Giewont podsumowany

15 sierpnia po raz ostatni w tym sezonie letnim Koleje Śląskie uruchomiły pociąg specjalny Giewont. Do stolicy polskich Tatr, śląski przewoźnik kolejowy wjeżdżał w ramach majówki, następnie 15 i 18 czerwca, a ostatnio – z okazji weekendu sierpniowego. Podczas przejazdów nie zabrakło poczęstunków, drobnych upominków dla dzieci, a nawet… atrakcji muzycznych.


Za każdym razem rozkład jazdy pociągów był tak ułożony, by można było się wybrać do Zakopanego zarówno na kilka dni, jak i na kilkugodzinny wypad. Mocną stroną połączenia kolejowego był stosunkowo krótki czas przejazdu. Podróż samochodem w długie weekendy nie należy bowiem do najszybszych z racji korków. Atutem była też cena – przy wcześniejszej rezerwacji bilet do Zakopanego kosztował 30 zł, a w dniu odjazdu 20 zł.

Podróż pociągiem to wreszcie również okazja do tego, by poznać innych miłośników kolei i górskich wędrówek. Wszystko razem sprawiło, że łącznie z naszej oferty skorzystało ok. 1150 osób. Powyższy wynik jest zadowalający, dlatego będziemy rozważać kontynuowanie przejazdów do Zakopanego – czytamy w komunikacie Koleji Śląskich.

Niewykluczone, że w kolejnym roku akcja mogłaby zostać rozszerzona – np. tak, aby możliwe były weekendowe wypady w Tatry przez cały sezon zimowy i letni.

Jak przystało na zamknięcie sezonu – nie mogło zabraknąć wielkiego finału. Stąd też podróżni jadący 15 sierpnia z Zakopanego do Katowic mieli okazję posłuchać występu muzycznego na pokładzie pociągu. Koncert w tak wyjątkowych okolicznościach zagrał zespół Sonbird. Krótki filmik obrazujący to wydarzenie, można znaleźć na naszym profilu na Facebooku.

Mamy nadzieję, że wszyscy, którzy zdecydowali się podróżować z Kolejami Śląskimi do Zakopanego (i z powrotem), będą miło wspominać tę przygodę. A kto nie miał okazji – niech bacznie wypatruje kolejnych odsłon akcji – informuje przewoźnik.

*Fot. Koleje Śląskie

3 komentarze

  1. Najprościej licząc (ale bardzo zgrubnie):
    – wpływy z biletów z grubsza 30000 PLN
    – kilometrów przejechanych 12 * 200 = 2400

    Jaki jest koszt uruchomienia za pociągokilometr?

    Zdaję sobie sprawę, że dodatkowa korzyść z uruchomienia pociągu jest taka, że ileś tam osób nie pojechało samochodami i nie podniosło poziomu ozonu w powietrzu.

  2. Napisano, że z oferty skorzystało 1150 osób, chociaz bilety nie były pewnie imienne.

    Podejrzewam, że większość jechała w dwie strony. Czy w liczbie 1150 są oni policzeni raz czy dwa razy?

    Tak naprawdę przydałaby się ilość przewiezionych osób na kurs. Czyli jeśli ktoś jechał w obie strony, powinien liczyć się dwukrotnie, nawet jeśli kupił jeden bilet w obie strony.

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *