My, Konduktor i niebo…

Nasz portal nawiązał bliską współpracę z Przemkiem Szczepankiem, prowadzącym profil Konduktor KŚ na portalu Facebook. Będziemy się jednak częściej niż dotychczas wymieniać informacjami i artykułami a za kilka dni napiszemy więcej o pierwszych naszych wspólnych przedsięwzięciach. O tym zapewne wiedzieliście, ale o tym, że nasz portal postanowił spojrzeć na pewne rzeczy z góry, by jeszcze lepiej pokazywać Wam naszą kolejową rzeczywistość to musimy już dodać. Zaopatrzyliśmy się w statek powietrzny zwany dronem. To nasza pierwsza służbowa „fura”.


Uprzedzając ewentualne pytania dotyczącej współpracy z Konduktorem KŚ. Nic się nie zmieni w formule działalności zarówno naszego portalu jak i profilu Przemka. To nadal dwa odrębne źródła informacji. Autorem wszystkich postów na Konduktor KŚ jest i będzie Przemek. I tak jak do tej pory będzie do nas pisał teksty, które i my i Wy cenicie. Po prostu w grupie raźniej i weselej…

Zalety tego rozwiązania odczujecie już niebawem. Planujemy kilka wspólnych inicjatyw i działań m.in. w dniach wejścia w życie nowego rozkładu jazdy. Możemy powiedzieć też, ze znacznie skonsolidujemy działania marketingowe i wizerunkowe. Do 30 listopada przedstawimy Wam zasady naszego pierwszego komercyjnego projektu.

Co do drona. Tak. Staliśmy się posiadaczami takiego bezzałogowego statku powietrznego. Mamy zamiar nim dotrzeć tam gdzie do tej pory z różnych powodów było to utrudnione. Ponadto zamierzamy znacznie rozwinąć naszą obecność na kanale YouTube. Za nami czas testów i prób. Pierwszy film miał pojawić się jako ilustracja tego tekstu ale z powodu fatalnych warunków atmosferycznych nasz „orzeł” musiał pozostać dzisiaj w hangarze.

Oczywiście, nie zamierzamy uprawiać piractwa, działamy przecież w zgodzie z wszelakimi przepisami na prawie prasowym zaczynając, na finansowym kończąc. Dlatego na pewno nie pojawimy się naszym statkiem wszędzie. Bo na loty w pewne miejsca trzeba uzyskać odpowiednie zgody i uprawnienia. Co nie zmienia postaci rzeczy, że starania o takie papiery już podjęliśmy…

One comment

  1. Podoba mi się ta Wasza nowa fura. Pytanie, czy może bez specjalnego zezwolenia latać nad liniami kolejowymi a jeśli już nie bezpośrednio nad to przynajmniej obok?

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *