Starych Rozkładów Czar – 1960 i dalej

W latach 60 na sieci PKP postępowała elektryfikacja sieci kolejowej. Śląskie tory dość szybko zostały
podłączone pod prąd dzięki elektryfikacji linii kolejowej Warszawa – Częstochowa – Katowice dzięki
czemu prąd mógł dotrzeć do kolejnych odcinków. Oczywiście szło za tym zwiększenie częstotliwości kursowania pociągów w naszym regionie. Więc jak wyglądał rozkład w roku 1960?


Dzięki elektryfikacji do 16 par wzrosła liczba pociągów między Radomskiem, a Częstochową. Większość z nich rozpoczynała bieg w Łodzi Fabrycznej lub Kaliskiej, jadąc przez Częstochowę do Katowic i Gliwic. W tabelach rozkładu jazdy nie zabrakło także miejsca dla pociągów międzynarodowych,  które przekraczały później granicę w Zebrzydowicach. Mowa o pociągach międzynarodowych do Paryża, Stuttgartu, Wiednia, Budapesztu, Belgradu i wielu innych południowych miast Europy. Ówczesne pociągi międzynarodowe były właśnie takimi zlepkami.

O jedną parę mniej a więc 15 jeździło z Częstochowy do Katowic, a dodatkowa 16 kurowała w relacji Częstochowa – Łazy zaczynając bieg o godzinie 00:10. Warto odnotować, że przerwa w ruchu
pociągów trwała niespełna 2,5 godziny, bo pierwszy pociąg osobowy do Katowic odjeżdżał z Częstochowy już o 2:46.
17 par pociągów kursowało między Zawierciem, a Katowicami uwzględniając z tym także dalekobieżne pociągi osobowe np z Warszawy, które w tym czasie między Zawierciem a Katowicami zatrzymywały się na wszystkich stacjach i przystankach. W ten sposób np. mieszkańcy Wiesiółki mogli
dostać się bezpośrednio do stolicy.

Z Jaworzna Szczakowej do Dąbrowy Górniczej Ząbkowic kursowało 7 par pociągów. Co ważne lub może bardziej głupie, pociągi na tej trasie kursujące między obiema stacjami węzłowymi były bardzo słabo skomunikowane z innymi składami w Jaworznie i Ząbkowicach.

Na kolejnej linii ze Szczakowej do Sosnowca Kazimierza przez Maczki podróżni mieli do dyspozycji 9 par pociągów. Skomunikowania oczywiście zrobione w stylu poprzedniej linii. Dla nikogo i nikomu…

Nieco lepiej sytuacja wyglądała na linii sędziszowskiej gdzie kursowało 11 par pociągów w różnych relacjach między innymi ze Skarżyska Kamiennej, Kielc, Wolbromia. Trasą kursował także dalekobieżny pociąg osobowy z Dęblina do Gliwic, który będzie później królował w rozkładach jazdy do początku lat 90.

20 lat po wojnie o około pół godziny skrócił się czas przejazdu pociągów z Częstochowy do Kielc. Poza jednym pociągiem pospiesznym z Wrocławia, a w sezonie z Jeleniej Góry do Lublina na trasie jeździło 7 par pociągów w relacji Częstochowa – Kielce – Częstochowa oraz jedna w dość
egzotycznej relacji Kielce – Małogoszcz. Specyficzne były też godziny kursowania niektórych pociągów. I tak np o 2:47 odjeżdżał pierwszy pociąg z Kielc do Częstochowy, a pierwszy w relacji przeciwnej o 3:09.

Na linii z Żywca do Suchej nadal kursowało 10 par pociągów oraz 11 para rozbita na dwie relacje z Żywca do Jeleśni i z Jeleśni do Suchej. Nie było już pociągu z Węgierskiej Górki do Jeleśni i z powrotem. Pojawił się też pociąg Rajcza – Sucha – Rajcza. Funkcjonował już także protoplasta dzisiejszego „Ornaka”, kursujący w relacji Bytom – Zakopane – Bytom, przejeżdżający trasą pod Tatry w środku nocy.

Trasa z Bielska Białej do Wadowic i dalej do Krakowa stawała się powoli w co dziś trudno uwierzyć czymś w rodzaju SKM. Przy 16 połączeniach dziennie były takie godziny, gdy na odcinku od Kóz do Bielska w godzinach porannego szczytu pociągi jeździły co 15 minut. Dochodziło nawet do takich sytuacji, że z racji braku przepustowości na tej lokalnej linii pociągi, aby wyminąć się z pociągiem z przeciwka przejeżdżały niektóre przystanki nie zatrzymując się
na nich. Pomimo dość dobrej oferty lokalnej dość kiepsko było z bezpośrednimi pociągami do Krakowa, które występowały w ilości aż jednej pary. Natomiast w niedziele uruchamiany był dodatkowy pociąg z Bielska do Wadowic, odjeżdżający z bielskiego dworca o godzinie 00:24.

TEKST: Przemysław Szczepanek

One comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *