Dwie oferty w przetargu Tramwajów Śląskich

Tramwaje Śląskie otworzyły koperty w przetargu na dostawę 35 tramwajów w dwóch konfiguracjach. W postępowaniu zostało zawarte prawo opcji zezwalające na dostawę kolejnych pięciu tramwajów. Wpłynęły dwie propozycje – od Pesy oraz konsorcjum firm Stadler i Solaris Tram.


Przedmiotem zamówienia jest dostawa 27 sztuk fabrycznie nowych, przegubowych tramwajów jednokierunkowych, wieloczłonowych, niskopodłogowych mieszczących się w przedziale długości 22-25 metrów oraz 8 sztuk fabrycznie nowych, przegubowych tramwajów jednokierunkowych, wieloczłonowych, niskopodłogowych mieszczących się w przedziale 30-32 metrów.

W przetargu wpłynęły dwie oferty. Pierwszym z chętnych jest PESA Bydgoszcz S.A., która wyceniła wykonanie zamówienia podstawowego na 220,897 mln złotych netto. Drugim chętnym okazało się konsorcjum Stadlera i Solarisa, które realizację zamówienia wyceniło na 227,755 mln złotych. Niestety obie ofert przekraczają budżet przygotowany przez Tramwaje Śląskie, który wynosi 213,350 mln złotych netto.

Oprócz samych pojazdów, wyłoniony w ramach postępowania wykonawca, będzie musiał dostarczyć pakiety naprawcze i specjalistyczny sprzęt niezbędny do eksploatacji wagonów. Warto wspomnieć, że przewoźnik w zapisach zamówienia zawarł prawo opcji, które da mu możliwość zakupu kolejnych pięciu wagonów mieszczących się w przedziale długości 22-25 metrów.

Kryterium oceny złożonych ofert stanowić będą:

  • cena – 80%,
  • rozwiązania techniczne – 10%,
  • długość niskiej podłogi przedziału pasażerskiego – 10%.

4 komentarze

  1. Stadler i Solaris Tram mam nadzieję, że wygra. Z Pesy tylko Swinga bym mógł zobaczyć na naszych torach. Jeżdżą w Gdańsku, Warszawie, Sofii, mają fajny dźwięk i są wygodne. Zdecydowanie jednak wolę Solarisa Tramino i ten tramwaj bym widział na śląskich torach.

  2. Tramwaje Śląskie nie róbcie sobie jaj i bierzcie ofertę Stadlera I Solarisa. 227,755 mln złotych, a przygotowany 213,350 mln złotych netto, dołóżcie 14mln zamiast premii dla prezesów i bierzcie te tramwaje.

  3. Są zabytki, są modernizacje i jest 35 nowych TWIST’ów. Po co się rozdrabniać, iść w dodatkowe koszty.
    TRAMINO może lepszy ale czy na tyle? Czy nie tańsza w utrzymaniu będzie jednolita baza taborowa?
    No i obawiam się, że TRAMINO na naszych torach będzie się czuł źle.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *