UTK chce „Pokazuj i Mów”

„Pointing and Calling” czyli „Pokazuj i Mów” jest popularną metodą stosowaną od ponad 100 lat w Japonii. Polega na wskazaniu przez maszynistę gestem np. semafora i mówieniu, jaki sygnał widzi. Pomaga to w skoncentrowaniu się na danej czynności i zmniejsza ryzyko popełnienia błędu nawet o 85% – uważa Urząd Transportu Kolejowego, sugerując wprowadzenie tej metody na polskich torach.


Podczas spotkania Zespołu ds. monitorowania poziomu bezpieczeństwa sektora kolejowego w Polsce, Prezes Urzędu Transportu Kolejowego zarekomendował przewoźnikom stosowanie metody „Pokazuj i mów”. Spotkanie zainicjowane zostało niepokojącym wzrostem liczby zdarzeń związanych z niezatrzymywaniem się pojazdów przed sygnałem „Stój” lub w miejscu w którym powinien się zatrzymać. Celem spotkania było omówienie występowania takich zdarzeń oraz przedstawienie działań systemowych i inicjatyw podejmowanych przez przewoźników, a ukierunkowanych na obniżenie poziomu ryzyka związanego z omawianym obszarem.

Prezes UTK wskazał, że japońska kolej jest jedną z najbezpieczniejszych i najbardziej punktualnych na świecie. Dzięki zastosowaniu praktyki „Pointing and calling” pociągi Shinkansen, osiągające na linii Osaka – Tokio prędkość do 405 km/h, od lat 60-tych XX w. nie miały żadnego wypadku. Wprowadzenie japońskiej metody wśród polskich przewoźników kolejowych przyczyniłoby się do zmniejszenia liczby zdarzeń, a tym samym zwiększenia bezpieczeństwa transportu kolejowego.

Na stronie UTK, dokładnie TUTAJ, jest specjalna prezentacja jak system „Pokazuj i Mów” stosowany jest w Japonii.

One comment

  1. Pomysł dobry, choć w naszej kulturze raczej ciężki do wprowadzenia. Wiele japońskich firm w Polsce próbowało coś takiego zrobić, ale mało komu się udało.

    Poza tym w artykule jest błąd merytoryczny – shinkanseny między Tokio a Osaką nie jeżdżą 405 km/h, tylko maksymalnie 270 km/h.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *