Wąskotorówka na ukończeniu

Około 700 metrów szyn połączy niebawem rybnicką dzielnicę Stodoły ze stacją kolejki wąskotorowej w Paproci. Trwają intensywne prace przy budowie nowego torowiska.


W lesie, w Stodołach powstanie nowy peron końcowej stacji z wiatą, a tuż obok wiata na rowery. Z budowanego obecnie peronu stacji, leśną ścieżką będzie się można dostać do położonego nieopodal stawu Pniowiec, gdzie od tego sezonu letniego oficjalnie funkcjonuje kąpielisko.

Moim marzeniem jest, by wąskotorówka dojeżdżała w przyszłości do centrum Stodół i wiele wskazuje na to, że to marzenie w ciągu najbliższych lat uda się zrealizować – mówi prezydent Rybnika Piotr Kuczera. – Z pewnością jednak już teraz kolejka wąskotorowa będzie atrakcyjnym uzupełnieniem weekendowej oferty miasta, w skład której wchodzą malownicze trasy rowerowe, spływy kajakowe rzeką Rudą oraz szereg aktywności oferowanych przez Morze Rybnickie – dodaje prezydent.

Kolej wąskotorowa to jedna z największych atrakcji regionu. Ma długą tradycję, bo jej początki sięgają 1899 roku. Chociaż dzisiaj po dawnej kolei pozostał jedynie sześciokilometrowy odcinek ze Stanicy przez Rudy do Paproci i obiekty z układem torowym w Rudach. Zabytkowa stacja w Rudach znajduje się na Szlaku Zabytków Techniki.

Planowany termin zakończenia robót to koniec września.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.


Fot. W Troszka, UM Rybnik

3 komentarze

  1. Chyba nie jednej osobie marzy się odbudowa całej Górnośląskiej Kolei Wąskotorowej. Myślę, że małymi krokami i z niewielkim budżetem, materiałami z odzysku można by było odbudować kolej do Szopienic i połączyć Bytom z Rybnikiem. Ale na to muszą się zdecydować włodarze województwa, a na to się niestety nie zanosi.

  2. Ten prezdydent Rybnika to jakis facet z” IKRA” i niekoniecznie pasionat kolejek waskotorowych. Umie zadbac o swoj teren. A przy okazji pokazal nawet Najwiekszym Antykolejnikom ze mozna zdobyc kase i
    dobrze zainwestowac Wyrazy uznania!!

  3. Na Górnym Śląsku było dużo linii wąskotorowych, o wiele więcej niż niejednemu mogłoby się wydawać. Głównie obsługiwały kopalnie i fabryki, a czasami tworzyły nawet dość rozległe sieci. Wiadomo, ich reaktywacja nie ma obecnie żadnego sensu i jest niemożliwa bo torowiska są dawno porozbierane a wiele zakładów nie istnieje, ale warto o tym pamiętać. Myślę że mógłby to być ciekawy materiał na reportaż.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *