Dym w 14WE

Najprawdopodobniej zwarcie w przewodach hamulcowych było przyczyną zapalenia się jednostki14WE w trakcie wczorajszego kursu linii S6. Szybka interwencja straży pożarnej oraz ewakuacja pasażerów sprawiła, że nikomu nic się nie stalo.


Rzecz wydarzyła się w pociągu nr 94331 relacji Katowice – Wisła Głębce na samym końcu trasy pomiędzy Kopydłem a Głębcami. Połączenie było realizowane dwoma jednostkami 14WE (04 i 06) należącymi do Industrial Division. Zwarcie miało miejsce gdzieś w przewodach hamulcowych tego drugiego pojazdu.

Natychmiast postanowiono o zatrzymaniu pociągu i ewakuacji podróżnych. Na miejscu szybko pojawiły się jednostki straży pożarnej i zagrożenie zostało zlikwidowane. Nikomu nic się nie stało, jedynie obsługa pociągu została skierowana do szpitala celem obserwacji.

Do Wisły bardzo szybko dotarła komsja, która zajęła się ustaleniem przyczyn zdarzenia. Obie jednostki 14WE zostały nad ranem ściągnięte do Wisły Uzdrowiskowo, by móc udrożnic LK 191 dla realizacji kolejnych połączeń.

Jak się dowiadujemy, jednostki 14WE zarówno te należące do ID jak i do KŚ na razie nie zostały wycofane z ruchu. Przynajmniej do czasu dokładnego wyjaśnienia wczorajszego incydentu.

15 komentarzy

    1. Mieliśmy napisać „silniki oporów trakcyjnych”? Ciekawe komu, poza wąską grupą znawców,by to coś powiedziało? No, ale…

        1. ie muszę się znać na tym. Poprosiłem kogoś o wyjaśnienie i tak mi powiedziano. Być może niezbyt dokładnie… Ale nie mam do tego kogoś żalu czy pretensji.Dla mnie najważniejszy jest skutek i to że nikomu się nic nie stało. A zapalić się mogło choćby od czajnika. Wszystko jedmo…

          1. Jeśli chcecie być traktowani poważnie to traktujcie poważnie swoich czytelników. Jeśli nie ma sprawdzonych informacji, to lepiej ich nie podawać. Swoją drogą termin „silniki oporów trakcyjnych” też by nie był prawidłowy. Pozdrawiam.

          2. Ależ oczywiście, bezpieczeństwo ponad wszystko i najważniejsze, ale działając w branży kolejowej i publikując przeróżne artykuły podstawy raczej powinno się znać. A jak już nie wiadomo o czym się pisze, to lepiej żadnej informacji nie przekazać niż kolejny raz puścić czytelnikom newsa urwanego z drzewa.

          3. Przepraszam wszystkich, którzy poczuli się urażeni, za ten błąd.

  1. Z tego co wiem to moze hamowac silnikami trakcyjnymi a prad wytracany jest na oporach rozruchowych choc nie jestem pewien czy w tych jednostkach zostalo to zastosowane w kazdym razie malo to precyzyjnie przez was opisane i trochę dziwnie brzmi

    1. Hamowanie elektrodynamiką nie jest zastosowane w tych pojazdach. Te pojazdy są identyczne jak EN57, lecz różnica taka że 14we inaczej wygląda i ma klimatyzację. Hamowanie odbywa się poprzez klasyczne tarcie klocków o obręcze.

  2. Gdy by nic nie napisali to było by wielkie halo wyolbrzymione ze pociąg w
    Wiśle płonoł a SilesiaInfo a ni wzmianki o tym a o innych pierdołach piszą. Była kupa dymu i tyle a przyczyny bada komisją, szczegóły nastepnym razem.

    1. Bez przeprzesady. Dziennie defektują jednostki kilka razy i itp. Nawet nie raz się jednostką Elf 2 zdarzyło porządnie zdefektować i jakoś nie zauważyłem, żeby ktoś z tego powodu biadolił? A jeżeli mamy już jakąś informację, to powinna być ona rzetelna albo wcale.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *