Był 022 a jest 063

Od kilku tygodni najstarszym pociągiem, z którego korzystają Koleje Śląskie, w ramach umowy z Przewozami Regionalnymi jest EN57-063. Pojazd przybył do nas w sierpniu ze Szczecina i jest faktycznie 63 jednostką tego typu wyprodukowaną, na dodatek, w 1963 roku.


Ta jednostka to dowód, że świat nie znosi próżni. Kilkanaście dni temu pożegnaliśmy z honorami EN57-022, ale mamy już w zamian mamy pół roku młodszego kibelka z numerem 063. Będziemy prezentować takie ciekawostki, mając świadomość, że tak unikalne „kwiatki” będą do spotkania na naszych torach jeszcze tylko przez kilkanaście miesięcy. Postaramy się nie przepuścić żadnej okazji, by zaprezentować Wam takie pojazdy, tym bardziej, że wielu z Was czuje duży sentyment do tych najbardziej popularnych swego czasu polskich pociągów.

W odróżnieniu od swojej starszej o pół roku poprzedniczki EN57-063 nie ma słynnych plastikowych siedzeń (zwanych full-plasic). Tutaj występuje najbardziej popularna w tych pociągach wersja siedzeń tzw. skajowa. Reszta klasyka. EN57 w pełnym rozumieniu tego symbolu. Pełna wersja czasów minionych. Przez ostatnie dwa dni EN57-063 można było spotkać głównie na liniach S58 i S72. Generalnie, jednostka stanowi rezerwę taborową w parku KŚ i jest puszczana na trasy tylko w wypadku tzw. wyższej konieczności.

Dla statystyków i kolekcjonerów – jednostka EN57-063 (EVN: 94 51 2 120 899-1 (PL-PREG rb) została wyprodukowana w 1963 roku, jako 63 pojazd serii EN57. Jej 54-letni żywot silnie związany jest z naszym regionem, bo od powstania do 2007 roku obsługiwała trasy naszego regionu, najpierw w barwach PKP, później PR. Dopiero 10 lat temu została przekazana na potrzeby województwa zachodniopomorskiego i do sierpnia tego roku właśnie tam woziła pasażerów. Z cech wyróżniających ja od innych jednostek to w 1973 roku pojechała jako pierwszy pociąg po elektryfikacji odcinka Mysłowice – Oświęcim, natomiast we wrześniu 2009 uczestniczyła w zderzeniu z samochodem osobowym w Niekłanicach pod Koszalinem. Ostatnią naprawę rewizyjną przeszła w marcu 2013.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

 

6 komentarzy

  1. Co na to ekonomiści z KŚ? Czy PolRegio płacimy za udostępniony skład taką samą stawkę dzienną niezależnie od tego czy jest w ruchu, czy stoi? Jeśli tak, to te jednostki powinny być wykorzystywane w pierwszej kolejności. Aby nie nastąpił odpływ pasażerów niezadowolonych z komfortu jazdy warto „wrzucić” je na te trasy i przedziały czasowe, w których reakcja popytu na czynnik jakościowy będzie stosunkowo niewielka (poranne i popołudniowe szczyty komunikacyjne – „niezależnie co podstawią i tak muszę jechać”).

    1. Nie wiem skąd ludzie ze SIT mają informacje, ale ta jednostka jeździ normalnie w ruchu i nie jest jako rezerwa taborowa…. dziennie ja można spotkać na szlakach. Baaaa, jednostki z PR są wszystkie eksploatowane. No chyba, że któraś ma przegląd, to raczej wiadomo, że pojazd jest odstawiony.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *