Podlesie w (tej samej) cenie

Mieszkańcy katowickiej dzielnicy Podlesie coraz częściej korzystają z usług kolei chcąc dostać się do centrum miasta. Praktycznie każdego kolejnego miesiąca liczba pasażerów zwiększa się.  Teraz rada dzielnicy postanowiła zawalczyć o obniżkę cen biletów na odcinku Katowice Podlesie – Katowice. Koleje Śląskie nie widzą potrzeby wprowadzenia takiego rozwiązania.


Rada Jednostki Pomocniczej nr 22 Podlesie.czyli organ reprezentujący mieszkańców dzielnicy, zwróciła się do Kolei Śląskich z wnioskiem o obniżenie ceny biletu o 50 groszy. Aktualnie przejazd z Podlesia do głównego katowickiego dworca kosztuje 4,50 zł.

Wniosek został umotywowany faktem, że Podlesie jest jedynym przystankiem na terenie miasta Katowice,  do którego bilet z głównego dworca kosztuje 4,50 zł, podczas gdy do Ligoty czy Piotrowic jeździ się taniej. Poza tym w piśmie podkreślono fakt, że zbliża się remont skrzyżowania ulic Kościuszki i Armii Krajowej co znacznie utrudni i tak już zatłoczony drogowy dojazd do centrum miasta. (pisaliśmy o tym TUTAJ). KŚ jednak uznały, że nie ma przesłanek do zmiany ceny.

– Zapoznaliśmy się z propozycją Rady Jednostki Pomocniczej nr 22 Podlesie. Podjęliśmy decyzję, że nie zmienimy ceny biletu.

Opracowując w 2016 r. zmiany w cenniku nie kierowaliśmy się granicami administracyjnymi miast, lecz m.in. długością poszczególnych odcinków kolejowych (odległością pomiędzy przystankami), a stacja Katowice Podlesie jest zdecydowanie najbardziej wysuniętą na południe stacją Katowic.

Warto także zwrócić uwagę, że nasza oferta dla mieszkańców Podlesia już teraz nie tylko sama w sobie jest atrakcyjną, ale także atrakcyjną względem pozostałych środków transportu. Naszym pociągiem z Katowic Podlesia do Katowic można dojechać w mniej niż 15 minut, natomiast wybierając samochód, autobus, trzeba liczyć się z około lub co najmniej 30 minutową podróżą – czytamy w oświadczeniu biura prasowego KŚ.

4 komentarze

  1. I bardzo słusznie. Niech cisną Krupę na szybką integrację KZK/nowego ZTM z koleją, a nie KŚ na rezygnację z przychodów.

  2. I tak cały Śląsk jeździ za pół darmo. Wszystko to od PO aby przy najbliższych wyborach utrzymało się na Śląsku w zamian za oddane głosy na nią , bo jak to ? , przecież dokładamy do cen aby mogło się jeździć np. aż z Tychy Lodowisko do Katowic tylko tylko za 4, 50. Ale inni płacą tyle za jeden przystanek nie mieszkający w ścisłym centrum Śląska . KŚ i tak są najtańszym przewoźnikiem kolejowym w kraju. Kraków Gł -Kraków Balice normalny bilet cena wysoka jak loty z Balic, PKM w Gdańsku do Gdańsk Lotnisko itd. ceny według km , PR PolRegio podobnie ceny za km. Jestem przekonany że gdy by obniżyć cenę biletów to przejazd osób wzrósł by około 10% a lawina skarg za opóźnienia nie z winy przewoźnika a i tak PLK-i wzrosła by o 50% bo jeden drugiego namawiał by na skargę że KŚ zrobiły w konia pasażerów zachęcając ceną ale brakiem punktualnego kursowania. Podobnie jest dziś na Słowacji podróżni do 26roku życia i 60 wzwyż mają przejazdy za darmo kiedy mało kto z nich korzystał z kolei to dziś ilość podróżnych wzrosła o 50% a wraz z nią roszczenia typu dlaczego nie ma darmowej kawy, dlaczego przy opóźnieniach taksówki nie dowożą z dworców kolejowych . Niech KZK GOP wdroży bilety czasowe na 10 minut, 20 minut itd.

  3. KŚ i tak podniosą jeszcze ceny biletów. Z Katowic do B-B Głównej wcześniej kosztowały chyba pomiędzy 7 a 8 zł, a teraz prawie 9 zł. Sam nie wiem co już jest tańsze: czy KŚ, czy PolRegio, czy kij wie co…

  4. Jeżeli z Tychów do Katowic bilet kosztuje 4,50 to z Podlesia powinien być tańszy. Najlepszym rozwiązaniem była by integracja z taryfą KZK GOP.
    Niech KZK GOP lub Katowice dopłacają za to KŚ. Bilety nie powinny więcej niż 3,20 kosztować (Taryfa KZK GOP)
    Koszty mogłoby sie zaoszczędzić tym że można by puszczać z Podlesia, Piotrowic albo Ligoty mniej pojemniejsze Autobusy, lub ograniczyć częstotliwość kursów autobusów.
    To by nawet dobrze wpłynęło na wiecznie zakorkowane ulice w czasie szczytu. Bo właściwie o tych godzinach nie ma sensu sie wybierać autobusem z Podlesia, Piotrowic i Ligoty do centrum Katowic. Przejazd trwa ponad 20 minut, a autobusy zawsze spóźnione i pełne. Jedynie tylko cena biletów i brak integracji taryfowej zniechęca ludzi z tych dzielnic do pociągu.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *