I znów gorąco na LK 139

Kolejne zamknięcie, kolejne kłopoty. Tym razem PKP PLK zamknęła fragment linii nr 139 pomiędzy tyskim dworcem a stacją Katowice Ligota. Oznacza to kolejną dezorganizację ruchu na kilku ważnych pasażerskich liniach na południe województwa. Nie pytamy, który to już raz, bo sami straciliśmy rachubę.


Roboty mają potrwać do najbliższego piątku więc zapowiada się gorący tydzień na jednym z najbardziej newralgicznych i uczęszczanych szlaków w naszym regionie. Przypomnijmy, że tym szlakiem kursują wszystkie pociągi łączące Katowice z Bielskiem-Białą,  Wisłą, Żywcem i Zwardoniem. Dochodzi do tego namiastka naszej kolei regionalnej czyli linia S4 z Sosnowca/Katowic do Tychów Lodowiska. Tędy też przemieszczają się wszystkie międzynarodowe pociągi PKP Intercity plus oczywiście te do Bielska-Białej.

Jak widać zagęszczenie ruchu jest tu spore i stąd konieczność zawieszenia kilku połączeń. Efekt? Dzisiaj w godzinach porannych na dworcu w Tychach nie wszyscy chętni przesiadający się od Lodowiska czy Grota Roweckiego na głównym dworcu w tym mieście znależli miejsce w pociągach jadących z południa województwa do Katowic.

Ten scenariusz powtarza się za każdym razem, gdy na szlaku między Tychami a Katowicami dochodzi do konieczności wyłączenia jednego z torów. Rozumiemy potrzeby remontowe, jednak nie sposób zrozumieć kolejnego wyłączenia na tym bardzo ruchliwym fragmencie naszej sieci kolejowej. Nie można było zrobić wszystkich prac podczas jednego zamknięcia? Choćby miało ono trwać relatywnie dłużej. Z tego co pamiętamy, to wszystkie remonty na odcinku z Bielska-Białej do Katowic miały zakończyć się w grudniu ubiegłego roku. 

To jednak nie koniec,  bo na początku grudnia sytuacja się powtórzy i po raz kolejny będziemy tam jeździć jednym torem. I znów od Tychów aż do stacji Katowice Ligota. Zapewne nie po raz ostatni…

6 komentarzy

  1. Kilka razy było to powtarzane i powtórzmy to jeszcze raz. Gdyby linia 142 od Staszica do Ligoty była by przejezdna to nie było by takiego zamieszania. Jeżeli były planowane te remonty na linii 139 to należało najpierw udróżnić linię objazdową. Tymczasem skończą się roboty na linii 139, a rozpoczną na linii 142, gdzie cała linia zostanie zamknięta na amen. Wtedy to już będzie w ogóle tragedia, kiedy notorycznie będą puszczane towarowe. Dajcie im w końcu skończyć te roboty na linii 139, bo to priorytet żeby rozpocząć prace na linii 142, a wy jak zwykle robicie burze na całego.

    1. K…a mać ! To ja jadąc od Lodowiska do roboty mam zostać na peronie, bo nie udało mi się wcisnąć do pociągu. Pracodawcę nie będzie obchodziło to, że się nie zmieściłem w pociągu. Spóźnię się raz, drugi, trzeci i wreszcie powie mi dziękuje i zwolni z roboty…

      Ileż można grzebać tą 139 ? Grzebią się z tym 4 rok. Tak poprawianie parametrów na 139 zaczęło się w roku 2013. Co od tego czasu zrobiono ?

      Rok 2013
      – Likwidacja wychlapów między Czechowcami Południowymi, a Czechowicami Przystankiem co trwało bez mała 3 miesiące co można było zrobić w dwa tygodnie

      Rok 2014 – 2015
      – Przesianie torowiska między Goczałkowicami, a Pszczyną. Tak po kawałeczku bez remontu peronów w Kobiórze co robią teraz w 2017. Oczywiście przesiewanie mogło trwać w kawałku trzy miesiące robiono to dwa lata robiąc po kwałeczku.

      Rok 2016
      – Wymiana sieci między Czechowicami Południowymi, a Bielskiem Głównym na torze nr 1, tor nr 2 nieruszony. Niech zgadnę będą to robić w … 2018

      Rok 2014, 2015, 2016, 2017
      – Poprawa torów na odcinku Tychy – Katowice Ligota. Podbijanie, przesiewanie i tak co roku ten sam cyrk więc w 2018 z pewnością będzie to samo.

      Proponuję, aby Limahl nagrał nową piosenkę Neverending story railwayline 139.

      Jedyne co szybko zrobiono to remont kapitalny między Bielskiem, a Wilkowicami i mój Boże nie trwało to 4 lata, ale niecałe 4 miesiąca, a więc się da !!!

      1. Przecież ten remont dalej TRWA!!!
        Zrobiono dopiero tor nr 2, a 1 dopiero zaczęli i to z miesięcznym opóźnieniem!!!
        Mieszkam w Bielsku-Białej, jeżdżę pociążkami i prawie codziennie obserwuję!!!
        Pozdrawiam 🙁

    2. Dokładnie tak. Niemożność(?) zrobienia przejazdu nad ul. Kościuszki sprawia, że nie ma alternatywy dla eksperymentów na linii 139.

  2. PLK w ramach propasażerskich działań zaproponowało dla pociągu 49720 ze Zwardonia do Katowic w Tychach odpoczynek od 43 do 47 minut (w zależności od terminu), bo oczywiście się w slocie nie zmieścił. Zmieścił się jedynie EIC do Gdyni, KŚ choćby zaraz po nim nie może już jechać… Podróż Bielsko-Biała – Katowice tym pociągiem to 1 h 54 min nawet.

  3. To to jeszcze nic 49714 musi zabrać podróżnych z Lodowiska, bo do Katowic jedzie przed nim pociąg służbowy PKP IC to są jaja !!!

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *