powróciły. Za chwilę faktycznie nie będzie czym jeździć. A potem się dziwić, że wszyscy psy wieszają na „Kolejach Śląskich”. Zrobili beznadziejne pierwsze wrażenie (a pierwsze wrażenie robi się tylko raz) i teraz, pomimo że jest już dużo lepiej w „Kolejach Śląskich”, to w takich sytuacjach zawsze w pamięci wracają obrazki z pierwszych miesięcy ich funkcjonowania.

  3. 1. Z długich elfów juz tylko 1 jest na P4 i wkrótce wraca. Pozostałe są po.
    2. Zamiast wykonać P4 można jeszcze pojazd odstawić i czekać, bo jeździć NIE WOLNO.
    3. Postępowanie na P4 nie oznacza, że pojazd od razu wychodzi z ruchu, tylko że planujemy działania. np. jeden z tych dwu tak naprawdę będzie miał P4 dopiero za ponad pół roku.
    4. EN71 po wypadku w Szaflarach zaczyna być wreszcie naprawiany w Mińsku Maz. bo długo trwają procedury z ubezpieczycielem (to nie tak jak auto – por. pendolino po zderzeniu) i wykonaniem podzespołów.

    Ale oczywiście są niektórzy znawcy tematu, którzy wiedzą wszystko lepiej….

    Pozdrawiam wszystkich: mniej i bardziej zorientowanych, a także złośliwych i wyrozumiałych:)

    1. Miał być jutro artykuł o sytuacji taborowej w KS ale tu macie info z pierwszej ręki. Szybko kamień został przez niektórych rzucony. A czepianie się Magdy Iwańskiej to już chwyt poniżej podłogi.

    2. Dziękuję Panie Prezesie za wyjaśnienia. A kontynuując dalej wątek taboru – jakie są ustalenia z PESĄ odnośnie dostaw nowych pociągów? PESA ciągle zalega z dostawą 8 sztuk, termin ich dostawy minął i co dalej? Czy podpisywany jest jakiś aneks do umowy?

    3. Prezesie jaki dalszy pomysł na SA109 ? Co dalej z SA138? Może warto pomyśleć o narciarskim Katowice-Ramzova ? Latem coś na Kudowe? Od samego stania te składy sie nie spłacą.

  4. W razie złej sytuacji taborowej zawsze można odpalić Kolzamy i SA138. O ile 109 potrzebują przeglądów (niższych niż P4), o tyle 138 jest całkowicie sprawny i gotowy do jazdy, ale mimo wszystko STOI i przynosi spółce straty i to niemałe, bo ok. ćwierć miliona złotych.

    1. No i człowiek, pasażer widzi takie kwiatki, a potem zdziwieni ze złośliwe komentarze lecą.

  5. Pingback: Czas na hurtowe P3

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *