Leo Express wjeżdża do Polski… po szynach.

Już jutro odbędzie się pierwszy inauguracyjny przejazd pociągu Leo Express w relacji Praga – Kraków Główny. Po ciężkiej wykonanej pracy prywatny przewoźnik triumfalnie wjedzie czarno-złotym pociągiem do Polski.


20 lipca to dzień w którym po raz pierwszy na polskich torach zobaczymy w liniowym kursie  pociąg prywatnego przewoźnika. Będzie to jednostka czeskiego przewoźnika Leo Express. Dla nas, mieszkańców województwa śląskiego jest to o tyle ważne, że czarno-złoty pociąg w relacji Praga – Kraków Główny przejedzie przez nasz region i będzie zatrzymywać się aż na sześciu naszych stacjach: Zebrzydowice, Pszczyna, Tychy, Katowice Ligota, Katowice, Mysłowice.

Leo Express wprowadzi na nasze tory, może nie nową, ale na pewno inną jakość. Miejmy nadzieję, że czeskiemu przewoźnikowi spodoba się na polskich torach i będzie rozwijał swoją sieć połączeń w naszym kraju i że konkurencyjność na torach jeszcze bardziej poprawi jakość i zwiększy atrakcyjność podróżowania koleją.

Z okazji inauguracyjnego przejazdu, który odbędzie się już jutro, przeprowadziliśmy rozmowę z dyrektorem zarządzającym spółką Leo Express Polska, którym jest Peter Jančovič i odbyliśmy krótką przejażdżkę jednym z pociągów należących do Leo Express.

2 komentarze

  1. To są składy jak dobrze pamiętam ok 6-7 lat, ale wyposażeniem nie wiem czy Pandolino im dorównuje. Tak jak napisano na pewno jest to inna klasa pociągu.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *