Jeszcze tylko dziewięć

W nocy z piątku na sobotę przybył do Katowic elf drugiej generacji o numerze 22WEd-003. To, jak wskazuje numer taborowy, trzecia jednostka serii czteroczłonowych pociągów, których bydgoska Pesa ma dostarczyć do naszego województwa jeszcze dziewięć sztuk. Łącznie ma być ich 12.


W przeciwieństwie do poprzednich przypadków, wraz z początkiem kolejnego miesiąca tym razem nie dotarły do nas żadne Feniksy czy jeszcze inne używki a czystej krwi, nowy czteroczłonowy elf2. Trzeci z tej serii. Ponieważ harmonogram dostaw i tak już bydgoska Pesa zamieniła w horoskop, więc nie podejmujemy się nawet przypuszczać kiedy zobaczymy jednostki o numerach 004, 005 itd. aż do 012, bo tyle czteroczłonowców mają nam w Bydgoszczy, czy im się to podoba czy nie, wyprodukować. Więc odnotujmy tylko, że kolejny nowy elf do nas przyjechał.

My też tak oczekujemy na te nowe elfy, że nieświadomie wprowadziliśmy Was w błąd informując przedwczoraj na Facebooku, że nówka obsługuje już linię S5 z Katowic do Zwardonia. Tymczasem okazało się, że, a i owszem, jeździ tam jednostka o numerze 003, ale był to pociąg z serii 21WEa. Gdzieś nam jeden człon nawiał i głupio wyszło. Prosiliśmy o wybaczenie zainteresowanych na FB, prosimy i tutaj. Tak naprawdę 22WEd-003 w sobotę był próbowany w trakcji ukrotnionej i w kursach rozkładowych jeszcze nie jeździł. Dzisiaj przed południem jednostka stała jeszcze w bazie naszego przewoźnika czekając na swój debiut liniowy.

W najbliższych dniach ma także pojawić się w Katowicach  po przeglądzie czwartego poziomu utrzymania jednostka 27WEb-002, która z pewnością trafi na linię S1 Częstochowa – Katowice – Gliwice bo tam najczęściej najdłuższe nasze elfy jeżdżą i konieczność przeprowadzenia tych przeglądów jest najbardziej odczuwalna właśnie tam. Jakby tego było mało, wczoraj w Dąbrowie Górniczej z powodu uszkodzenia i obniżenia sieci trakcyjnej jeden z pantografów połamała jednostka 27WEb- nota bene, 003.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

4 komentarze

  1. EN57FPS i 14We powinny zostać odkupione od ID i PTS. Ten tabor i tak nie należy do żadnego przewoźnika tylko do firmy zewnętrznej zajmującej się wynajmem taboru. W Kolejach Śląskich i tak jest mało taboru więc każdy nam się przyda. EN71KM także są mile widziane przez pasażerów, a w Kolejach Mazowieckich mają tyle taboru, że Koleje Śląskie powinny wziąć przykład. Ale oczywiście Pan Dinges wie lepiej.

  2. Tak, jak pisałem przy okazji jednej z poprzednich dostaw „Elf-ów”: PESA dostarcza jeden pociąg na 2 miesiące, zatem koniec tego kontraktu nastąpi za 18 m-cy, czyli do końca 2019 r. Oby moje słowa nie były prorocze.

    1. Oczywiście, że wolałbym nie mieć racji i chciałbym, aby wszystkie pociągi dojechały do nas zgodnie z kontraktem, czyli do końca miesiąca, ale popatrzmy na fakty – opóźnienie w dostawach wynosi już 7 szt., a od podpisania umowy minęło dokładnie 20 miesięcy w trakcie których PESA dostarczyła 10 pociągów.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *