PKP PLK z dumą o inwestycji

Publikujemy ogloszony przez PKP PLK raport z trwających prac remontowych na linii Chybie – Żory – Rybnik – Nędza. To fajnie, że taka relacja się ukazała i dlatego przedstawimy ją praktycznie w całości.  Choćby również dlatego, że dość często mamy kontakt z inwestycją i przyznajemy sposób wykonania tego zlecenia budzi nasze uznanie. Niemniej, pozwoliliśmy sobie też od siebie dodać pewne sugestie dotyczące prac wartych, bądź co bądź, około 370 milionów złotych. 


Inwestycja przyniesie wymierne korzyści dla mieszkańców regionu.  Zarządca zapowiada, że dla pociągów regionalnych na odcinku Żory – Rybnik czas przejazdu skróci się do 13 minut w porównaniu do 22 minut obecnie. Dzięki szybszym wyjazdom pociągów towarowych z Rybnickiego Okręgu Węglowego, kolej stanie się bardziej konkurencyjna względem innych środków transportu.

Trwa także przebudowa stacji Rybnik. Na peronach montowane są windy. Kończy się układanie nowej nawierzchni z płyt na peronie 3. W czerwcu będą gotowe także perony 1 i 2. Na stacji prowadzone są także prace związane z wymianą torów, sieci trakcyjnej oraz urządzeń sterowania ruchem kolejowym. Obok stacji, na wiadukcie kolejowym nad ulicą Chwałowicką, zakończono pierwszy etap prac, zabudowę konstrukcji stalowych pod 3 torami. Montaż konstrukcji pod pozostałymi torami rozpocznie się jeszcze w maju.

Wykonawca zajmie się również remontem przystanków. Zostanie przebudowanych 20 peronów m.in. w Szczejkowicach, Rybniku Gotartowicach, Rybniku Piaskach, Suminie, Górkach Śląskich, Szymocicach, Nędzy Wsi i Nędzy. Nowe perony, to dla pasażerów znaczne ułatwienie przy wsiadaniu i wysiadaniu z pociągów. Wszystkie obiekty będą dostosowane do potrzeb osób o ograniczonych możliwościach poruszania się.

Z naszej strony tylko taka drobna sugestia.  Niepokoi nas w tym zestawie brak nazwy Strumień.  Byliśmy tam kilkanaście dni temu. Sprawa jest o tyle istotna, że w przyszłym rozkładzie jazdy Koleje Śląskie chciałyby w tej miejscowości zatrzymywać planowany weekendowy pociąg z Gliwic i Rybnika do Wisły (Kubalonka). Tymczasem stary peron w Strumieniu pozostał, jednak po położeniu nowych torów w obu kierunkach, nie ma dla ewentualnych pasażerów żadnej możliwości dostania się do niego.

W Rybniku i Żorach oraz na odcinkach Chybie – Żory i Rybnik – Sumina wykonawca zamontował już ponad 100 km szyn i ok. 60 km sieci trakcyjnej. Na odcinku Warszowice – Żory stoją nowe słupy sieci trakcyjnej. Trwa remont 35 obiektów inżynieryjnych na odcinku Chybie – Żory m.in. zabezpieczanie antykorozyjne obiektów i wzmacnianie podpór. Prowadzone są prace na moście Zamysłowskim, między Rybnikiem a Jejkowicami.

Modernizowane są urządzenia sterowania ruchem kolejowym i przebudowywane przejazdy kolejowo – drogowe na odcinku Chybie – Żory – Rybnik. Efektem prac będzie zwiększenie poziomu bezpieczeństwa w ruchu kolejowym i drogowym. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że PKP Intercity rozważa skierowanie tym szlakiem pociągów Bielsko-Biała – Wrocław.  Ponadto pojawił się wspomniany weekendowy pociąg KŚ, a naszym zdaniem,  jak najszybciej powinno się tam pojawić kilka par pociągów łączących Rybnik z Bielskiem-Białą.

Ogółem w prace zaangażowanych jest około 200 osób oraz ponad 70 maszyn w tym 3 pociągi sieciowe i ciężki dźwig. Wykonawca ma już wszystkie planowane do wymiany rozjazdy, szyny i podkłady. Prace prowadzone są zgodnie z harmonogramem.

W ramach inwestycji wyremontowanych zostanie ok. 60 km linii kolejowej oraz 91 obiektów inżynieryjnych (mostów, wiaduktów, przepustów) m.in. dwa ponad stumetrowe mosty nad rzeką Nacyną w Rybniku (128 m) i Wisłą w gminie Strumień (105 m).

Projekt o wartości ponad 370 mln realizowany jest z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014 – 2020 i jest współfinansowany w 80% z funduszy unijnych. Realizację prac przewidziano na lata 2017 – 2019.

3 komentarze

  1. To za sprawą UMWŚ nie wyremontowano peronów w Strumieniu i Warszowicach. Urząd bowiem nie zadeklarował tam powrotu pociągów, a PLK nie chciała ich zrobić tylko po to, by były zrobione i nie służyły podróżnym.

  2. Patrząc na rzeczywistość kolejową zdroworozsądkowo to PLK powinno zależeć, żeby po liniach jeździło jak najwięcej pociągów. Jeśli robią remont odcinka za grubą kasę to powinni zadbać o to żeby w efekcie remontu był on jak najatrakcyjniejszy dla przewoźników. Na logikę inicjatywa w sprawie tego przystanku powinna należeć do PLK, które powinno przekonywać UMWŚ do konieczności zmiany lokalizacji peronu na stacji Strumień. W końcu to kolejarzom powinno najbardziej zależeć na tym, bo to ich biznes a nie Urzędu Marszałkowskiego. No ale w naszej rzeczywistości prawo tak napisano, że na kolei obowiązuje zasada, że nos jest dla tabakiery.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *