Zmiany w kasach ČD

Česke Drahy (Czeskie Koleje) przygotowują duże zmiany w swoich dworcowych kasach. Od kwietnia przewoźnik zacznie wyposażać je w drugi monitor i nowe oprogramowanie informacyjne dla pasażerów. Łącznie, nowelizacja ma objąć 600 stacji i przystanków.


Zdaniem Michała Štěpána, członka zarządu ČD, odpowiedzialnego za transport pasażerski, jest to pierwsza faza zmian, która pozwoli na bardziej komfortową odprawę podróżnych.

– Drugi monitor będzie używany do wyświetlania informacji o odjazdach naszych pociągów z innych stacji i innych ważnych danych dotyczących planowanej podróży. Dzięki temu kasjer będzie mógł szybciej uzyskać informacje o godzinach odjazdu, składów pociągów i innych danych interesujących podróżnego – powiedział Štěpán. Według niego, zmieni się także ekranowa wizualizacja oferty dla podróżnego podczas wizyty w kasie, przez który kasjer wprowadza żądane dane i wydaje bilet. Także i pracownikom obsługi ta zmiana ma ułatwić pracę.

Wszystko to działania mające na celu wprowadzenie kolejnej dużej zmiany dla poprawienia jakości obsługi podróżnych, planowanej w przyszłym roku. Wtedy to powinien już być dostępny system płatności, oparty dziś w sklepie internetowym ČD. System będzie optymalizował ceny dla danej trasy i natychmiast zaoferuje klientowi najkorzystniejszy bilet.

Obecnie musi to zrobić sprzedawca, od którego wymagamy w związku z tym wysokich kwalifikacji i odpowiedniej obsługi klienta – wyjaśnia Štěpán. W praktyce, po wprowadzeniu planowanych zmian, kasjer nie będzie musiał sprawdzać, jaką zniżkę zapłaci pasażer. Taką wiadomość system przekaże mu automatycznie.

Planowane zmiany także w oprogramowaniu kas fiskalnych mają objąć blisko 600 stacji i przystanków, gdzie funkcjonują kasy ČD.

Źródło: http://zdopravy.cz/

5 komentarzy

  1. Czechom jakoś się opłaca utrzymywać kasy biletowe i robić udogodnienia dla pasażerów. Tymczasem przypomnę, że u nas w KŚ, kasa w Poraju została zamknięta, a kasy biletowe w niektórych miejscach są ograniczone do wczesnych godzin popołudniowych. A takie stacje jak: Mysłowice, Wodzisław Śląski, Chałupki, Zwardoń, Goczałkowice, Wisła, Skoczów, Goleszów, Cieszyn mają pozamykane kasy, a podróżny lata po całym pociągu żeby kupić bilet. Żyjemy w XXI wieku, a u nas jest gorzej niż w Indiach czy w Bangladeszu. Oszczędność, względem kogo?

    1. A po jaką cholerę kasy ? To zupełny przeżytek. Wystarczy zainstalować odpowiednią ilość biletomatów czynnych 24h i problem rozwiązany. Dodatkowo taki sposób sprzedaży biletów jest znacznie szybszy i oczywiście koszty są gigantycznie niższe bo nie trzeba zatrudniać ludzi do tego. Dziwię się że na tak dużych i nowych stacjach jak Katowice czy Gliwice są zaledwie 2 biletomaty KŚ. W Katowicach jest chyba tylko 1 biletomat innych przewoźników a w Gliwicach nie ma żadnego.

  2. Czesi sa w Europie Polska jeszcze nie i daleko jej do Europy a po pociągu wcale nie trzeba latac tylko trzeba wchodzić pierwszymi drzwiami i po klopocie Trzeba czytac jak sie wchodzi do pociagu bo nie znajomos przepisów nikogo nie zwalnia

  3. @AndrzejD w Katowicach są aż 3 biletomaty KŚ, zapewne nie zauważyłeś (jak wielu podróżnych) tego jednego w najwyższej części holu zaraz obok bocznych drzwi… Przez tą niewiedze często są tam najkrótsze kolejki, a ma to znaczenie jak ktoś się spieszy… Już kilka razy dzięki niemu uniknąłem opłaty (bardziej kary!) 5 zł za wydanie w pociągu…

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *