Mam pociąg do działania

W Światowy Dzień osób z zespołem Downa, który przypadał 21 marca, Koleje Małopolskie wspólnie ze Stowarzyszeniem TĘCZA zorganizowały akcję sprawdzania biletów na pokładach pociągów.


Osoby, które podróżowały w środę Kolejami Małopolskimi między Krakowem Głównym a lotniskiem, mogły spotkać w pociągu niecodziennych kontrolerów. Kasowaniem biletów tego dnia zajmowali się podopieczni Stowarzyszenia „Tęcza”. Stowarzyszenie to zajmuje się osobami z Zespołem Downa na terenie Małopolski. Jest to pierwsza taka akcja w Europie środkowej, zaś popularne w Europie zachodniej. Podopieczni Tęczy wspólnie z kierownikami pociągów sprawdzali bilety podróżnym. Prowadzono również zbiórkę środków na wyjazd wakacyjny.

Kraków Główny, godz. 10.03. Słychać sygnał odjazdu pociągu Kolei Małopolskich, pasażerowie zajęli już swoje miejsca – można ruszać do pracy. Dominik i Natalia, podopieczni Stowarzyszenia Rodziców i Przyjaciół Dzieci z zespołem Downa „Tęcza” w Krakowie, rozpoczynają sprawdzanie biletów. To kolejny kurs dzisiaj, ale uśmiech nie znika z ich twarzy.

Jest super! – mówi 25-letni Dominik, który z przejęciem kasuje podawane przez pasażerów bilety. W stowarzyszeniu jest znany jako największy miłośnik puzzli i krakowiaka. Tańczy go codziennie.

22-letnia Natalia, która sprawdza bilety na drugim końcu pociągu, również dobrze czuje się w nowej roli. Choć jak szczerze zauważa – marzeniami sięga jeszcze wyżej.
Bardzo chciałabym być aktorką albo dziennikarką! – mówi z uśmiechem.

Jak zauważa Paulina Surman, prezes zarządu stowarzyszenia „Tęcza”, takie akcje pomagają uwierzyć podopiecznym i ich rodzicom, że osoby z zespołem Downa mogą pracować i żyć normalnie.

– W tym dniu w pociągach Kolei Małopolskich można było spotkać sześciu podopiecznych stowarzyszenia. – To dla nich niezwykła przygoda, bo – co prawda – 21 marca świętujemy, co roku, ale nigdy na taką skalę i w tak niezwykłej roli. To, co cieszy nas najbardziej, to pozytywny odbiór pasażerów. Wszyscy się uśmiechają i bardzo nas wspierają. Taka reakcja daje nam mnóstwo siły do działania – podkreśla Paulina Surman.

Fot. Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego

One comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *