Więcej w tej samej cenie

Wejście w życie nowego rozkładu jazdy coraz bliżej. Już za 8 dni. Przeglądamy od pewnego czasu na naszych łamach najważniejsze linie czy stacje kolejowe starając się Was poinformować na co zwrócić szczególną uwagę po 10 grudnia przy doborze oferty kolejowej. Koleje Śląskie, poprzez informację prasową też postanowiły podzielić się ze swoimi pasażerami najważniejszymi zmianami, wchodzącymi w życie od przyszłej niedzieli na liniach obsługiwanych przez tego przewoźnika. Komunikat przytaczamy w całości.


Więcej kursów między Katowicami a Gliwicami, Tychami i Tarnowskimi Górami, bezpośrednie pociągi do Zakopanego i dodatkowe studenckie połączenia relacji Katowice – Cieszyn. To niektóre z nowości w rozkładzie jazdy 2017/2018 Kolei Śląskich.

Roczny rozkład jazdy, który wejdzie w życie 10 grudnia, to efekt wielomiesięcznych przygotowań i konsultacji. Godziny kursowania pociągów dostosowywane są do potrzeb pasażerów. Podczas opracowywania nowego rozkładu jazdy przewoźnik brał pod uwagę m.in. sugestie podróżnych oraz uwagi lokalnych środowisk prokolejowych. Niestety, rozkład jazdy musi również uwzględniać prace remontowo-modernizacyjne PKP Polskich Linii Kolejowych, ograniczenia infrastrukturalne i rozkłady jazdy pociągów dalekobieżnych.

– W przyszłym roku nasze pociągi pokonają więcej kilometrów przy jednoczesnym zachowaniu dotychczasowej wysokości dotacji. Praca eksploatacyjna będzie wynosić prawie 7 mln pociągokilometrów. Jest to wzrost o ok. 5% względem obecnego rozkładu – zapowiada Wojciech Dinges, prezes Kolei Śląskich. – Nadchodzący rok ma przynieść nam także nowe rozwiązania w zakresie realizacji przewozów przy współpracy z samorządami lokalnymi. W drugiej połowie roku planowany jest bowiem start wahadłowych połączeń Rybnik – Wodzisław Śląski. Będą one organizowane przy współudziale tych dwóch miast – dodaje.

Więcej połączeń na głównych liniach

Dzięki zwiększeniu pracy eksploatacyjnej możliwe będzie uruchomienie nowych połączeń na kilku liniach. Liczba pociągów zwiększy się m.in. w takich relacjach jak Katowice – Gliwice, Zawiercie – Częstochowa, Katowice – Lubliniec i Katowice – Oświęcim – te dwie ostatnie linie od nowego rozkładu będą występować jako jedna (S8). Od nowego rozkładu jazdy pociągi między Katowicami a Gliwicami będą kursować co 20-25 minut w godzinach od 6 do 8 i od 14 do 17, a następnie od godz. 17 do godz. 20 – co pół godziny. Pojawią się również dodatkowe pociągi przyspieszone po godzinie 14 z Katowic do Częstochowy i odwrotnie.

Pociągi będą jeździć częściej przez dłuższy czas również na linii Sosnowiec Główny – Katowice – Tychy Lodowisko (S4). Takt trzydziestominutowy będzie zachowany na tej trasie do godz. 10, a po południu do godz. 20.

Kilka kursów przybędzie również na linii Katowice – Bielsko-Biała – Zwardoń (S5), przede wszystkim w dni wolne od pracy. W godzinach, gdy najwięcej turystów wybiera się w góry, pociągi będą kursować nie rzadziej niż co 60 minut. Pojawi się również nowe wieczorne połączenie z Żywca do Katowic, które umożliwi powrót z turystycznych wycieczek do stolicy województwa po godz. 21.

Pociągiem poza granice województwa i kraju

Jedną z największych zmian w nowym rozkładzie jazdy stanowi nowa relacja Katowice – Zakopane (S51). Pociągi do stolicy polskich Tatr będą kursować w okresach szczególnie atrakcyjnych turystycznie, np. w długie weekendy, ferie, wakacje czy Sylwester i święta Bożego Narodzenia.

– Decyzję o uruchomieniu połączeń do Zakopanego poprzedziliśmy testowymi kursami w tej relacji. W kierunku Tatr wyruszaliśmy z okazji trzech długich weekendów – w maju, czerwcu oraz sierpniu – przypomina prezes Kolei Śląskich Wojciech Dinges. – Z naszych propozycji skorzystało łącznie ponad 1000 osób. Mamy nadzieję, że w nowym rozkładzie jazdy frekwencja w zakopiańskich pociągach również będzie dopisywać – dodaje.

Turystów ucieszy z pewnością także informacja, że śląski przewoźnik będzie kontynuować współpracę z Kolejami Czeskimi. W nowym rozkładzie jazdy więcej pociągów do Bohumina zacznie kurs bezpośrednio z Katowic. Dzięki takiemu rozwiązaniu turyści z aglomeracji śląskiej unikną jednej przesiadki. Trwają również prace związane z wydłużeniem kursów obecnie dojeżdżających do Zwardonia, miałyby one w czasie wakacji kończyć bieg w słowackiej Czadcy.

Coś dla studentów, zwłaszcza wydziałów artystycznych, ale nie tylko

W ubiegłym roku Koleje Śląskie z myślą o studentach wprowadziły bezpośrednie połączenia w relacji Cieszyn – Katowice. W nowym rozkładzie jazdy ich częstotliwość zostanie zwiększona. Pociągi mają stanowić dobrą alternatywę dla połączeń autobusowych, zwłaszcza pod kątem czasu przejazdu – dzięki temu, że będą to kursy przyspieszone, trasę z Cieszyna do Katowic będzie można pokonać w mniej niż 2 godziny. Łatwiej będzie się również podróżowało z większym gabarytowo bagażem, takim jak instrument muzyczny czy teczka rysunkowa.

Ceny bez zmian

Warto podkreślić, że Koleje Śląskie nie planują zmian w cenach swoich biletów, zachęcając jednocześnie do zapoznania się z ofertą biletów łączonych pociąg-autobus-tramwaj, takich jak bilety Śląski i Pomarańczowy oraz EkoBilet, a także biletów dla większych grup pracowniczych.

 

4 komentarze

  1. Nowy rozkład dla linii S8 jest beznadziejny! Kompletnie brakuje pociągów dojeżdżających z Lublińca do Katowic przed godziną 10 i przed 11.

  2. Zachwalacie nowy rozkład, całe dwa pociągi Katowice – Cieszyn, ale o obcięciu pociągów
    Cieszyn – Zebrzydowice – Czechowice dz. to już zero słów krytyki.
    Ogólnie tak karty w tym wszystkim rozdaje PKP PLK i robi z przewoznikami co chce, jak chce i kiedy chce

  3. Niestety muszę się zgodzić z podsumowaniem poprzednika. Dopóki zarobki ludzi z PLK nie będą zależały od finalnego efektu tego biznesu, czyli ilości przewiezionych osób i towarów dopóty wiele ich działań będzie przypominało radosną twórczość i wydawanie pieniędzy nie zawsze z sensem.

    Przy okazji z innej beczki. W Zwardoniu nowym rozkładzie nadal rano nie można się przesiąść na pociąg w kierunku Cadcy. Jakiś czas temu na Waszym portalu była informacja o rozmowach ze stroną słowacką w tej sprawie. Żeby pasażer z naszej strony miał choć namiastkę tego co ma pasażer ze Słowacji, który rano ma 2 pociągi do Zwardonia, może pojechać do Katowic i wrócić do Żyliny lub Cadcy ostatnim pociągiem odjeżdżającym ze Zwardonia przed 20-tą.
    Czy są jakieś widoki na porozumienie?

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *