Podhalańska w kwietniu

W przyszłym roku pojawi się następna kolej regionalna, mająca być próbą reakcji za zakorkowane drogi. W słuszność powołania Podhalańskiej Kolei Regionalnej z Zakopanego do Nowego Targu, bo o niej mowa, nie wypada ani przez moment wątpić, bo któż z nas aby raz nie stał w korku na Drodze Krajowej nr 47, czyli po prostu na tzw. zakopiance. Co prawda, PKR nie ruszy od niedzieli ,na co liczyli inicjatorzy jej utworzenia. Figuruje jednak w przyszłym rozkładzie jazdy dzień, w którym pojadą pierwsze pociągi lokalne na Podhalu. To 27 kwietnia 2018.


To następna, z rodzących się ostatnio w naszym kraju jak grzyby po deszczu, propozycja stworzenia lokalnych połączeń kolejowych. Sami dzisiaj informowaliśmy o przygotowania do wprowadzenia takiego rozwiązania na naszym terenie pomiędzy Rybnikiem a Wodzisławiem. Pewnie w pierwszych miesiącach przyszłego roku wróci sprawa weekendowych połączeń między Wisłą Głębce a Ustroniem, które w tym roku miały wystartować 14 czerwca, jednak informacja o remoncie mostów w Wiśle skutecznie zniwelowała te prawie gotowe już plany.

Informowaliśmy też swego czasu o zamiarze stworzenia kolei regionalnej pod Tatrami. I tutaj choć nie udało się jak planowano zdążyć ze wszystkim do wprowadzenia nowego rozkładu jazdy, to wygląda na to, że od kwietnia przyszłego roku ruszy Podhalańska Kolej Regionalna. W projekt zaangażowane są miasta Zakopane, Nowy Targ i Rabka-Zdrój oraz gminy: Poronin, Biały Dunajec, Szaflary i Raba Wyżna. Obecność Rabki-Zdrój w tym gronie nie powinna dziwić. Jeśli projekt okaże się sukcesem, to PKR ma jak najszybciej to będzie możliwe, zostać wydłużona od Nowego Targu właśnie do Rabki-Zdrój. To będzie oznaczało, że na jej trasie znajdą się dodatkowo takie miejscowości jak Ptaszkowa, czy Chabówka.

Koszty. Wysokość dopłat do przewozów na trasie Nowy Targ – Zakopane przy docelowych 15 połączeniach w każdą stronę wyniesie ok. 5 mln zł rocznie. Zgodnie z wstępnym założeniem 2/3 kosztów pokryje województwo małopolskie, natomiast pozostałą część zainteresowane samorządy. Na mocy zawartego porozumienia, Urząd Marszałkowski ma zakupić pociągi, a gminy, przez które przebiega trasa, mają zadbać o wybudowanie dodatkowych przystanków, parkingów i tras rowerowych doprowadzających do stacji kolejowych.

Na razie jednak pociągi wyjadą na trasę Zakopane – Nowy Targ. W przyszłym rozkładzie jazdy zaplanowano 12 par pociągów dziennie na tym, liczącym 20 kilometrów, odcinku. Nie ma podziału na dni robocze i świąteczne. Wszystkie 24 kursy będą realizowane codziennie. Dystans, przy 4 przystankach między stacją początkową a docelową, pociągi pokonają w około 25 minut. Podajemy dla przykładu rozkład jazdy pociągu nr 33388: Zakopane 6:50, Poronin 6:57, Biały Dunajec 7:00, Szaflary Wieś 7:06, Szaflary 7:08, Nowy Targ 7:16.

Niektóre pociągi będą jechały nieco dłużej. Linia kolejowa nr 99 (Chabówka – Zakopane) jest linią jednotorową i w kilku przypadkach nastąpi krzyżowanie z innymi jadącymi pociągami, stąd trzeba doliczyć czas na przeprowadzenie takiej mijanki. Ciekawostka, która przykuła naszą uwagę to taka, że przewoźnikiem mającym obsługiwać podhalańskie „wahadło” nie są Koleje Małopolskie lecz Przewozy Regionalne.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *