Co (nie) będzie Elfem 2?

Nie jeden, a dwa nowe pociągi wyprodukowane przez Pesę Bydgoszcz powinny się pojawić w najbliższych godzinach w Katowicach. Tak jest napisane w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia umowy zawartej przez Koleje Śląskie i Urząd Marszałkowski Województwa w październiku ubiegłego roku na dostawę 19 fabrycznie nowych pociągów. Właśnie nadchodzi czas dostawy drugiej i trzeciej jednostki. Co to jednak oznacza?



Harmonogram realizacji początkowej części umowy zakłada następujące daty jeśli chodzi o dostarczenie poszczególnych jednostek:

  • EZT trójczłonowy nr 1  – nie później niż do 30 lipca 2017 roku,
  • EZT trójczłonowy nr 2 i dwuczłonowy nr 1  – nie później niż do 31 sierpnia 2017 roku,

Gdyby nie nasi Czytelnicy, to w ogóle nie zainteresowalibyśmy się tematem. Zasypaliście nas pytaniami co z nowymi pociągami, a my nie za bardzo mogliśmy Wam pomóc. Kilkakrotnie zwracaliśmy się do bydgoskiego producenta o udzielenie nam informacji o procesie powstawania tych pociągów. Jednak nigdy takich informacji nie otrzymaliśmy, choć telefonicznie mieliśmy coś tam obiecane.

Jedyne co mogliśmy więc zrobić, to oprzeć się na słowie pisanym, przekształcając się z informatora w obserwatora. Inaczej –  w poszukiwaniu nigdy nie wypowiedzianej prawdy zerknęliśmy na harmonogram dostaw nowych jednostek, stąd jego fragment powyżej. No i potem wkręciliśmy się w pasjonującą grę, czyli loterię, co przyjedzie, jeśli w tym wypadku cos przyjedzie. Przypominamy, w tym miesiącu stawka jest podwójna, bo spodziewamy się zobaczyć łącznie pięć członów, mających tworzyć dwie jednostki na potrzeby KŚ.

O tyle dobrze, że obaj zamawiający (KŚ i UMWŚ) zastrzegli sobie w umowie koniczność dostarczenia pojazdu zastępczego w przypadku gdy producent nie wyrobi się w terminie z dostarczeniem każdej jednostki. Stworzyło to precedens, a jak wyglądało to miesiąc temu opisaliśmy przy próbie dostawy debiutanckiego pociągu. Przypominamy jedynie, że Elfem 2 numer jeden jest póki co jednostka 14WE-02, zorganizowana przez Pesę od Industrial Division. Jak wyglądają Elfy 2 – „dwójka” i „trójka”? Wiadomo tylko tyle, że nie są… Elfami 2.

Na dzisiaj na godzinę 12 sytuacja wygląda tak. Na bazie KŚ przy ulicy Raciborskiej stoją już należące do Pesy dwie jednostki… EN81 (005 i 007). Dlaczego dwie? Bo w umowie jasno stoi, że ma być pojazd dwuczłonowy. Więc jak się zepnie dwa EN81 to mamy taki pojazd, a przynajmniej jego substytut. Pesa przysłała swoich maszynistów i teraz rozpoczyna się proces spełnienia wszystkich warunków formalnych, by ruszyć na szlaki.

Jednak może zdarzyć się tak, że EN81 mogą one nie zdążyć wyjechać na trasy KŚ. Otóż Pesa poinformowała KŚ, że w połowie przyszłego tygodnia dwuczłonowy Elf 2 ma być przygotowany do odbioru przez KŚ. Jeśli wszystkie procedury przebiegną pomyślnie wówczas naprawdę nowy pociąg za kilkanaście dni ma szansę pojawić się w Katowicach.

Pozostaje kwestia jednostki trzyczłonowej. Dzisiaj po południu w bazie KŚ ma pojawić się 14WE-05, należący do Industrial Division, który będzie robił, podobnie jak 14WE-02, za trójczłonowego Elfa 2. Tutaj ewentualne terminy podmiany taboru na ten właściwy, zamówiony w Bydgoszczy nie są jeszcze znane.

Natomiast uprzedzając Wasze zapytania informujemy, że w okolicach 30 września będziemy oczekiwać na następujące pojazdy –  EZT trójczłonowy nr 3 oraz dwuczłonowy nr 2.

14 komentarzy

  1. EN81-005 i 007, sprawdzą się idealnie na trasy Cieszyn-Czechowice Dziedzice, Lubliniec – Częstochowa i Katowice-Oświęcim. Te jednostki powinny zostać na stałe w bazie Kolei Śląskich, właśnie na takie połączenia

    1. Po co KŚom kolejny rodzaj taboru? To problemy:
      serwisowe,
      autoryzacje i ich utrzymanie,
      nie wiem jak z jakością?
      KŚ powinny dążyć do unifikacji taboru!
      Rozwijać rozkład (rok w rok powiększać ofertę) w całym województwie
      Wprowadzić oferty dla stałych klientów

      1. Krótkie Pojazdy, to mniejszy Ciężar. A co za tym idzie to mniejsze koszty za dostęp do infrastruktury i mniejsze zużycie prądu.
        Na trasy z niską frekwencją więc idealne!!!

        1. Dlatego przyjść miały nowe pojazdy. Te będą chwilę. Ale aby z nich korzystać należy spełnić określone przepisami prawa wymogi. A to kosztuje dodatkowe pieniądze. Nikt ich nie odda.

  2. Dobrze by było żeby PESA przestała sobie robić jaja i zaczęła dostawy właściwych jednostek. Jak tak co miesiąc będą podrzucać inny typ taboru, to można je od razu odstawić w krzaki…

    1. A czy kiedyś PESA poza dostawą tramwajów do Warszawy wyrobiła się w czasie ? Trzeba liczyć siły na zamiary.

    2. PESA powinna zbankrutować, a ludzie znaleźć zatrudnienie w NEWAG-u, albo w STANDLER-ze!!!!!
      Zawsze nawala, pociągi są głośne i wcale nie takie komfortowe. W pewnych miejscach w ELF-ach mocno „wyje”, nie wspomnę o przedziale dla inwalidów, koło wagonu barowego w DARTACH, gdzie POTWORNIE WYJE!!!!
      Nie przypuszczałem, że kiedykolwiek tak napiszę, jak kiedyś na początku Kolei Śląskich, cały podekscytowany jechałem darmowym ELF-em z Cieszyna do Katowic……….
      :(:((
      Pozdrawiam, według mnie ta firma „przegina pałę” głównie w jakości pojazdów, ale i w czasie ich dostarczenia!!!!

  3. Skoro to ma być pojazd zastępczy do czasu otrzymania 21 Wea to: kto zapłaci za szkolenie pracowników (maszynistów, kierowników, pracowników warsztatu), bo na dzisiaj nikt nie ma autoryzacji ?????

    1. W tekście: „Pesa przysłała swoich maszynistów i teraz rozpoczyna się proces spełnienia wszystkich warunków formalnych, by ruszyć na szlaki.”

  4. Nie życzyłbym PESIE bankructwa. To, że grzeszy to fakt, ale dzięki temu że funkcjonuje konkurencja czyli Newag bardziej się stara. Gdyby jej nie było Newag też by obrósł w pióra.

    1. No może trochę przesadziłem…. 😉
      Pewnie lepiej trochę dłużej poczekać, a mieć pociąg dopracowany i z wyeliminowanymi różnymi mankamentami, które „wyszły” na testach…

  5. Już też nie przesadzajmy, te parę dni nikogo nie zbawi, a i tak termin dostaw był przecież krótki. Wszyscy zresztą Elfa 2 widzieliśmy, wiadomo że jest gotowy, tylko jako nowy model musi przejść procedure homologacji, każda kolejna sztuka już nie będzie musiała tego przechodzić.

  6. Rynek kolejowy twierdzi, że Elf 2 (3-członowy) ma już dopuszczenia i przybędzie w najbliższym czasie. A dwuczłonowemu mało brakuje… (ale o tym pewnie za chwilę lub przy odbiorze pociągów też na portalu oficjalnie usłyszymy) 🙂

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *