Awaryjny dworzec PKP

Na katowickim dworcu mnoży się od usterek. Część z nich jest na tyle uciążliwych dla pasażera, że nie można przejść obok nich obojętnie. Na łamach naszego portalu już dawno wywołaliśmy ten temat, gdzie zwracaliśmy uwagę na defekty, które są problematyczne dla podróżnego. Teraz Miasto Katowice chce aby zarządca budynku dworcowego naprawił ruchome schody do podziemnego dworca autobusowego.


Wybudowany od podstaw, nowy i nowoczesny budynek katowickiego dworca zastąpił poprzednią, modernistyczną bryłę dworca, która swoim otoczeniem i wyglądem nie była dla pasażera przyjazną. Nowy dworzec PKP miał poprawić komfort korzystających z niego pasażerów. Jednak nowoczesność, którą nafaszerowany jest katowicki dworzec bardziej przysparza pasażerom kłopotu niż komfortu.

Ruchomy chodnik, automatyczne drzwi i teraz ruchome schody łączące główny hol dworca kolejowego z podziemnym dworcem autobusowym. Problem na tyle jest poważny, że w rozwiązanie sytuacji, zaangażowało się Miasto Katowice, które chce wyjaśnień od właściciela obiektu czemu tak jest a najlepiej jak najszybszego naprawienia zdefektowanych schodów. O ile problem ruchomego chodnika został „rozwiązany”, o tyle bez ruchomych schodów, pasażerom pozostają, albo jedne wąskie schody z głównego holu, albo udanie się do innych łączników komunikacyjnych. Czy to jest symbol nowoczesności?

Katowicki dworzec jest wizytówką i bramą, która wita przyjezdnych w stolicy województwa. Pierwszym wrażeniem jakie może mieć osoba przyjezdna to to, że miasto Katowice to miasto zepsute.

8 komentarzy

  1. Dzisiaj zepsute były również wyświetlacze na dworcu, co wprowadzało niemałe zamieszanie

  2. Takie problemy to test dla zarządcy. Z opisu wynika, że zarządca nie specjalnie się problemem przejmuje, Może w PKP wracało stare myślenie, powolutku, mamy czas, pasażer jest cierpliwy.

  3. Bo wraca stare – schody to nie jedyny problem tego dworca, kolejny to jest praktycznie brak ochrony i patroli – zrobiło się przytulisko dla bezdomnych…

  4. Te awarie to świadectwo traktowania nas przez rządzących teraz w warszawce: PIS PO PSL i wszystkich wcześniej i później. „dobra zmiana” schodów na dworcu w Katowicach nie dotyczy!!!!!!!!!!!!!

  5. Problemem nie jest ilość techniki (schody ruchome nie są jakimś nowatorskim rozwiązaniem), ale właśnie brak bieżącej konserwacji i naprawy. „Przewróciło się, niech leży”. Jakoś w żadnej galerii handlowej nie widziałem zepsutych ruchomych schodów, a nie podejrzewam, że są one mniej awaryjne od tych na dworcu PKP.

  6. We Wrocławiu zdarzają się podobne przypadki. Co chwilę nie działa pół ekranu z odjazdami, ruchome schody na pierwsze piętro naprawiali… 3 miesiące.

  7. Wszystkie usterki na dworcu zostaną prawdopodobnie usunięte po wejściu w życie decyzji wojewody śląskiego, zmieniającej nazwę placu Wilhelma Szewczyka na plac Marii i Lecha Kaczyńskich.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *