W Raciborzu chcą mieć komunikację zeroemisyjną

W Raciborzu drogą przetargu został wybrany podmiot, który przeprowadzi m.in. analizę ekonomiczną i finansową dla uruchomienia zeroemisyjnej komunikacji miejskiej. Czy po próbie wprowadzenia nowego rozkładu jazdy w Raciborzu szykuje się kolejna rewolucja komunikacyjna?


W I kwartale tego roku raciborski PKS testował dwa autobusy zasilane gazem ziemnym CNG. Były to autobusy SOR 12 CN i Iveco Urbanway. Testy były wynikiem planów inwestycyjnych raciborskiego przewoźnika w zakup nowych autobusów. Tym razem zainteresowanym ekologią w komunikacji autobusowej jest Urząd Miasta w Raciborzu który celuje od razu w program GEPARD i transport bezemisyjny. Czy elektryki mają rację bytu w Raciborzu, a może wystarczą hybrydy czy autobusy zasilane gazem ziemnym CNG? Na te pytanie odpowiedzieć ma rozstrzygnięte postępowanie w zamówieniu pn. „Analiza kosztów i korzyści związanych z wykorzystaniem przy świadczeniu usług komunikacji miejskiej na terenie Miasta Racibórz autobusów zeroemisyjnych„.

W przetargu swoje oferty złożyło 8 firm z czego najkorzystniejsza z nich była od katowickiej firmy Collect Consulting S.A., która za swoje usługi zażądała kwoty 17 220,00 zł brutto. Pozostałe oferty były znacznie droższe:
Alfa-Tech z Łukowa – 39 975,00 zł brutto
Arinea Sp.z o.o. z Borek – 36 285,00 zł brutto
Refunda Sp.z o.o. z Wrocławia – 34 993,50 zł brutto
Incest&Consulting Grup Sp z o.o. z Opola – 35 670,00 zł brutto
Internatonal Management Services Sp.z o.o. z Krakowa – 35 178,00 zł brutto
Trako Projekty Transportowe Szamborowski i Szelukowski Spółka Jawna z Wrocławia – 28 659,00 zł brutto
Grupa CDE Sp.z o.o. z Mikołowa – 30 200,00 zł brutto

Zamówienie podzielone jest na dwa etapy:
1 Etap – termin realizacji do dnia 30 września 2018 r.
opracowanie projektu – zgodnie z art. 37 ustawy z dnia 11 stycznia 2018 r. o elektromobilności i paliwach alternatywnych stanowiącego analizę kosztów i korzyści związanych z wykorzystaniem przy świadczeniu usług komunikacji miejskiej autobusów zeroemisyjnych obejmującą w szczególności:

  • uwarunkowania techniczne i prawne,
  • analizę eksploatacyjną przewozów komunikacji miejskiej,
  • analizę ekonomiczno-finansową możliwości eksploatacji autobusów zeroemisyjnych w komunikacji miejskiej z uwzględnieniem art. 36 i 38 ww ustawy,
  • oszacowanie efektów środowiskowych związanych z emisją szkodliwych substancji dla środowiska i zdrowia ludzi,
  • analizę społeczno–ekonomiczną uwzględniającą wycenę kosztów związanych z emisją szkodliwych substancji,
  • analizy porównawczej eksploatacji pojazdów z różnymi napędami.

2 Etap – termin realizacji do dnia 7 grudnia 2018 r.
Przeprowadzenie konsultacji społecznych dokumentu na zasadach określonych w dziale III w rozdziałach 1 i 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko:

  • przygotowanie i przeprowadzenie konsultacji społecznych zapewniających możliwość udziału społeczeństwa w opracowaniu przedmiotowej analizy,
  • uwzględnienie w projekcie dokumentu wniosków i uwag z konsultacji,
  • sporządzenie informacji o udziale społeczeństwa w postępowaniu wraz z informacją o zakresie uwzględnionych uwag,
  • przygotowanie opracowanej analizy do przekazania ministrom właściwym ds. energetyki, gospodarki i środowiska, po zatwierdzeniu jej treści,
  • opracowania treści zmian do aktualizacji Planu Zrównoważonego Rozwoju Publicznego Transportu Zbiorowego celem dostosowania go do wyników analizy.

2 komentarze

  1. Po co tracić pieniądze i wybierać jakiś podmiot, który wykona analizę ekonomiczną i finansową dla uruchomienia zeroemisyjnej komunikacji miejskiej. Przecież to każda osoba powie, że jest to opłacalne, a za te pieniądze można by było kupić jakiś autobus elektryczny. Urzędnicy nie mają na co pieniędzy wydawać.

  2. To fajnie, że samorządowcy chcą w swoich miastach mieć niskoemisyjny tabor. Ale to jeszcze nie rozwiązuje problemu emisji. Pytanie jak zmienić nawyki komunikacyjne mieszkańców, żeby choć częściowo chcieli być mobilni komunikacją zbiorową, kosztem swoich osobistych dwóch lub czterech kółek?
    Oprócz jakości taboru, częstotliwości kursów, punktualności, trzeba poprawiać dostępność tej komunikacji, poprzez przybliżanie przystanków do pasażera. Dostępność przystanków to nie tylko odległość, ale również droga czyli ciąg pieszy, który powinien być drożny wytyczony po możliwie najkrótszej trasie. Problem w tym, że tego składnika u nas się nie zauważa, a to jest jedną z przyczyn, że możliwości komunikacji zbiorowej miejskiej i podmiejskiej nie są tak wykorzystywane jak by mogły.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *