Mrówka miedzy rekinami

Nasi południowi sąsiedzi upodobali sobie nazywanie pociągów różnymi gatunkami zwierząt. W Czechach jeżdżą więc rekiny, pantery czy pająki. Tym razem zajrzymy na Słowację, gdzie tamtejsze koleje zaprezentowały… mrówkę. To spalinowy model, oznaczony serią 813, zmodernizowany na bazie niezniszczalnych motoraczków, czyli jednostek serii 810.


Koleje Słowackie (ŽSR) również starają się w miarę możliwości modernizować swój tabor. Tym razem na warsztat wzięto legendarna jednostkę serii 810 produkowaną od połowy lat 70-tych w zakładach Vagónka w Studence. Modernizacji dokonano w ZOS Zwoleń. Końcowy efekt prac ochrzczony został mravec, czyli po naszemu mrówka. Przydomek chyba na miejscu, bo jak się porówna ten wagon do czeskiego słonia (City Elefant). czyli trzyczłonowego pociągu piętrowego, to należy stwierdzić, że gabaryty stworzone przez naturę zostały za naszą południową granicą zachowane.

W przebudowanej jednostce całkowicie wymieniono wnętrze, zamontowano klimatyzację, system informacji pasażerskiej, system kamer wewnątrz i na zewnątrz pociągu oraz toalety z zamkniętym obiegiem. W jednostce zamontowano nowocześniejszą jednostkę napędową oraz wymieniono wiele elementów konstrukcji. Maksymalna prędkość została zwiększona z 80 do 90 km/h.

Pierwszy egzemplarz został przekazany w sierpniu a testowa jazda miała miejsce na linii pomiędzy Zwoleniem a Bańską Bystrzycą. Wszystkie osiem zamówionych osiem jednostek ma być do dyspozycji przewoźnika do końca roku. ŽSR planuje skierować je do obsługi linii Kraľovany – Trstena. Modernizacja jednej jednostki to wydatek rzędu 1,4 mln euro. ŽSR za całą modernizację zapłaci z własnych środków

* Fot. ZSSK

6 komentarzy

  1. Dzięki motoraczkom kolej naszych południowych sąsiadów wygrała. U nas nastawienie się w taborze poc. osobowych tylko na kible wyszło naszej kolei bokiem.

    1. Nie na kible (bo akurat znakomita większość zelektryfikowanych linii się ostała), a na składy w stylu SU45 + jeden wagon.

  2. Czy PLKa funduje przewoźnikom tabor? Nie

    Tak samo ŽSR nie funduje taboru. Tabor kupuje ZSSK. 😉

    1. Ha, ha 🙂
      Oczywiście!
      Fajnie byłoby, jakby zarządcy infrastruktury kolejowej kupowali przewoźnikom chociażby takie malutkie „mróweczki” 😉
      – widać, że autor na Słowację rzadko zagląda, ale fajnie coś przeczytać o pociążkach u sąsiadów!
      A poniżej linki do krótkich wyjaśnień 🙂

      http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BDeleznice_Slovenskej_republiky
      https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BDelezni%C4%8Dn%C3%A1_spolo%C4%8Dnos%C5%A5_Slovensko

      Pozdrawiam wszystkich
      i zapraszam na Słowację – tam też pięknie jest!

  3. Jezdzi sie tym podobnie jak RegioNova z tym ze nowsza wersja serii 813 ma dodany niskopodlogowy czlon, ja jechalem pierwsza wersja do Makova , jazda bardzo mila, motor od MANa dawal rade na trasie, polecam sie tym przejechac

  4. Na razie to przydało by się jakieś ludzkie skomunikowanie w Zwardoniu, bo wędrówki i przesiadki na Słowacki „PKS” nie zawsze są dostępne.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *