Kończy się Pogorii czar

Po niedzielnej korekcie z wykazu przystanków obsługiwanych przez Koleje Śląskie wypadnie jeden punkt. Dąbrowa Górnicza Pogoria. Przystanek, o wybitnie sezonowym charakterze, który zaistniał dzięki temu, że ktoś z kimś potrafił się dogadać i wcielić w życie ciekawy pomysł.


Przypomnijmy, że pomysł stworzenia możliwości postoju w pobliżu bardzo popularnego miejsca wypoczynku, jakim niewątpliwie są okolice zbiorników Pogoria to wspólna inicjatywa Zakładu Linii Kolejowych w Częstochowie i Kolei Śląskich. Gdy pierwsi zdecydowali się dokonać remontu nie używanego od kilkunastu lat przystanku, drudzy zadecydowali, że jeśli to nastąpi, to w sezonie wakacyjnym wpiszą w rozkład jazdy możliwość kilkunastu postojów swoich pociągów. Efekt? Od czerwca, mieszkańcy regionu mają do dyspozycji ponad 20 kursów najbardziej popularnej linii naszego przewoźnika regionalnego, z Gliwic przez Katowice do Częstochowy, czyli S1, zatrzymujących się w tym urokliwym zakątku.

Jednak kanikuła nieubłaganie zbliża się do końca i od niedzieli, po korekcie bieżącego rozkładu jazdy, na przystanku Dąbrowa Górnicza Pogoria przestaną zatrzymywać się pociągi. Jeśli tam wrócą, to pewno nie prędzej niż w czerwcu przyszłego roku. Ale o tym czy tak się stanie, zadecydują KŚ po zbilansowaniu plusów i minusów tegorocznego sezonu.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *