Rachowiec wjedzie na Słowację

Takie słowa padły z ust Wojciecha Dingesa,  prezesa Kolei Śląskich podczas wczorajszej konferencji zorganizowanej w Wyższej Szkole Technicznej w Katowicach. Od dawna o taką możliwość postulowali pasażerowie naszego przewoźnika.


W przyszłym roku (terminy nie są jeszcze znane), weekendowy pociąg Rachowiec obsługujący połączenie Zawiercie – Zwardoń wydłuży swoją relację i będzie można nim dojechać bezpośrednio do słowackiej Cadcy. To pozwoli na obsługę miejscowości Skalite, dużego ośrodka narciarskiego, a w samej Cadcy możliwość przesiadek na pociągi łączące Żylinę z Pragą i Ostrawą.

Temat takiego rozwiązania był konsultowany ze słowacką stroną od kilku miesięcy. Początkowo rozmawiano o możliwości skomunikowania Rachowca z pociągiem tamtejszego przewoźnika, ale ostatecznie, by nie komplikować, stanęło na tym, że połączenie KŚ uzyska zgodę na przedłużenie go na terytorium Słowacji.

Nie jest wykluczone, że Czadca nie będzie stacją docelową Rachowca. Być może pociąg dojedzie aż do Żyliny, a takie rozwiązanie sprawiłoby stworzenie możliwości szybkiego dotarcia do Bańskiej Bystrzycy,  Koszyc, czy Bratysławy,  Ale nawet jeśli pociąg na początek będzie jeździł tylko do Czadcy, to to już będzie coś.

Nas ciekawi jeszcze jedna rzecz. Rachowiec obsługiwany jest dwoma jednostkami EN75 Flirt. Jakie to będzie miało przełożenie na fakt wjazdu na Słowację, biorąc pod uwagę, że każdy pociąg KŚ ma problem w wyściubieniem nosa nie tylko poza terytorium naszego kraju (kazus Bogumin), ale nawet obszaru województwa. Ale jak się powiedziało „A”…

14 komentarzy

  1. Dobry pomysł. A co do wjazdu to jeśli Koleje Śląskie nie radzą sobie w załatwianiu odpowiednich zezwoleń czy homologacji dla taboru – Rachowiec pojedzie na podwójnym kiblu. 😉

  2. Na Słowacji ważna jest homologacja na EN57 i ED72. Więc trzeba by było ściągać kolejne pociągi z Przewozów Regionalnych. Z lokomotyw ważna jest homologacja na EU07, ET41 i ET22 no i czeskie 163. Tutaj na Rachowcu widziałbym lokomotywę i wagony, tak jak to było wcześniej na np.Góralu

  3. A Elfy2 też będą miały problem wyjechać poza granicę? Gdzieś czytałem, że do Czech mają wjeżdżać bez zbędnych ceregieli. Czy któremuś ze starszych składów nie kończy się dofinansowanie w ramach jakiegoś założenia, uniemożliwiające mu/im wyjazd poza granice województwa, a tym samym kraju?

  4. On wszystko ładnie, tylko delikwent pojedzie z Katowic do Ziliny pociągiem a powrót za tydzień. Rozwalają mnie pociągi które jeżdżą raz na tydzień.

    1. Rachowiec jeździ w soboty, niedziele i święta. Jedzie rano, wraca popołudniu. Tak więc na jednodniowy czy weekendowy wypad w sam raz

  5. Marzy mi się Silesia weekend dzialaaajacy nie tylko w Czechach ale i na pograniczu słowacki polskim

  6. Mam pomysł. Skoro Rachowiec jeździ na dwóch jednostkach, to może by go po prostu rozpiąć w Żywcu i niech jedna jednostka pojedzie sobie do Zakopanego a druga do Czadcy.

    Jak wygląda sytuacja z zapełnieniem Rachowca za Żywcem?

    A ta jednostka co śmignie na Słowację mogłaby zamiast stać bezczynnie pojechać z powrotem przynajmniej do Bielska i znowu do Czadcy. Wieczorem obie jednostki mogą połączyć się w Żywcu, lub jechać w jakimś rozsądnym odstępie od siebie.

    Pociągi są za drogie, żeby miały stać na bocznicy.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *