Podhale też już ma

Podhalańska Kolej Regionalna, czyli PKR, to projekt realizowany wspólnie przez Przewozy Regionalne, Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego i podhalańskie samorządy rozpoczął swoje funkcjonowanie w miniony piątek, 24 kwietnia. Jego główną istotą jest uruchomienie kilkunastu połączeń kolejowych dziennie pomiędzy Nowym Targiem a Zakopanem.


Dzięki połączeniu ma zmniejszyć się ruch samochodowy i korki na popularnej Zakopiance. W praktyce wszystkim odwiedzającym Podhale, samorządy i POLREGIO, które zostały operatorem tego połączenia, dają alternatywę dla ruchu samochodowego, którego wysokie natężenie w sezonie turystycznym prowadzi do poważnych problemów z płynnością ruchu, a w konsekwencji wielokilometrowych korków i zanieczyszczenia powietrza – poinformował rzecznik spółki Przewozy Regionalne Dominik Lebda.

Korzystając z kolejnego wyjazdu Ornakiem Kolei Ślaskich i co się z tym wiąże – kolejnej wizyty w Zakopanem, pozwoliliśmy sobie przyjrzeć się na własne oczy jak wygląda PKR z bliska. To 16 połączeń w ciągu dnia z Nowego Targu w kierunku Zakopanego i 15 w kierunku przeciwnym. Odjazdy z Nowego Targu do Zakopanego zaplanowano w mniej więcej godzinnym takcie. Standardowy bilet kosztuje 4 złote, ale wprowadzono też specjalną „Taryfę Podhalańską”. Dzięki niej na jednym bilecie można podróżować koleją i komunikacją miejską w Zakopanem i Nowym Targu. Taki bilet kosztuje 5,60 zł i obowiązuje przez godzinę. Za bilet dwugodzinny trzeba zapłacić 7,60 zł. Na wszystkie połączenia obowiązują ustawowe ulgi. Czas przejazdu całej trasy wynosi 24 minuty.

W sobotę, gdy bawiliśmy pod Tatrami, do obsługi PKR desygnowany został dwuczłonowy acatus (EN99). Choć nie skusiliśmy się na przejażdżkę, to nie sposób nie odnotować, że już drugiego dnia funkcjonowania pociągi cieszyły się dość dużym zainteresowaniem podróżnych, choć szczyt przewozowy związany z długim weekendem dopiero się zaczynał. Gdy następnym razem przybędziemy Ornakiem do Zakopanego na pewno znajdziemy te kilkadziesiąt minut by opisać jak wygląda PKR bezpośrednio z pokładu pociągu. Na pewno zrobimy to przed nadejściem września, gdy w naszym regionie ma ruszyć taki system połączeń kolejowych pomiędzy Rybnikiem a Wodzisławiem Śląskim. Bo na razie musimy jeździć gdzie indziej i podziwiać jak tam szybko i sprawnie potrafili taką formę transportu uruchomić.

ppz: Pociąg PKR na stacji w Zakopanem

5 komentarzy

  1. Żeby cokolwiek uruchomić musi być tabor, a narazie Koleje Śląskie są totalnie w tyle. Nie widzę połączeń kolejowych pomiędzy Rybnikiem a Wodzisławiem Śląskim. Jeżeli władza Kolei Śląskich nie wzmocni bazy taborowej nawet używanymi jednostkami to możemy mieć od wrześniowej korekty notoryczne odwołania pociągów z przyczyn technicznych i ZKA, a to pasażerów odstrasza i odciąga od kolei. A póki co nie widać by władze KŚ cokolwiek robili w tej sprawie.

  2. Wiedziałem, że Podhalańska Kolej Regionalna odniesie sukces. Zakopianka jest codziennie zakorkowana. Z Zakopanego do Nowego Targu samochodem i busem jedzie się ciężko i opornie. Ciekaw jestem tylko, czy teraz busiarstwo zacznie się pomału zwijać z tej trasy. Wcześniej praktycznie co 10-15 minut jechała zdezelowana furgonetka do której strach było wsiąść.

    1. Busy i autobusy nie znikna doputy kolej nie bedzie bardziej atrakcyjna w stosunku do transportu kołowego

  3. Kolej staje się coraz bardziej atrakcyjna, głównie dzięki nowemu taborowi. Brakuje jednak działań po stronie prawodawstwa. Kolej jest obciążona biurokratycznymi przepisami, często pochodzącymi jeszcze z epoki parowozów. W efekcie koszt utrzymania taboru jest nieporównywalny do pojazdów samochodowych. Do tego dochodzi problem infrastruktury, gdzie z jednej strony mamy zarządcę, który często działa opieszale i niedbale co też może zniechęcić do kolei. Na usprawiedliwienie zarządcy można tylko dodać też działa w ramach czasem nieżyciowych przepisów np. takich, które wymagają ogłaszania przetargu na bieżące usuwania usterek na linii, które wymuszają ograniczenia prędkości. W efekcie takie ograniczenia obowiązują tygodniami, co jest nie do pomyślenia na drogach zarządzanych przez GDDKiA

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *