Dreamliner znów jeździ

Z dużym zadowoleniem ujrzeliśmy dzisiaj czekającą na nas przy peronie 3 dworca kolejowego w Cieszynie jedyną używaną jednostkę spalinową w parku taborowym czyli SA138 – 005. To oznacza, że po przygodzie w Rudzie Śląskiej pociąg został przywrócony do sprawności i znów wozi pasażerów.


Przypomnijmy, że podczas okolicznościowego przejazdu z okazji 6 urodzin KŚ, pociąg tak nieszczęśliwie wjechał na kawałek metalu wystający spod torów, że nie dość, że dalsza jazda była niemożliwa i świętowanie trzeba było przerwać, to jeszcze wydawało się, że pożegnamy się z tym pociągiem na długi, długi czas.

Tak się jednak nie stało i po usunięciu szkód nasz „jedynak”zasilany silnikiem motorowym znów jest sprawny i wozi pasażerów, a dla przewoźnika najważniejsze, że odzyskał do własnej dyspozycji kolejny pociąg. Zapewniamy, że przejechaliśmy nim całą rozkładową trasę z Cieszyna do Czechowic-Dziedzic i nie było z naszym „dreamlinerem” żadnych kłopotów. I oby tak dalej…

7 komentarzy

  1. A co z nim od nowego rozkładu? Podobno ma zostać odstawiony, a nie powinno tak być, aby 5 letni pojazd stał zamiast wozić pasażerów… Choćby dobrze spisałby się na trasie Tarnowskie Góry – Zawadzkie gdzie częściowo sieci trakcyjnej nie ma.

    1. Niestety problemem w takiej sytuacji byłby zastępczy pojazd w razie defektu SA138-005. Obecnie jest to jedyny czynny pojazd spalinowy i nie ma żadnego zastępstwa za niego, dlatego jazda po niezelektryfikowanych liniach jest ryzykowna.

  2. W zeszlym roku mialem przyjemnosc jechac SA109 – 011 do Cieszyna, teraz jakos nie moge go spotkac w trasie, czy jeźdźa jeszcze?

    1. Oba SA109 stoją w tz „głębokiej rezerwie” na Raciborskiej i nie wiem czy jeszcze z tej rezerwy się wydostaną. Chyba czeka je podobny los jak inne 109 na sieci PKP

  3. Po jakiego grzyba KŚ skład spalinowy? może lepiej byłoby go wymienić/sprzedać któremuś województwu które ma linie bez druta na swoim stanie, choćby opolskiemu? kuriozum jakieś.. do Cieszyna jest drut więc niech jeździ kibel,edyta albo elf

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *