Piknik w Bytomiu odwołany

Piknik kolejowy, który mieliśmy zorganizować w sobotę, 21 października na dworcu kolejowym w Bytomiu został odwołany.  Na naszą osłodę, w tym dniu odbędzie się bezpłatny przejazd Kolei Śląskich po obwodnicy GOP.


OD REDAKCJI

Mimo wszelkich starań i dobrych chęci z przyczyn niezależnych od nas jesteśmy zmuszeni odwołać sobotni Piknik Kolejowy w Bytomiu. Dzisiaj otrzymaliśmy decyzję Biura Komunikacji i Promocji Wydziału Promocji i Wizerunku PKP PLK w Warszawie, w której zarządca negatywnie opiniuje ideę imprezy i wolę jej wspomożenia.

Na świecie są dwa rodzaje decyzji. Pozytywne i negatywne. Problemem nie jest ta, którą otrzymaliśmy, tylko termin jej doręczenia. 48 godzin przed imprezą. Z racji tajemnicy korespondencji nie przedstawimy dokładnie jak to wyglądało. Tylko jedna, ważna rzecz. Mijały kolejne dni i choć decyzji nie było, to zapewniono nas, że mamy wszystko załatwiać, bo jest to tylko kwestia czasu. Łatwowierny jest jednak ten, który wierzy w zapewnienia werbalne. Czyli niżej podpisany.

Gdybyśmy decyzję dostali choćby tydzień temu,  oszczędzilibyśmy tak wielu osobom, zupełnie niepotrzebnych, jak się okazuje, problemów… 

Pozostaje mi tylko przeprosić. Ludzi z Zakładu Linii Kolejowych w Tarnowskich Górach, którzy zrobili i przygotowali już wszystko na sobotę. Ludzi z Kolei Śląskich,  którzy zrobili co w ich mocy żeby nam pomóc. Ludzi z bytomskiego Urzędu Miejskiego,  którym również zatruwaliśmy żywot, by dopiąć istotne szczegóły.

A najbardziej przepraszam wszystkich tych, którzy wybierali się w sobotę na bytomski dworzec. Odbiór poniedziałkowej informacji o imprezie sięgnął kilku tysięcy odsłon. To świadczyło,  że możemy spodziewać się sporej frekwencji. Przepraszam,  jeszcze raz, wszystkich którzy sobotnie południe planowali spędzić razem z koleją.

Co dalej? Bytomski piknik miał być dla nas ukoronowaniem bardzo udanego roku. Taką wisienką na torcie. Pewnych rzeczy to jednak nie zmieni. My jednak dalej będziemy propagować kolej. Wszędzie gdzie będzie to możliwe. Tylko nie tam,  gdzie potrzebna będzie do tego opinia Biura Komunikacji i Promocji Wydziału Promocji i Wizerunku PKP PLK w Warszawie… 

Jerzy Gościński – Redaktor Naczelny 

 

23 komentarze

  1. No cóż, kolejna Wasza próba zorganizowania czegoś zakończyła się fiaskiem. Nie dziwię się Warszawie, że Wam odmówiła.

    Ponadto, najpierw załatwia się wszelakie zgody i dopina się wszystko na ostatni guzik, a później publikuje się informację o imprezie. Tak się Panowie nie robi. Nic Was poprzednie próby zrobienia imprezy nie nauczyły.

    1. Pracujesz w Biurze Komunikacji i Promocji Wydziału Promocji i Wizerunku PKP PLK w Warszawie? Zapewne tak. U nas nas na Śląsku „słowo warte więcej niż pieniądz”. Ale w Warszawie trudno to zrozumieć. My nie rozumiemy dlaczego obietnice dobrej zmiany w woj. Śląskim są czczą gadaniną zwłaszcza jeśli chodzi o infrastrukturę kolejową.

    2. No cóż. Parę rzeczy udało się nam zrobić i pewno jeszcze się uda zrobić coś dobrego. Nie wiem dzisiaj co, ale wiem z kim na pewno nie. W życiu dostaje się i to nie raz. Istotą jest wyciągnąć odpowiednie wnioski i w tym wypadku to już za nami…

      A jak to Pana wprawiło w dobre samopoczucie to bardzo mi przyjemnie. Każda, nawet najgorsza informacja ma swoje dobre strony…

      1. Niestety, ale dużo razy próbowano organizować imprezy we współpracy z PLK i z własnego doświadczenia wiem, że jeżeli PLK nie ma w tym interesu to niema nawet po co startować. W takich sytuacjach należy z organami wojewódzkimi współpracować wówczas na poziomie ministerialnym coś się zdziała.

  2. Od samego początku kiedy wypłynęła ta informacja z tyłu głowy miałem „czy aby na pewno” Nad Bytomiem ciąży klątwa. Nie jestem wierzący ale w to wierzę. Niewiele rzeczy się w moim mieście udaje zrobić albo załatwić. Nie wstydzę się swojego miasta. Jestem z niego dumny. Jest mi jednak przykro. Nie będę zaskoczony tym że przejazd obwodnicą GOP-u zostanie odwołany. Będę z niego miał na pamiątkę niewykorzystany bilet…

    1. Widocznie nasz piknik kolejowy w Bytomiu był za mało atrakcyjny medialnie. To nie zmienia naszego nastawienia do organizacji takich imprez i nie wykluczamy Bytomia z przyszłorocznego kalendarza organizowanych imprez.

    2. Klątwa i zakała Bytomia to Damian Bartyla i jego ludzie.Gdy tylko uwolnimy nasze miasto od szkodników i pozwolimy działać wszystkim chętnym do działania:) to będzie pięknie i normalnie

  3. Sama ta nazwa Biuro Komunikacji i Promocji Wydziału Promocji i Wizerunku PKP PLK w Warszawie jest już wydumana. To zachowanie ww. biura potwierdza niestety po raz kolejny, że ludzie w tej instytucji, przynajmniej część, korzystają z jej umocowania prawnego w tym obecnym galimatiasie odpowiedzialności spółek grupy PKP i czują się jak przysłowiowe święte krowy.

  4. Marek dobrze napisał. Ja tylko zastanawiam się po co jest coś takiego Biuro Komunikacji i Promocji Wydziału Promocji i Wizerunku PKP PLK skoro 99,9 % decyzji jest na nie bo nie. Oddajmy infrastrukturę lokalnym samorządom. PLK zapomniała że jest tylko zarządcą a nie właścicielem , dostała od państwa czyli od nas tory celem dobrego gospodarowania nich a nie do zniechęcania, likwidowania i zamykania tego co nie przynosi od razu dużych zysków.

  5. Na przyszłość starajcie się działać bez Biura Komunikacji i Promocji blablabla tam gdzie to możliwe, bo widać jak jest… W Polsce władze się zmieniają ale kolej jedni i drudzy mają gdzieś, wolą cały kraj zabetonować autostradami i stawiać bezsensowne lotniska (Radom, „Centralny Port” i jeszcze parę by się znalazło). Nie twierdzę że to nieprzydatne zwłaszcza drogi ale kolej się dyskryminuje. U naszych sąsiadów w Bohuminie jakoś się dało. A u nas? Wnioski nasuwają się same.

  6. Brawo Biuro Komunikacji i Promocji Wydziału Promocji i Wizerunku PKP PLK w Warszawie. Zarządca negatywnie opiniuje ideę imprezy i wolę jej wspomożenia. Przewoźnik organizuje imprezę żeby promować transport kolejowy w naszym województwie, a buraki z Warszawy bo inaczej nie da się tego nazwać, sieją zamęt i robią wszystko by tylko i wyłącznie zły wizerunek na siebie zwalić. Po raz kolejny zarządca infrastruktury zrobił z siebie kompletnego głupa. Brawo, oby tak dalej. Wizerunek pierwsza klasa.

  7. Warszawka się nudzi to muszą się pokazać, że coś robią. W tym wypadku, bojkot imprezy promującą tabor pasażerski i kolej w województwie śląskim. Ciekawe czy Biuro Komunikacji i Promocji Wydziału Promocji i Wizerunku PKP PLK w Warszawie, zbojkotowało by taką imprezę, gdy np. Koleje Mazowieckie albo SKM Warszawa zrobiły by taki happening np. w Warszawie? Wizerunek to pokazali pierwsza klasa z resztą nie pierwszy raz.

  8. Panie Jerzy. Z tego co mi wiadomo to PKP PLK jest spółką państwową. A tam nie obowiązuje tajemnica korespondencji. Jest coś takiego jak dostęp do informacji publicznej. Więc może Pan śmiało opublikować odpowiedź nadesłaną z PKP PLK.

  9. Miny dzieci które przyszły zobaczyć pociągu mówiły wszystko były rozczarowane do łez. Szkoda że Warszawa pokazała w taki sposób że coś tam coś tam robi.
    A znaczy że idea pikniku się nie spodobała… ? Msza nie była przewidziana… a może biskup nie był zaproszony…
    no cóż tak to jest jak ktoś próbuje na siłę pokazać że ma „władzę”

  10. Byłam, widziałam. A może właśnie nie widziałam. Wiadomo, że taka impreza przyciąga głównie rodziców z dziećmi. Jako rodzic dziecka czułam się zazenowana. A przejazd w ramach rekompensaty ponoć nie był zagrożony? Dobre sobie! Z obsługi nie było NIKOGO. Po 45 minutach oczekiwania zadzwoniłam na infolinię, żeby spróbować dowiedzieć się co i jak. Zostałam poinformowana, że na ten przejazd trzeba było odebrać rezerwację w Katowicach i resztę informacji mam na rezerwacji. Poziom organizacji imprezy to dno dna. Na pewno tak tego nie zostawię.

    1. Droga Pani,
      Przejazd nie był rekompensatą za piknik kolejowy w Bytomiu. Była to osobna impreza. Wszelkie informację były podawane na stronie kolejeslaskie.com i naszym portalu SIT. Ubolewamy nad tym, że impreza pod nazwą Piknik Kolejowy w Bytomiu nie odbyła się. Mimo szczerych chęci byliśmy zmuszeni odwołać imprezę. Organizacja małych pikników kolejowych oraz przejazdy specjalne są w naszym regionie nowością i wszyscy dopiero się uczymy. Następne imprezy tego typu postaramy zorganizować się z pominięciem problematycznych stron, zaś sieć dystrybucyjna biletów na pociągi specjalne będzie poprawiona i nie będzie się ograniczać do jednego miejsca.

      1. Witam
        Może i się uczycie ale czemu kosztem najmłodszych czy ktoś zdaje sobie sprawę z tego że na takie imprezy przyjdą dzieci z rodzicami ? i jak mam 2,5 latkowi wytłumaczyć że pociągi nie przyjechały bo jedni nie chcieli takiej imprezy w Bytomiu bo idea się nie spodobała a drudzy chcieli zorganizować bez odpowiednich podpisanych papierów
        Żenada

        1. Panie Tomku,
          Informowaliśmy o odwołaniu pikniku kolejowego. Wszystko już było dopięte na ostatni guzik, jednak otrzymaliśmy negatywną decyzję dotyczącą odciążenia przewoźników opłatami za przyjazd i postój na dworcu kolejowym w Bytomiu. Niestety sami nie byliśmy w stanie ponieść tych kosztów. Przypominamy, że organizacja tego typu imprez jest z naszej strony działaniem non-profit.

  11. A i ponoć informacja o tym, że trzeba było odebrać sobie tą rezerwację w Katowicach też była na stronie. No to ja poproszę o wytluszczenie tej informacji. Robienie ze mnie idtoty nie potrafiacego czytać ze zrozumieniem to też brak kultury (jak obrażanie kogokolwiek).

  12. Szanowna Pani. Jest okazja na kolejny przejazd. Najbliższa sobota o godzinie 10:20 z Katowic. Do dyspozycji jest 90 bezpłatnych biletów na przejazd dostępnych od środy 25 października w Centrum Obsługi Pasażera na dworcu kolejowym od godziny 16:00.
    I już proszę „nie stękać” Wszyscy wiedzieliśmy gdzie o której i skąd się odbiera bilety. Koniec języka za przewodnika.

  13. „stęka” to może Pana żona. Skoro wszyscy wiedzieli to dlaczego tylu ludzi stało na peronie i nie wiedziało co z sobą począć? To ilu ludzi jechało tym pociągiem? 10 osób?
    I kupić bilet to sobie mogę, stać mnie o w tym, że przejazd miał być darmowy najmniej o to chodzilo. To miała być atrakcją dla dziecka – przejazd z innymi dziećmi. Oj, na pewno nie skorzystam z takiej imprezy, nie dam się sfotografować jak się świetnie bawimy, kiedy ktoś mnie po prostu obraża. Nie pozdrawiam.

    1. Ciekawe gdzie była podana informacja o odwołaniu pikniku skora ja jeszcze w nocy z piątku na sobotę sprawdzałem informację i nic nie było o odwołaniu.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *