Poprawią komunikację w Raciborzu?

Przedsiębiorstwo Komunalne w Raciborzu, które obsługuje linie autobusowe w komunikacji miejskiej postanawia odświeżyć i „uzdrowić” funkcjonowanie komunikacji w tym mieście. Nowa koncepcja ma zakładać 3 centra przesiadkowe, jazdę po pętli i częstotliwość nawet co 10 minut w śródmieściu.


Koncepcja funkcjonowania linii autobusowych w Raciborzu powstała kilkadziesiąt lat temu i bez większych zmian funkcjonuje do dnia dzisiejszego. Schemat linii i częstotliwość kursowania już od dłuższego czasu wymagała reorganizacji całej komunikacji autobusowej w mieście. Rozkład jazdy i przebieg linii przechodził jedynie „kosmetyczne” modyfikacje, co w żaden sposób nie przełożyło się na atrakcyjność tego środka transportu.

W projekcie nowe komunikacji miejskiej zakłada się trzy centra przesiadkowe w których pasażer mógłby się wygodnie przesiąść z autobusów zjeżdżających z odległych dzielnic Raciborza na linie śródmiejskie, które kursowałyby w częstotliwości 10-20 minut po pętli, obejmując swoim zasięgiem centrum Raciborza. Takie założenie miałoby się przełożyć na skrócenie czasu dojazdu. Aktualnie niektóre linie krążą pomiędzy odległymi dzielnicami przejeżdżając przez śródmieście w sposób „turystyczny”, chcąc swoim zasięgiem objąć jak największą część miasta, której skutkiem jest wydłużony czas przejazdu z jednego końca Raciborza na drugi.

Oprócz zupełnie nowej koncepcji linii autobusowych, zmieniona zostanie oferta dostosowana do formy funkcjonowania komunikacji. W miejsce biletu jednorazowego, który obowiązywał na jednej linii w jednym kierunku zostanie wprowadzony bilet czasowy (zakładany czas ważności to 60 minut), który uprawniałby do korzystania z dowolnej ilości linii w określonym czasie. PK również chce pozyskać pieniądze na nowoczesny system monitoringu ruchu, wprowadzić płatności kartą i telefonem oraz możliwość zakupu biletu drogą elektroniczną.

Nowa koncepcja jest teraz poddana opinii publicznej. Sam pasażer może nowe rozwiązanie ocenić i zaproponować własne zmiany. Do tego celu przedsiębiorstwo postawiło specjalną witrynę internetową. Właśnie na niej można zobaczyć przebieg linii autobusowych, ocenić ich schemat oraz zaznajomić się z koncepcją zmian komunikacji miejskiej.

Komentarz Silesia Info Transport:

Wszystko zmierza ku lepszemu. Wprowadzane rozwiązania są wręcz innowacyjne w porównaniu do obecnego funkcjonowania komunikacji miejskiej w Raciborzu. Ktoś w końcu wziął się porządnie do roboty. Racibórz jest dość specyficzny, a jego układ komunikacyjny nie ułatwia zorganizowania dobrej komunikacji miejskiej. Są miejsca gdzie autobus musi objechać spory kawałek by dotrzeć z jednego przystanku do drugiego. I choć dzieli je 400 metrów, to przy aktualnym układzie komunikacyjnym autobus zmuszony jest przejechać 1,5 km. W tym wypadku każda zmiana będzie lepsza od obecnego stanu funkcjonowania jednak w Raciborzu oprócz PK działa spółka powiatowa PKS Racibórz, która obecnie walczy o pasażera z komunikacją miejską. Dwie spółki samorządowe, które konkurują ze sobą w rodzimym mieście nie są przykładem dobrej współpracy komunikacyjnej. Uważamy, że konieczne jest połączenie dwóch spółek na rzecz pasażera i utworzenie MZK, który oprócz Raciborza obsługiwałby cały powiat raciborski i sąsiednie gminy. Komunikacja idealna? Nie ma takiej. Zawsze ktoś będzie niezadowolony, jednak warto dążyć do lepszego.

Łukasz Bordo

2 komentarze

  1. Zgadzam się z twierdzeniem, że Racibórz jest dość specyficzny. Przede wszystkim brak tu zwartego centrum – tak jak np. w Opawie czy Rybniku. Taki układ miasta pozwala na tworzenie linii promienistych, które zbiegają się w jednym centralnym punkcie w pobliżu dworca czy Rynku. Dlatego uważam, że pomysł linii tworzących pętlę po rozległym obszarze centrum jest z grubsza dobry. Widzę jednak pewien poważny problem: wiadomo, że linie do poszczególnych dzielnic nie będą kursować tak często jak te tworzące pętle. A o ile przesiadanie się z linii rzadziej kursującej na częściej kursującą nie jest problem, a tyle przypadek odwrotny staje się kłopotliwy. Załóżmy, że chcę się dostać z Pl. Konstytucji na Ostróg – co z tego, że będę miał na kilkanaście minut autobus do dworca, skoro mogę utknąć na dworcu na np. 40 minut. Skład będę wiedział, który kurs z tych czterech na godzinę jest skomunikowany, a który nie? Nawet jeżeli będzie to oznaczone, to okaże się, że tak naprawdę i tak mam autobus raz na godzinę (jak teraz) a dodatkowo muszę się przesiadać. Jedynym rozwiązaniem problemu byłyby równie częste kursy na liniach do dzielnic – a to zwiększyłoby liczbę kilometrów (nierealne) i postawiłoby pod znakiem zapytania cały pomysł z przesiadkami (skoro wykonujemy więcej km, to można prostu zmodyfikować istniejące linie i zwiększyć częstotliwość ich kursowania).

  2. Jeśli nie zrobili badań potoków tylko usiedli do mapy i narysowali obwód po czworoboku oraz kreski dookoła, to raczej nic dobrego z tego nie wyniknie. Racibórz to zbyt małe miasto na to, żeby zmusić ludzi do przesiadania się w imię jakiejś idei.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *