Słynne pociągi – BALT ORIENT EXPRESS – kosmosu czas

Dziś o prawdziwej legendzie, która prawie 70 lat temu, zaraz po wojnie, kursowała po polskich torach. Mowa o pociągu Balt Orient Express. Dziś zarówno Orient Express jak i Balt Orient Express są wspomnieniem, jednak co jakiś czas orientalny skład pojawia się nieregularnie jako pociąg specjalny na różnych trasach w Europie. Zdarzało się to i w naszym regionie, co uwiecznił na zdjęciach nasz kolega Damian. A jak to było z tym składem? Dzisiaj dla nas zabrzmi to nieco kosmicznie. 


Po raz pierwszy „Balt Orient Express” wyjechał w swoją trasę w roku 1948. Skład pociągu rozpoczynał bieg w Sztokholmie o 23:25 jadąc przez Malmő (7:50) – Trelleborg (8:37) skąd skład przeprawiany był promem do stacji Odra Port, dziś Świnoujście, gdzie meldował się o 18:00.  Po godzinnym postoju, z pominięciem stacji Szczecin Główny, przez ówczesne Dąbie Szczecińskie (21:14) – Poznań Główny (1:25) -Wrocław Główny (4:55) – Chałupki (8:50),  o godzinie 9:32 przyjeżdżał do Bogumina.

Zanim przejdziemy do dalszej trasy legendy musimy dodać, że w Poznaniu doczepiane były wagony z Gdyni Głównej, a w Bogumina wagony z Warszawy. Łącznik z Warszawy przejeżdżał przez Katowice o godzinie 5:55.

Po odjeździe z Bogumina „Balt Orient Express” jechał dalej przez Żylinię (12:00) docierając do dworca Budapeszt Nugati o 21:20. W stolicy Węgier skład pociągu był dzielony na część do Bukaresztu, która do celu docierała dzień później o 18:10. Natomiast część do Sofii wyjeżdżała z Budapesztu o 22:00 i docierała do Belgradu o godzinie 8:00, a o 22:42 do Sofii. Niestety podróżni odnogą „Balt Orient Expressu” nie mogli dotrzeć do Stambułu. W Sofii konieczna była przesiadka na skład Simplon Orient Express jadącego z Paryża do Turcji.

Kronikarskim obowiązkiem jest także dodanie, że w Boguminie wydzielana była grupa wagonów do Rzymu, która po odjeździe o 10:15 jechała przez Wiedeń (18:15), Villach (5:26), Bolonię (22:15) docierając do stolicy Włoch o 6:10. Po drodze odczepiane były wagony do Triestu.

Jako, że skład był dość skomplikowany poniżej przedstawiamy wszystkie grupy wagonowe, które przejeżdżały przez terytorium Polski:

Sztokholm – Belgrad – Sztokholm, trzy razy w tygodniu
Warszawa/Odra Port – Bukareszt , trzy razy w tygodniu
Warszawa/Odra Port – Sofia, z Warszawy codziennie z Odry Portu cztery razy w tygodniu
Warszawa – Bratysława, codziennie
Odra Port – Wiedeń, codziennie
Warszawa – Rzym, Warszawa – Wiedeń, codziennie

Poza tym w Dąbiu Szczecińskim (dziś stacja Szczecin Dąbie) od pociągu odczepiany był wagon sypialny relacji Sztokholm – Warszawa Główna. Przejazd całej odnogi tej trasy zajmował około 33 godziny, w tym około 7 godzin podróżni spędzali na promie.

Nieodzowną częścią Balt Orient Expresu poza wymienionymi powyżej wagonami jadącymi ze Szwecji były także te jadące z … Norwegii. Tak! Poza wagonami bezpośrednimi ze Sztokholmu w składzie pociągu znajdowały się także wagony z Oslo. Dla wielu dziś to dość kosmiczna destynacja, w tamtych czasach nic szczególnego.

Część norweska wyruszała z Oslo o 20:15 po to, aby rano w Malmő spotkać się z częścią ze Sztokholmu, aby po wyjeździe ze Świnoujścia przejechać przez całą Polskę. Poniżej przedstawiamy wagony bezpośrednie jadące z Oslo:

Oslo – Praga – Oslo
Oslo – Wiedeń – Oslo
Szczecin – Wiedeń – Szczecin
Warszawa/Łódź – Praga

W późniejszych latach do pociągu dołączane były także wagony z Kopenhagi. Jednak żelazna kurtyna, która podzieliła w latach późniejszych Europę uśmierciła Orient Express północy, który po jego likwidacji na terenie Polski jeździł jeszcze przez długie lata przez Niemcy, Czechy, Austrię i Węgry…

W ramach ciekawostki dodamy jeszcze, że w latach świetności egzotycznych połączeń przez Polskę przyjeżdżał także wagon z Goeteborga do… Kudowy Zdroju.

W kolejnej części naszych legend napiszemy o międzynarodowych pociągach targowych. O jakich? O tym w przyszły piątek.

TEKST: Przemysław Szczepanek

ZDJĘCIA: Damian Kazimierczak 

Poniżej galeria zdjęć z okazjonalnych przejazdów pociągu Orient Express zrobionych w Skoczowie i Bielsku-Białej

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

One comment

  1. Witam serdecznie!
    W galerii znalazły się zdjęcia z różnych pociągów turystycznych, np. Danube Express, który nie ma nic wspólnego z Orient Expressem ani Balt Orient Expressem. Wagony CIWL kursujące okazjonalnie przez Polskę to skład pod nazwą Venice Simplon Orient Express należący do firmy Belmond. Skład od kilku lat już Polski nie odwiedza. Wcześniej raz w roku jeździł przez Polskę trasą Wenecja-Praga-Kraków-Drezno-Paryż

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *