Raport codzienny

Dzisiaj kolejny dzień pasażerowie kolei w naszym regionie musieli borykać się z utrudnieniami w ruchu kolejowym. Jednak na przykładzie właśnie tego wtorku chcemy pokazać jak to wszystko działa i jak wiele trzeba, żeby wszystko funkcjonowało jak należy. I jak niewiele trzeba, by taką maszynę rozstroić.


Siódma rano. Tragiczna wiadomość. Potrącenie podróżnego ze skutkiem śmiertelnym przez pociąg Kolei Śląskich na szlaku z Węgierskiej Górki do Żywca. Konsekwencją takiego zdarzenia jest całkowite wstrzymanie ruchu kolejowego, by dać czas wszystkim odpowiedzialnym służbom na rzetelną ocenę przyczyn zdarzenia. Gdy w grę wchodzi ludzka tragedia nie jest to zadanie wyłącznie podlegające jurysdykcji kolejowej. Na miejscu w takich przypadkach pojawia się policja, organy śledcze i przedstawiciel prokuratury. Do czasu gdy te organy nie wykonają swojej roboty nie ma miejsca o jakiejkolwiek zmianie sytuacji. Ocena okoliczności wypadku i zebranie wszystkich poszlak i dowodów to żmudna i trudna praca, nakazana przez obowiązujące prawo. Dopiero gdy te służby zakończą pracę można myśleć o przywróceniu ruchu kolejowego. Dodajmy, że dzisiaj pociągi wznowiły kursowanie o godzinie 11, cztery i pół godziny po zdarzeniu.

Nie minęła godzina i kolejny alarm. Tym razem na szlaku Zawiercie – Myszków zdefektował pociąg towarowy. Nie dość, że zablokował jeden tor, to okazało się, że stało się to w miejscu gdzie prowadzone są roboty i drugi tor jest wyłączony z eksploatacji. Czyli całkowita blokada. Zablokowało to możliwość dalszej jazdy jednemu z pociągów KS na linii S1, który w konsekwencji został odwołany. Reszta doznała opóźnień. I choć dość szybko rozwiązano problem ściągając podesłaną lokomotywą zawalidrogę. Dwa różne zdarzenia, z jakże odmiennymi skutkami, sprawiły, że praktycznie na dwóch końcach województwa pasażerowie musieli borykać się z takimi samymi utrudnieniami i kłopotami.

Nie dalej jak wczoraj jadąc autobusem z Cieszyna do Bielska-Białej mijaliśmy korek w przeciwnym kierunku  na drodze S52 na wysokości wjazdu do Jasienicy. Kolejne, jakich wczoraj było pewno wiele, zdarzenie drogowe, gdzie do czasu usunięcia uszkodzonych pojazdów pas w stronę Cieszyna był zablokowany. Nikt nie miał pretensji do przewoźników, gdy ich autobusy również musiały odstać i odczekać na udrożnienie drogi. A na torach wznowienie ruchu to sztuka o wiele, wiele trudniejsza…

4 komentarze

  1. Ludzie też mają pretensje o korki, mają pretensje o wypadki, o zbyt długą kolejkę w biedronce. „Stereotypowy Polak” to taki niecierpliwy „Janusz” śpieszący do monopolowego po kolejną dawkę %. A tak na serio. Coś w tym jest – wszędzie gonimy.

    1. W ludziach jest ciekawsza rzecz: jesteśmy zagonieni, ale tak naprawdę ludzie nie wiedzą za czym tak pędzą w tej ciągłej gonitwie.

      1. Bardzo filozoficzne komentarze do tego artykułu, ale faktycznie coś w tym jest… Inna rzecz, że przeciętny pasażer kolei chyba nadal nie odróżnia, że kto inny jest odpowiedzialny za infrastrukturę, a kto inny jeździ po torach, dla nich to nadal jest jedno PKP.

  2. Z tą różnicą że na drodze czasem idzie objechać problem nadrabiając km. ale na torach oprócz uporządkowania kolejności skutków wypadku najgorsze jest prawo i obowiązek oczekiwania na pseudo prokuratora który uważa się za specjalistę od kryminalistyki bo przybywa tylko po to aby popatrzyć na denata i stwierdzić czy to było zabójstwo czy samobójstwo lub też wypadek. W Czechach Policja robi dokumentacje fotograficzną , przyjeżdża karawan, zabiera ciało i szlak odblokowany i wszystko to po to aby podróżni oczekujący dalej na dworcach przesiadkowych nie byli przekonani że ich pociąg jest spóźniony tylko dlatego że maszyniście się nie spieszyło i jechał sobie jak na wyciecze bo przecież nie wiedzą że X km wcześniej doszło do wypadku ale ci którzy jadą innymi składami które miały skomunikowanie z opóźnionym pociągiem nie tworzyły lawinowo opóźnień bo w każdym następnym pociągu nie było wypadku a jedzie opóźniony a podróżnych to nie obchodzi. Innymi słowy każdy pociąg to tętniące życie które krąży po krwiobiegu i jeden nieszczęśliwy wypadek doprowadza do zawału na całej sieci.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *