22WEd = 2 razy 14WE

Od dzisiaj szykuje się nam kolejna forma interpretacji czym jest pojazd zastępczy w związku z kolejnym brakiem dostawy przez bydgoską Pesę nowych czteroczłonowych pojazdów 22WEd. Tym razem jako czteroczłonowe Elfy2 na nasze trasy wyjadą, w podwójnej trakcji, pojazdy, 14WE, należące do Industrial Division.


Ponieważ minął termin dostawy dalszych nowych jednostek 22WEd, czyli czteroczłonowej odmiany Elfa2, a pociągów o numerach fabrycznych 003, 004 itd. póki co, nie widać nawet na horyzoncie, to producent z Bydgoszczy znów stanął przed koniecznością zapewnienia pojazdów zastępczych za te, które winny nas już wozić jak tzw. nówki. Tym razem zorganizowano znane już u nas pociągi 14WE z ID.

Tym razem KŚ zgodziły się na taką wersję, że dwa złączone pojazdy 14WE będą synonimem nowego elfa. Pojazdy dotarły już na Raciborską i wczoraj odbyły się testy i jazda w trakcji ukrotnionej. „Czternastki” czekają jeszcze na przeglądy drugiego stopnia utrzymania i jak tylko je przejdą to zobaczymy je w ruchu liniowym. Całkiem możliwe, że już jutro.. 

Przypomnijmy – nasz przewoźnik, a raczej Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego, który jest (ma być) właścicielem czteroczłonowych 22Wed czeka jeszcze na 10 takich pojazdów. Na razie trwają warsztaty matematyczne. Bo przez ostatnie miesiące dowiedzieliśmy się,  że jeden pojazd 22WEd to dwa 14WE,  bądź jeden EN71 Kolei Mazowieckich, natomiast jedno 14WE jest równe jednostce 21WEa. Trzeci wzór przerabiany ostatnio to –  jeden 34Wea jest równy dwóm EN81. Czym jeszcze królowa nauk zaskoczy nas na naszych szlakach przy okazji dostawy nowych pociągów. Sami jesteśmy ciekawi…

ppz: Dwa takie 14WE to jeden czteroczłonowy elf

3 komentarze

  1. Ciekawe czy odczepią te składy jak braknie taboru bo coś wypadnie, czy odwołają skład i dadzą lub nie ZKA. Ta spółka mnie coraz bardziej zadziwia. Nie dość że nie ma czym jeździć, oddali EN57 z powrotem, nowych nie ma, nie potrafili nawet 11 używanych składów z KM odkupić. O braku kompetencji urzędników z Urzędu Marszałkowiskiego to już nie wspomnę. Wybrać Pesę bo najtańsza oferta nie wiedząc, że boryka się z problemami to trzeba już naprawdę być niedorozwojem. Gdyby ta pseudo władza, poprosiła by o doradztwo kolejarzy, to napewno jeździlibyśmy impulasami albo stadlerami na czas.

    1. Na etapie wyboru PESY jako dostawcy jej problemy nie były jeszcze tak powszechnie znane, miała co najwyżej zadyszkę z dartami i gamami. Dopiero po paru miesiącach okazało się że firma stoi na krawędzi, także trudno tu kogoś winić.

      PS Czy ktoś mógłby tłumaczyć publikowane teksty na bardziej zrozumiały język polski? Zamotane to jak historia dostaw nowych elfów.

      1. Nie zgadzam się Tobą. PESA zawaliła i zawala terminy dostaw wszystkich pociągów, tak samo było z dostawami pierwszej serii „Elf-ów” jakieś 5 lat temu. Od dawna piszę na tym forum, że żałuję, że przetargu nie wygrał Newag – pociągi już dawno by było, a z punktu widzenia pasażera – lepsze.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *