A dzisiaj na Magurce…

….był wielki tłok i tak będzie prawdopodobnie do końca tygodnia. Oczywiście nie mówimy o górskim szczycie ale o połączeniu kolejowym ze Zwardonia do Katowic. Zawieszenie kilku połączeń na odcinku Tychy – stolica województwa, szczególnie tych z Lodowiska sprawia, ze od browarnego miasta do centrum regionu podróżuje się w godzinach porannych w wyjątkowo licznej grupie współpodróżnych.  Zaczynając od Bielska-Białej, znalezienie wolnego miejsca siedzącego w Czechowicach-Dziedzicach to już marzenie ściętej głowy, a ci z Goczałkowic, Pszczyny i Tychów niech mają świadomość, że dopóki kurs będzie obsługiwany jednostką 22WE to czeka ich podróż na stojąco. Do tego dochodzi dodatkowy postój  w Katowicach Podlesiu, gdzie np. dzisiaj do pociągu wsiadło, po ciężkich perypetiach, ponad 20 osób.


Przyspieszony pociąg Kolei Śląskich nr 44100 linii S5, nazwany Magurką, to jeden z dwóch porannych kursów mający ułatwić mieszkańcom Bielska-Białej, Żywca i okolic jak najszybsze dotarcie do Katowic. Od Zwardonia jest wytrasowany jako „osobówka”, ale od głównego bielskiego dworca do stacji końcowej to kurs przyspieszony. Zazwyczaj jeździ tam jednostka 22WE (krótki elf), który w czasach „normalności” na LK 139 jest idealnie dopasowany pod względem pojemności do występującej w tej relacji potrzeby. Teraz, gdy godziny odjazdów kolejnych pociągów zostały wraz z robotami torowymi bardzo rozłożone w czasie, Magurka staje się głównym obiektem pożądania pasażerów, by dotrzeć w porannym szczycie do Katowic. Stąd aktualne zapełnienie tego kursu znacznie przewyższa spotykane jeszcze kilka dni temu standardy.

Można powiedzieć, że Koleje Śląskie powinny przygotować na taką relację np. dwie jednostki. Obojętnie jakie. Oczywiście. Tyle, że przy pierwszym peronie w Tychach w momencie odjazdu Magurki stoi pusty pociąg (dzisiaj była to EN57 AKŚ), która, kiedy jak kiedy, ale o godzinie 7.30 powinna po przyjeździe z Lodowiska jechać dalej do stolicy województwa, a nie kończyć kurs w Tychach i sporą grupę ludzi „podrzucać” do wspomnianej Magurki. A z drugiej strony – kilkanaście minut wcześniej PKP Intercity puszcza remontowanym szlakiem w godzinach porannego szczytu pusty przelot ze składem z Bielska-Białej do Katowic. To, że pociąg nie zabiera pasażerów, to nie znaczy, że go nie ma i nie blokuje możliwości przejazdu na wyłączonych odcinkach.

Wraz z kolejnymi pracami z Tychów do Katowic Ligoty na odcinku i związanym z tymi utrudnieniami, możliwości manewrów „awaryjnych” są coraz mniejsze. Choćby dlatego, ze w Ligocie wymiana pociągów w przeciwnych kierunkach jest możliwa nie w peronach. a dopiero za rozjazdami stacji w kierunku Katowic. Wszystko za sprawą możliwości obsługi postoju tam dla pociągów linii S4, S5 i S6 tylko przy jednej krawędzi peronu 2. Przy poprzednich zamknięciach w kierunku Tychów była możliwość korzystania z peronu 1, co znacznie ułatwiało sprawę. Teraz to jest niemożliwe ze względu na zakres prac. Informowaliśmy, że w grudniu czeka nas ponowna bonanza na tym szlaku. Będzie jednak trochę lepiej, bo w Ligocie pociągi będą mogły korzystać z peronu 2 w pełnym zakresie. Ulga…

11 komentarzy

  1. Bardzo nieskładnie napisany ten artykuł, a zabrakło najważniejszego pytania: skoro ten EIC jedzie pusty, to dlaczego KŚ nie dogadały się w sprawie honorowania w nim przynajmniej miesięcznych na czas remontu, o dodatkowych postojach nie mówiąc? Autor konstruuje jakieś dziwaczne zdania, a to przecież nie jest wina pasażerów, że są utrudnienia. Trudno oczekiwać od nich, żeby jeszcze do tego doplacali i to w taryfie E.

    1. Gratuluję! Chęć docinania mi poniosła dzisiaj na niespotykany poziom. Jak pusty IC nie zabiera swoich pasażerów, to dlaczego miałby zabierać pasażerów KŚ? To nie nieskładne zdania tylko nieskładność w rozumieniu. Oto do czego prowadzi ślepe bycie złośliwym i upierdliwym bo z malkontenctwem to nie ma nic wspólnego. Przykład Ondraszka z kiedyś tam nie ma tu nic do rzeczy. To był liniowy pociąg a nie PUSTY PRZELOT. Proponuję odetchnąć ….

      1. Jeśli to rzeczywiście jest tzw. podsył („S”) PKP IC, to przepraszam. Pana styl pisania, nie do końca niestety konkretny zasugerował że może chodzić o EIC 111, mimo że nie jedzie z B-B.

  2. Hmm, a nie dało się, w przypadku, gdy IC upiera się przy tym podsyle zaproponować przejęcie składu w Bielsku-Białej przez drużynę konduktorską KŚ i to ten skład jechałby jako przyspieszona Magurka? Wagonówka na przyspieszonym dałaby radę, a straty KŚ i komfort pasażerów nieporównywalnie wyższy. Co prawda mam też świadomość o „niedasiźmie” na polskiej kolei (bardziej nawet ze strony IC). Zakładając, że KŚ coś by „odpaliło” IC (w końcu „zaoszczędzili” na Magurce), to IC powinno być zainteresowane, bo w końcu ze służbowego żadnego zysku nie mają. Ale nie… 😐

  3. Wiedza nomenklatury i polityki kolei ze str. poprzedników komentatorów jest 1% . IC to IC i ma swoją wizję nie do dogadania się , wymówka że skład IC przechodzi pilnie na coś, że brak personelu itd, itp. Po prostu winna bałaganu rozkładu i remontów jest PKP PLK. Nie da się , nie idzie, nie wolno, musi być po jej myśli IC ma priorytet i luzem sobie będzie jeździć a nie przepuści osobówki.

  4. Rozwiązanie samo się nasuwa – podstawić odpowiednie składy (kompatybilne), na stacji Tychy łączyć w jeden i kontynuować jazdę w trakcji ukrotnionej, bez przesiadek, kombinacji. Całość w cywilizowanym kraju zajmuje 5-7 minut i skład jedzie dalej, nie da się? Oczywiście to samo w drodze powrotnej gdzie 1 przejazdem możnaby obsłużyć 3 linie (oczywiście jeśli długości peronów na to pozwalają)

    1. Oczywiście, że się da (i to jest najlepsze rozwiązanie), ale do tego trzeba mieć po pierwsze: tabor, po drugie: jednolity. KŚ nie mają ani jednego ani drugiego, a obecny tabor to w większości zbieranina, której nie da się ze sobą łączyć.

  5. Tak to jest jak rozkłady jazdy i obiegi ustawia osoba, która nie ma bladego pojęcia na temat kolei, a oszczędność jest ważniejsza zamiast puszczenie dwóch jednostek, żeby ludzie w normalnych warunkach podróżowali. A później dziwią się, że ludzie rezygnują z jazdy koleją i stoją w kilku kilomerowych korkach w samochodach.

  6. Może i słowa były mocne, za co jeszcze raz pana redaktora przepraszam, za to bardzo cieszy szybka reakcja KŚ i uzgodnienie honorowania biletów w EIC!

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *