Woda (na razie) nie szkodzi

Wczoraj Wojewoda Śląski ogłosił pogotowie przeciwpowodziowe dla powiatów żywieckiego, cieszyńskiego, bielskiego i miasta Bielsko-Biała. Zarówno Koleje Śląskie jak i PKP PLK z większą uwagą niż zwykle monitorują sytuację na zagrożonych terenach. Jak dotąd z powodu podtopienia czy podmycia torów nie został odwołany jednak żaden pociąg.


Jak dowiedzieliśmy się w Kolejach Śląskich, sytuacja jest na bieżąco monitorowana, a w związku z decyzją wojewody najwięcej uwagi minionej nocy poświęcono stacjom Bielsko-Biała i Czechowice-Dziedzice, które w przeszłości kilkakrotnie ucierpiały podczas powodzi. Służby przewoźnika są cały czas także w kontakcie z zarządcą infrastruktury, który bardzo dokładnie sprawuje kontrolę nad torami w zagrożonych rejonach. Na szczęście, tym razem nic niepokojącego się nie wydarzyło. Równie trudna jest sytuacja na końcowym fragmencie linii S6 do Wisły Głębce, w związku z bardzo wysokim stanem wody na Wiśle. Dzisiaj odwołano tam dwa pociągi KŚ na pomiędzy Uzdrowiskiem a Głębcami, jednak nie ze względu na wielką wodę lecz na drzewo, które spadło w taki sposób, że uniemożliwiło przejazd pociągów.

Wracając do pogotowia przeciwpowodziowego – według prognoz najgorsze już za nami i w ciągu najbliższych godzin aura ma systematycznie się poprawiać.

Drzewo, które zablokowało ruch pociągów pomiędzy Wisłą Uzdrowisko a Wisłą Głębce. Fot. Koleje Śląskie

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *