Cisza na Fabrycznej

Korzystając z faktu, że życie prywatne rzuciło nas do miasta Łodzi, więc pasja kazała nam wygospodoarować kilkadziesiąt minut na to, by zobaczyć jeden z najbardziej reprezentacyjnych obiektów jakie w ostatnich latach uzyskała nasza kolej. Czyli dworzec Łódź Fabryczna.


Po wizycie mamy mieszane uczucia. Oczywiście, Fabryczna jest nowoczesna, efektowna, czysta. Wizualnie robi wrażenie. Nic do zarzucenia. Co nas zdziwiło? Ano to, że gdy w sobotę tam przebywaliśmy w godzinach popołudniowych (między 13.45 a 14.30) to nie przyjechał tam ani nie wyjechał stamtąd żaden pociąg. Stąd na tym wielkim obiekcie nikogo nie było, a jedyne co mogliśmy obfotografować to trzy sztuki flirtów Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej połączone w jeden skład. Dla porównania, katowicki dworzec w sobotnie popołudnie to miejsce pełne życia. Ale zobaczyć Fabryczną było warto. I Wam też polecamy…

6 komentarzy

  1. Przepiękny dworzec robi wrażenie, byłyśmy z koleżanką w jakieś święto a na Fabrycznej cisza… Stwierdziłyśmy „ok, jest święto”, ale na drugi dzień był zwykły dzień pracy i sytuacja była taka sama :/
    Ale dworze ma potencjał, szkoda, że nikt go w 100% nie wykorzystuje 🙂

    1. Potencjał będzie, jak wybudowany zostanie tunel średnicowy do Dworca Kaliskiego i Żabieńca – wtedy trafią tam wszystkie pociągi kursujące przez Łódź. Jakby autor poszedł na Widzew (który jest głównym dworcem przelotowym miasta), to zobaczyłby inny świat.

      1. W dawnych czasach Fabryczna też nie była przelotowa, jednak nie można było powiedzieć, by były tam pustki.

  2. Fabryczna będzie tak wyglądać do czasu połączenia z Kaliską. Dziś pociągi wjeżdżają tam trochę „bo wypada”, ruch pozostaje na Widzewie i Kaliskiej. Przedłużenie tunelu może to jednak całkowicie zmienić.

  3. Byłem tam na początku roku i też odniosłem wrażenie, że jestem w największym muzeum sztuki nowoczesnej w Polsce. Dworzec rzeczywiście jest piękny, okazały itd., ale nie ma nim ani pociągów ani ludzi. Zobaczyłem ta różnicą i kontrast po powrocie do Katowic – dworzec 5 razy mniejszy, a ludzi 5 razy więcej. Dworzec w Katowicach jest po prostu za mały i za ciasny jak na tej wielkości miasto, a skurczył się jeszcze bardziej po wybudowaniu nieszczęsnej Galerii.
    Wiem, że sytuacja w Łodzi powinna się zmienić po wybudowaniu tunelu do Łodzi Kaliskiej, ale na razie wygląda to na przerost formy nad treścią.

  4. Na siłę chcieli aby kawałeczek Łodzi jakkolwiek wypiękniała i zrobili to na siłę za blisko 1,8 miliarda złotych, ale kosztem marginalizacji wielu mniejszych, potrzebnych inwestycji kolejowych w Polsce.
    Państwo teoretyczne!

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *