Remonty zamiast rozmachu

Niby pełnia zimy, ale jednak coraz bliżej do jej zakończenia. A po zimie przychodzi wiosna. A jak przychodzi wiosna to następuje wysyp prac remontowych na kolejowych szlakach wszelakich. Nie inaczej będzie w naszym regionie za kilka tygodni. Wszystko ma rozpocząć się po pierwszej korekcie tegorocznego rozkładu jazdy, zaplanowanej na 11 marca.


Wiosna zapowiada się na naszych torach, delikatnie mówiąc, burzliwie. Remontów będzie aż nadto, a największą zmorą będą prace na linii kolejowej nr 1. Wiosenne zamknięcia, łącznie za wsztrzymaniem ruchu na ponad 40 dni zapowiadane są na odcinku pomiędzy Bielskiem-Białą a Żywcem. W maju z użytkowania ma zostać wyłączona na dłuższy czas linia pomiędzy Zebrzydowicami a Cieszynem. Oczywiście, na bieżąco będziemy Was informować gdzie i kiedy będą występować utrudnienia. Generalnie, na wielu szlakach, także tych najważniejszych, zapowiada się wiosna z zastępczą komunikacją autobusową.

Co to będzie oznaczało logistycznie dla przewoźników kolejowych? To nie wyłączenia na lokalnych liniach, gdzie jeden autobus wystarczy na rozwiezienie czy dowiezienie pasażerów. Teraz trzeba będzie zorganizować transport dla osób korzystających z takich pociągów jak 27WEb czy ED250, potrafiących podczas jednego kursu mieć na pokładzie i kilkaset osób. No i pytanie kolejne. Przy takiej kumulacji prac jaka ma wystąpić, w przypadku takich Kolei Śląskich, ileż tych autobusów trzeba będzie zorganizować, by zaspokoić zaistniałą potrzebę. Nie trzeba dodawać, że wizerunek kolei zostanie wystawiony na kolejną ciężką próbę

Z drugiej strony, zerknęliśmy sobie na komunikaty (zarówno na stronie internetowej jak i na Facebooku) zarządcy infrastruktury z tego roku dotyczące ogłaszanych szumnie remontów i rewitalizacji. I okazało się, że w natłoku wiadomości jak ma przebiegać rewolucja jakościowa na polskich torach województwo śląskie pojawiło się w komunikatach tylko raz. Wtedy, gdy ogłoszone zostało, że ma nastąpić modernizacja odcinka Żywiec – Węgierska Górka. Dodajmy, że sam Kraków (miasto, nie województwo małopolskie) pojawił się na tej liście trzy razy częściej niż cały nasz region. Pewne wnioski nasuwają się same…

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *