Czas na Chorzów Uniwersytet?

Jeszcze nie wiadomo czy powstanie, ale projekt już jest. Nowy przystanek kolejowy na linii 131 w Chorzowie w okolicy skrzyżowania z ulicą Strzelców Bytomskich. O powstanie tego miejsca zabiegają władze i studenci Uniwersytetu Śląskiego. Ma się to nazywać Chorzów Uniwersytet.


Idea wykreowania tego miejsca powstała w głowach studentów i władz Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu zorganizowano specjalne spotkanie na które zaproszono przedstawicieli PKP PLK i Kolei Śląskich, na którym przedstawiono powody z racji których warto rozważyć stworzenie takiego przystanku. Główny, to taki, że w bliskiej odległości od linii kolejowej znajduje się kampus UŚ, który dziennie w trakcie roku akademickiego obsługuje kilkaset osób, którym stworzenie możliwości dojazdu tam pociągiem znacznie ułatwiłoby życie. Bo choć w pobliżu znajduje się Drogowa Trasa Średnicowa, to nawet dzisiejszy czas przejazdu pociągu z tego miejsca do centrum Katowic już jest atrakcyjny (ok. 12 minut), a ten parametr w najbliższych latach zostanie jeszcze znacznie poprawiony, w związku z planowaną modernizacją szlaku.

Koncepcja umieszczenia przystanku Chorzów Uniwersytet

Zakład Linii Kolejowych w Tarnowskich Górach dość sceptycznie odniósł się do inicjatywy. Nie z powodu jakości pomysłu, ale terminu jego zgłoszenia. Wiadomo, że plan rewitalizacji linii 131 na odcinku Chorzów Batory – Tarnowskie Góry jest już praktycznie gotowy i na nanoszenie tak istotnych zmian w planach dość kosztownej inwestycji, jak budowa nowego przystanku, wydawało się, że jest już za późno. Argumentowano również, że w pobliżu jest już Chorzów Miasto, który po przebudowie ma pełnić rolę centralnego dworca kolejowego w mieście.

Tymczasem otrzymaliśmy waśnie projekt przystanku kolejowego, który jednak miałby tam powstać i otrzymał roboczą nazwę Chorzów Uniwersytet. Często zżymamy się na niektóre działania PKP PLK w naszym regionie. Jednak  w przypadku ZLK Tarnowskie Góry raz za razem jesteśmy mile zaskakiwani. Przypomnijmy chociażby sprawę przesunięcia przystanku Bytom Północny, który dzięki staraniom tego zakładu zostanie wybudowany w nowym, bardziej korzystnym dla pasażerów miejscu.

Oczywiście, stworzenie wizualizacji przystanku nie oznacza automatycznie, że on powstanie. Jednak nie można mówić o braku chęci ze strony zarządcy i z pewnością stanowi to jakiś punkt wyjścia w dyskusji i działaniach do zrealizowania tej idei.  Choćby dlatego, że warto tu zacytować pewne nasze, stare przysłowie mówiące, że „kto zaczął, ten połowę zrobił”. A tutaj wyraźnie coś się zaczęło.

Na marginesie. Warto odnotować także coraz większy wpływ i chęć zaistnienia uczelni wyższych z naszego regionu na kolejowej mapie regionu. Chorzowski przypadek to już druga inicjatywa zlokalizowania przystanku w pobliżu kampusu. Z podobnym przypadkiem mamy do czynienia w Cieszynie, gdzie wiadomo już, że w projekcie planowanej rewitalizacji części linii 190 z Goleszowa do grodu nad Olzą, w tym drugim mieście, w miejscu skrzyżowania szlaku kolejowego z ulicą Brodzińskiego zaplanowano już niemal oficjalnie stworzenie przystanku Cieszyn Uniwersytet. Dokładnie 200 metrów od głównej bramy tamtejszego uniwersytetu.

 

One comment

  1. Pomysł budowy kolejnego przystanku na tej i tak już bardzo długiej i powolnej trasie z Katowic do Lublińca jest tak bezmiernie głupi, że aż szkoda go komentować.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *