54 razy Rybnik – Wodzisław Śląski (POCIĄGIEM!)

Jedną z najważniejszych nowości wprowadzonej przez Koleje Śląskie nie tylko w czasie najbliższej korekty rozkładu jazdy, ale chyba w ogóle w trakcie obowiązywania całego tegorocznego harmonogramu, będzie wprowadzenie dodatkowych połączeń pomiędzy Rybnikiem a Wodzisławiem. Dzięki zaangażowaniu lokalnych władz samorządowych liczba kursów pomiędzy tymi miastami wzrośnie ponad dwukrotnie. W dni robocze przybędzie na tym odcinku 29 pociągów, a w dni wolne od pracy – 18. Dzięki temu w godzinach szczytu osiągnięty zostanie ok. 20-30 minutowy takt. To nowatorskie rozwiązanie w naszym województwie. Pozostaje mieć nadzieję, że sukces tej inicjatywy nakłoni władze innych miast, szczególnie tych spoza metropolii, do próby uruchomienia czegoś podobnego na swoim terenie.


Czerwcowa korekta rozkładu jazdy to dla nas swego rodzaju premiera, jeśli chodzi o formę uruchamiania przewozów wspólnie z lokalnymi samorządami. Bardzo się cieszymy, że Wodzisław Śląski i Rybnik postawiły w swoich planach na kolej, która jest najbardziej ekologiczną formą transportu. To również dobra alternatywa dla transportu drogowego pod względem czasu – pociąg zapewnia bowiem przejazd z Rybnika do Wodzisławia w ciągu ok. 17 minut W trakcie przygotowywania jest również specjalny wspólny bilet dla tych połączeń, obecnie trwają prace po stronie PKP Informatyka w tym zakresie – powiedział Wojciech Dinges, prezes Kolei Śląskich.

Łącznie w dni robocze pasażerowie będą mieli do dyspozycji 54 połączenia w dni robocze i 34 w weekendy. Mieszkańcy  z rozszerzonej oferty będą mogli korzystać na 6 stacjach i przystankach, które obsługiwane będą przez pociągi KŚ. To: Rybnik, Rybnik Towarowy, Rybnik Rymer, Radlin Obszary, Wodzisław Śląski Radlin i Wodzisław Śląski. To bardzo duża zmiana, która możliwa była dzięki zaangażowaniu lokalnych samorządów, które dodatkowo nie bały się zainwestować finansów, opłacając pewną liczbę kursów, w próbę zmiany formy korzystania z transportu zbiorowego na ten bardziej ekologiczny i nie stojący w korkach. To pierwsze takie rozwiązanie w naszym regionie, Życząc powodzenia tej inicjatywie, a w szczególności dużego zainteresowania pasażerów, pozostaje wierzyć, że niebawem również i w innych miastach pojawią się dodatkowe kursy. Tym bardziej, że już doszły nas słuchy, że gdzieniegdzie inicjatywa rybnicko-wodzisławska będzie obserwowana ze szczególną uwagą.

Kilkadziesiąt minut zakończył się „próbny” przejazd kolejowy pomiędzy Rybnikiem a Wodzisławiem z udziałem przedstawicieli władz obu miast, władz wojewódzkich i zarządu Kolei Śląskich. Część oficjalna być musiała, ale najważniejsze jest to, że za trzy dni pociągi staną się bardzo poważną ofertą i ciekawą alternatywą dla mieszkańców chcących, bądź zmuszonych, przemieszczać się pomiędzy Rybnikiem i Wodzisławiem Śląskim.

 

 

6 komentarzy

  1. Fajnie, ale takt powinien być gestszy, powiedzmy co. Kwadrans w szczycie, co pół poza i w dni wolne. Imho Za słaby takt, żeby przekonać ludzi do porzucenia smochodow

    1. Co 20-30 minut w tym województwie to za słabo? Przecież nawet na średnicy nie jest lepiej… Jak ludzie się przekonają, to będzie można mówić o dogęszczeniu.

    1. W części to będzie wydłużenie kursów kończących w Rybniku (zarówno KŚ jak i PR), więc myślę, że jeden dodatkowy skład w weekendy wystarczy, w robocze dwa.

  2. Na ten moment prawdopodobnie lepsza by była integracja taryfowa KŚ, PR, ZTZ Rybnik, MZK Jastrzębie i autobusów w Wodzisławiu (i najlepiej jeszcze PKS Racibórz). Do tego jak się ludzie przekonają do kolei to może to być tylko na chwilę, bo np. ulgowe bilety na ten moment na kolej są droższe niż na MZK Jastrzębie (trochę dłużej, podobna trasa, więcej przystanków, zatrzymuje się bliżej centrum w obu miastach). Z całego serca życzę powodzenia temu projektowi, ale kończenie połączenia w Wodzisławiu może lądować podobnie jak początek kursów KMł do Skawiny (remont dojazdu do dworca i daleko na przystanki skutkowało słabymi napełnieniami). Próba przedłużenia tych 18 par pociągów (uwaga, drogie bo po tym odcinku linii kolejowej nr 159 został tylko teren) np. do Turzy Śląskiej powoduje oddalenie dużych zapełnień DK78 jeszcze bardziej na południe. Jak by pokombinowali z odbudową tego to można by na jednym ogniu upiec też pieczeń: „drugi tor do Turzyczki” (większa przepustowość na trasie Wodzisław Śląski – Olza).

  3. Wydłużenie SKM do Turzyczki to dobry pomysł, plus przystanek Wodzisław Centrum po trasie. A dwa tory mogły by spokojnie być aż do Olzy zrobione gdyż jest zapas na szerokości na śladzie.
    Ale przed wydłużeniem SKM do Turzyczki to proponuję zrobienie przystanku Wodzisław Centrum oraz Turzyczka dodatkowo przydałby się Gorzyce pod wiaduktem drogowym na ul Piaskowej.
    Przystanki te na razie wykorzystywać dla pociągów jadących w kierunku Olzy i z powrotem dopóki nie będzie drugiego toru.
    Może w końcu miasto Jastrzębie oraz gminy Godów i Pawłowice zrozumieją że kolej jest bardziej potrzebna od trasy rowerowej, która ostatecznie uwalili proces odbudowy linii 159 na conajmniej 5 lat a koszty trasy rowerowej są podobne w budowie i utrzymaniu do linii kolejowej.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *