Oddrzewiony elf

Dzisiaj wrócił do swojej macierzystej bazy w Katowicach przy ulicy Raciborskiej elektryczny zespół trakcyjny EN76-005. Ten pociąg Kolei Śląskich wyłączony był z ruchu przez kilkanaście miesięcy przez incydent, który w ubiegłym roku miał miejsce na linii kolejowej nr 139.


Do zdarzenia doszło 5 października ubiegłego roku na odcinku pomiędzy Tychami a Kobiórem. Kursowy pociąg linii S5 uderzył w powalone drzewo, które wskutek silnych podmuchów wiatru znalazło się w osi toru na krótko przed przejazdem rozkładowo jadącego pociągu. Jednostka została uszkodzona na tyle, że KŚ od tego czasu, przez długie miesiące nie mogły z niej korzystać.

Przykład tego EN76 pokazuje jak zdarzenie, które nie wyniknęło z winy przewoźnika dezorganizuje system obiegu pojazdów. O tym, że ten pociąg jest już naprawiany informowaliśmy 31 października ubiegłego roku podając niejako przy okazji info o innych jednostkach, które przebywały w Bydgoszczy z podobnych powodów.

Teraz uważnie przyglądamy się okresowi, który upłynie od 4 lutego tego roku gdy inna jednostka KŚ –  EN71AKŚ-100 w Szaflarach w województwie małopolskim,  uderzyła w busa, który znalazł się na torach na przejeździe  kolejowych podczas realizacji kursu do Zakopanego.  Na razie AKŚka opatrzona w miejscach gdzie ucierpiała, cierpliwie czeka na polepszenie swego losu na jednym z torów bazy przy ulicy Raciborskiej

8 komentarzy

  1. Skoro dezorganizuje system obiegu pojazdów to czemu Koleje Śląskie nie mają do dyspozycji np. 100 składów pociągów a nie 70? Spójrzcie na Koleje Mazowieckie. Zawsze mówiłem, że park taborowy na Raciborskiej jest za mały, ale co może powiedzieć osoba zarządzającą, która na codzień jeździ samochodem do pracy.

  2. A czy wiadomo, co z nowymi „Elfami”? Od jesieni ciągle jeszcze PESA zalega z dostawą 3 sztuk, a za chwilę przyjdzie termin dostawy kolejnych sztuk.

  3. Na chwilę obecną Koleje Śląskie mają do dyspozycji 2 elfy 2-członowe , 3 elfy 3- członowe , 2 elfy – 4 członowe , a jak dobrze pamiętam do końca marca do Katowic powinny dotrzeć kolejne 2 sztuki elfów 4 – członowych . Jednak jeszcze do Katowic nie przybyły opóźnione 2 elfy 2- członowe

    1. …i jeden czteroczłonowy z terminem dostawy do listopada. Lista zaległych składów robi się coraz dłuższa. Po co w ogóle PESA brała udział w tym przetargu, skoro nie mają zamiaru go realizować???

      1. Czteroczłonowe miały przyjechać dwa i dwa przyjechały. Póki co, PESA zalega „jedynie” z dwoma 34WEa.Niestety już za kilkanaście dni, mogą dojść dwa 22WEd

        1. To ciekawa informacja, nigdzie nie zauważyłem informacji o tym, że dojechał drugi czteroczłon. Wiem tylko o jednym.

  4. Bez przesady, czy ten jeden ezt jest czy nie, nie „dezorganizuje systemu obiegu pojazdów”, cokolwiek miałoby to oznaczać. Po prostu zamiast EN76 jeździ EN57 i tyle – obieg się nie zmienia. „Dezorganizacją” to można nazwać wykonywane przez PLK prace jednocześnie w kilku miejscach, kilku terminach i kilkunastu etapach.

    1. Zgadza się, ale z punktu widzenia pasażera jest różnica czym jadę. Roznica w komforcie jazdy pomiędzy EN57 a nowymi składami to dzień z nocą, choć akurat „Elf-a 2” wygodą też nie powala (w porównaniu np. z „Impulsem”).

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *