Samorząd Wisły zajmie się dworcem

Dworzec kolejowy Wisła Uzdrowisko doczeka się modernizacji. Po siedmiu latach zamkniętych drzwi, dworzec ponownie otworzy się na pasażera, turysty i mieszkańca.


8 grudnia w siedzibie Urzędu Miejskiego w Wiśle burmistrz Tomasz Bujok i prezes zarządu firmy Wodpol Adam Marszałek podpisali umowę na wykonanie modernizacji budynku dworca kolejowego w centrum miasta. Inwestycja będzie kosztować miasto 4 847 478,77 zł, a prace mają zakończyć się w sierpniu 2018 roku.

Dworzec PKP Wisła Uzdrowisko do wizytówek turystycznych miejscowości nie należy. Zamknięty na cztery spusty obiekt niszczeje, ale już wkrótce budynek ma odzyskać swój blask. – Miasto turystyczne potrzebuje dworca, w którym podróżni będą mieli się gdzie schronić i który nie będzie szpecił krajobrazu. Cieszę się, że po kilku latach starań w końcu wyremontujemy ten obiekt. Liczę na to, że dworzec będzie nie tylko centrum komunikacyjnym Wisły, ale także miejscem spotkań mieszkańców i turystów – mówi burmistrz Tomasz Bujok.

Wykonawcą inwestycji będzie konsorcjum firm Wodpol z Żywca i MS Company z Węgierskiej Górki. Prezes tej pierwszej – Adam Marszałek zapewniał podczas podpisania stosownych umów, że prace modernizacyjne ruszą pełną parą już w styczniu. Burmistrz Tomasz Bujok zaznacza, że Gmina niebawem ogłosi przetarg na wyłonienie najemcy części dworca, który będzie tam prowadził działalność. – Chcemy, by to miejsce zapraszało, a nie odpychało potencjalnych klientów. Mam nadzieję, że po zakończeniu inwestycji wszyscy mieszkańcy oraz turyści będą zadowoleni i będą chcieli tam przychodzić. Miasto natomiast zyska kolejny fajny obiekt, który będzie tętnił życiem – opowiada gospodarz Wisły.

Obok modernizacji wiślańskiego basenu, która ruszy także w przyszłym roku, remont dworca PKP Wisła Uzdrowisko będzie drugą największą inwestycją miejską w bieżącej kadencji samorządu.

fot. gazetacodzienna.pl

2 komentarze

  1. Dlaczego władze Wisły muszą same remontować dworzec, a setkach innych lokalizacji poza województwie śląskim robią to PKP? Dlaczego redakcja nie wystąpi z zapytaniem do PKP – dlaczego ta nie robi prawie żadnych inwestycji dworcowych w woj. śląskim a jeśli już robi to tylko w dużych miastach chociaż i tam nie wszędzie. Taki Bytom, Dąbrowa Górnicza, Mysłowice, Szczakowa, Czechowice, Racibórz, Orzesze, Będzin czy Chorzów to powinne być wyrzuty sumienia kolei bo już dawno miały być po remoncie. Wystarczy wsiąść do jakiegokolwiek pociągu w Katowicach by zobaczyć skalę zaniedbań i dziadostwa w województwie.

  2. A czemu dworzeć w Wiśle Głębcach jest zamknięty na 4 spusty od lat? Bo nie ma tam hotelu Gołębiewski? Wielu narciarzy tam wsiada i muszą marznąć na peronie.Wstyd.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *